Kobieta i wielu mężczyzn

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 maja 2007, 21:51

Nemezis pisze:Mówił: to uwałcza! itd. przyczyn tego stanu rzeczy nie podając.


odpowiem cytatem,niestety nie moim, ale doskonałym :)

"gówno jest gównem, niezależnie od tego z jakiej strony się patrzy. Więc nie mów mi "patrząc z drugiej strony"

W miejsce "kaka" wstaw "morale" :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 26 maja 2007, 22:01

Tedzie, piękny cytat, ale... my nie rozmawiamy o tym, czym co jest, tylko dlaczego :) To raz, a dwa, na skład exkrementów mamy wpływ bardzo niewielki, natomiast moralność jest zbiorem stworzonych przez ludzi konceptów, bardzo różnych w zależności od regionu świata i panującej w nim kultury. W obliczu powyższych faktów, analogia moralność-exkrementa, wydaje mi się chybiona.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 26 maja 2007, 22:07

tank girlwiesz, mi sie wydaje, ze moralnosci uczymy sie z czasem. to co w jednym okresie zycia, wydaje nam sie fajne, wlasciwe, z czzasem, mozemy uwazac, wrecz za odrazajace.... wbrew pozorom, z moralnoscia jest jak z moda
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 26 maja 2007, 22:39

Moralności w to nie mieszajcie.. :) Tu nie o moralność idzie.. zresztą co jest niemoralnego w seksie jeśli wszyscy robią to dobrowolnie i bez krzywdy innych? Nawiasem mówiąc to trudne warunki do spełnienia.. :)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 27 maja 2007, 09:43

Yakuza pisze:Co sądzicie o dziewcznie ktora kochała sie razem z dwoma mężczyznami czyli schemat dwóch plus Ona. Jaka jest wasza opnia na ten temat ? Co sądzicie o takich dziewczynach ?

Sądzę, że lubią takie układy i tyle <pijak> Na pewno nie kocha ich obu, więc następny wniosek to - może seksić bez miłości.

Dysputa jest arcyciekawa, ale przypomina troszkę rozważania nt. tego, dlaczego ktoś lubi kawior, a ktoś nie :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 09:51

I takie rozmowy są właśnie interesujące. Przynajmniej dla mnie :) Swoją drogą, nadal czekam na wypowiedzi piszących tu panów, którzy postulowali szmatławość trójkątów. Mogłabym zacząć spekulować w oderwaniu, powołując się na brak pewności siebie i różne atawizmy, ale może jednak Wy napiszecie dlaczego kobieta uprawiająca sex z dwoma facetami na raz, aż tak bardzo Was niepokoi? No chyba, że to nazbyt osobiste..... :>

agna 24 pisze:tank girlwiesz, mi sie wydaje, ze moralnosci uczymy sie z czasem. to co w jednym okresie zycia, wydaje nam sie fajne, wlasciwe, z czzasem, mozemy uwazac, wrecz za odrazajace.... wbrew pozorom, z moralnoscia jest jak z moda

Masz rację. Można experymentować w okresie Burzy i Naporu, a ostatecznie dojść do wniosku, że coś nam nie odpowiada. I oczywiście, na nasze odczucia duży wpływ ma to, co dane społeczeństwo uważa za "normalne" i właściwe. Nie zgodzę się jednak, że moralność można porównać do mody. Nie wszystkie odczucia wynikają z narzucanych zewnętrznie standardów.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2007, 10:04 przez tank girl, łącznie zmieniany 1 raz.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 27 maja 2007, 10:00

Jesli ktos jest monogamista i chce monogamiczke to logicznym jest, ze moze nie chciec takiej która spała z dwoma facetami jednoczesnie. Tak samo jak ktos moze chciec dziewice a inny doswiadczona. Jesli tylko taki ktos nie obrzuca blotem myslacych inaczej niz on to jest dobrze
Do tego kazdy ma w seksie pewne granice, no prawie kazdy, te granice moga sie przeswac z czasem, ale pki sa to człowiek sie ogranicza do tego co miedzy tymi ramami ma. Taka kobieta w tym sie nie miesci i maja prawo jej nie chciec. Obrazanie jej juz ukazuje brak kultury, ale niechec do bycia z taka juz nie
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 27 maja 2007, 10:02

To ja tak za panów tymczasem -
tank girl pisze:aż tak bardzo Was niepokoi?

Być może dlatego, że byłoby to ciekawe doświadczenie, ale tak różniące się od schematu, że aż wstydliwe - w twarz nie spojrzeliby sobie potem, a do tego, co byłoby gdyby ktoś dowiedział się o tym :)
Z reguły nie dyskutuje się o czymś, co jest dla nas do przyjęcia i tak naprawdę nas nie obchodzi, a dyskusja zaczyna się wtedy, gdy drażni nas coś, co siedzi również w nas, choć być może tylko w podświadomości.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 10:22

Dzindzer pisze:Jesli ktos jest monogamista i chce monogamiczke to logicznym jest, ze moze nie chciec takiej która spała z dwoma facetami jednoczesnie. Tak samo jak ktos moze chciec dziewice a inny doswiadczona. Jesli tylko taki ktos nie obrzuca blotem myslacych inaczej niz on to jest dobrze

A i owszem, tylko że, jak już było tu mówione, monogamia nie wyklucza wcale sexu w kilka osób. Co innego, jeśli ktoś żył w 3kątnym związku i twierdzi, że z jedną osobą mu nudno. Znam takie osoby. Dla nich monogamia to nie to. I próba stworzenia dwuosobowego związku z kimś takim, to rzeczywiście jak proszenie się o kłopoty. Ale w przypadku kogoś, kto po prostu experymentował? Ja bym tego nie demonizowała.

Mona pisze:To ja tak za panów tymczasem -
tank girl pisze:aż tak bardzo Was niepokoi?

Być może dlatego, że byłoby to ciekawe doświadczenie, ale tak różniące się od schematu, że aż wstydliwe - w twarz nie spojrzeliby sobie potem, a do tego, co byłoby gdyby ktoś dowiedział się o tym :)

Myślisz? Większości heterosexualnych facetów wizja ich samych z innym facetem i kobietą w łóżku nie bardzo się podoba. Oni i dwie kobiety - zawsze. Oni + kobieta + inny facet? Nie bardzo. Zażyczenie sobie czegoś takiego w zamian za zgodę na 3kąt 2K + M, skutkuje niemal zawsze zakończeniem tematu :)

Zastanawiałam się, z czego to wynika, i wydaje mi się, że to po prostu głęboko zakorzenione schematy behawioralne. Nie dość, że drugi samiec ma penisa, jądra i jest dla heterosexualnego mężczyzny dość obrzydliwy, to jeszcze na dodatek widzą w nim rywala. Stąd nerwowe reakcje i niechęć do takiego sexu. Po prostu faceci są zaborczy i nie lubią się dzielić :)

Z reguły nie dyskutuje się o czymś, co jest dla nas do przyjęcia i tak naprawdę nas nie obchodzi, a dyskusja zaczyna się wtedy, gdy drażni nas coś, co siedzi również w nas, choć być może tylko w podświadomości.

Zgadzam się. Tematy mało kontrowersyjne na gorącą dyskusję dobrego materiału nie stanowią :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 27 maja 2007, 10:32

tank girl pisze:A i owszem, tylko że, jak już było tu mówione, monogamia nie wyklucza wcale sexu w kilka osób

z kilkoma naraz wyklucza. Taki monogamista chce byc z jedna tylko jedna nawet jak to być ma trwac krótko. Ja jestem monogamistka, ale nie przeszkadza mi to, ze ktos spal z dwiema, dwoma z dwojgiem.
tank girl pisze:Ale w przypadku kogoś, kto po prostu experymentował? Ja bym tego nie demonizowała.

no wlasnie ty bys nie demonizowała, ja tez. ale dla kogos to nie do przyjecia. Tak samo jak ktos nie łyknie, ze jego przyszła spała kiedys z kims dla pieniedzy, ktos powie, ze to taki eksperyment, ze chciala zobaczyc jak to jest, ze było minęłao.
tank girl pisze:Nie dość, że drugi samiec ma penisa, jądra i jest dla heterosexualnego mężczyzny dość obrzydliwy, to jeszcze na dodatek widzą w nim rywala. Stąd nerwowe reakcje i niechęć do takiego sexu.

to mogło by tłumaczyc niechec w przypadku kiedy jego kobiete ( taka z która jes która kocha) miał by z nim w łózku obcy chlop obracac, albo gorzej znajomy. ale jesli nie zalezy takiem na pannie a tylko na seksie, to co za konkurencja, to raczej mozliwośc popisania sie.
tank girl pisze:Po prostu faceci są zaborczy i nie lubią się dzielić :)

no ja nie wiem czy tu o zaborczośc chodzi. To ze sie chce miec partnera rtylko dla siebie chyba zaborczoscia jeszcze nie jest, oczywiscie pisze o seksie
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 27 maja 2007, 10:57

tank girl pisze:Myślisz?

Miałam na myśli wszelkie odstępstwa od normy :)
tank girl pisze:Tematy mało kontrowersyjne na gorącą dyskusję dobrego materiału nie stanowią

Tu źle mnie zrozumiałaś. Chodziło mi o to, że pienimy się głównie o to, z czym sami mamy problem. Idąc dalej - w tym temacie najgorliwszymi pieniaczami będą ci ludzie, w których podświadomości siedzi chęć spróbowania czegoś, co wyróżnia się od ogólnie przyjętego schematu. Ale chyba za bardzo zagłębiam się...
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 27 maja 2007, 11:52

Dyskusja niepotrzebnie wciąż schodzi na personalne tory. Ale niech wam będzie.

Jak pisałem, chyba logicznym jest, że kobieta taka to:
a) tedowa szmira - ted wytłumaczył, zresztą i tak chyba nie o nich mamy rozmawiać. Ale zaznaczyć należy.
b) kobieta wyzwolona; z liberalnym podejściem do seksu; odważna, etc.

Co sądzę o kobietach kwalifikujących się do "b)"? Że są wyzwolone, z liberalnym podejściem do seksu, odważne, nie wiem, nowoczesne (?). Sądze o nich to samo, co o wielbicielach przypadkowego seksu, monogamistach, miłośnikach jabłek itd. Póki nikogo nie krzywdzą i szanują innych - ja szanuję ich i cieszę się, że znajdują w życiu przyjemność, że nie boją się po ni sięgać.

A osobiście (już na poważnie)? To, czego pragnę, to kobieta. Jedna, kochająca. Ale jeśli zapragnę kiedyś trójkąta, kwadratu czy innej figury geometrycznej, a reszta wierzchołków będzie odwzajemniać to pragnienie - to zrobimy figurę. To coś normalnego, naturalnego, ludzie są wolni. A to,że stereotypowy facet woli dwie kobiety niż faceta i kobietę itp. to już dla mnie wcale nie takie interesujące. Ludzie zawsze ograniczali się sztucznymi barierami, to się nie zmieni. <browar>
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 27 maja 2007, 13:36

tank girl pisze:A i owszem, tylko że, jak już było tu mówione, monogamia nie wyklucza wcale sexu w kilka osób.

za słownikiem języka polskiego:
monogamia
1. «małżeństwo jednego mężczyzny z jedną kobietą»
2. «współżycie płciowe samca z jedną samicą»

tak naprawdę, jeśli myślimy o seksie bez miłości, to jaka jest różnica między seksem z dwoma partnerami po kolei i w tym samym czasie?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 27 maja 2007, 14:03

shaman pisze:Że są wyzwolone, z liberalnym podejściem do seksu, odważne, nie wiem, nowoczesne (?).

Przy Rzymskich orgiach to jest małe piwo.. ani nowoczesne ani odważne ;) A liberalizm z bzykaniem nie ma nic wspólnego :D
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
extraho
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 103
Rejestracja: 03 maja 2007, 11:28
Skąd: :dąkS
Płeć:

Postautor: extraho » 27 maja 2007, 14:07

TedBundy pisze:Jak można porównywać seks z osobą, którą kochasz z jakimiś wynaturzeniami?

popraw mnie, jeśli się mylę, ale czy Twoje pierwsze przygody z seksem nie odbywały się właśnie bez miłości (maturzystka?)?
i czy nawet nie zacząłeś tutaj pisać, że wielkie uczucie do seksu nie jest potrzebne?

ośmielę się nawet napisać, że zrobiłeś to z ciekawości, z chęci zobaczenia w końcu jak to jest. skoro tak, to czym różnisz się od dziewczyny, która spała z 2 facetami?
/no offence, Ted/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 15:55

lollirot pisze:
tank girl pisze:A i owszem, tylko że, jak już było tu mówione, monogamia nie wyklucza wcale sexu w kilka osób.

za słownikiem języka polskiego:
monogamia
1. «małżeństwo jednego mężczyzny z jedną kobietą»
2. «współżycie płciowe samca z jedną samicą»

Czy punkt drugi nie odnosi się aby do zwierząt?

Tak naprawdę, jeśli myślimy o seksie bez miłości, to jaka jest różnica między seksem z dwoma partnerami po kolei i w tym samym czasie?

Uwierz, różnica jest przeogromna :) W końcu, w przypadku sexu trzech osób, masz, z grubsza licząc i upraszczając zagadnienie, do czynienia z dziesięciorgiem palców, dwoma rękami, dwiema wargami i jednym językiem więcej, niż w przypadku klasycznej potyczki 1 na 1 <diabel>
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Staruszek Priam
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 21 lip 2005, 19:59
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Staruszek Priam » 27 maja 2007, 20:37

Yakuza pisze:Co sądzicie o dziewcznie ktora kochała sie razem z dwoma mężczyznami czyli schemat dwóch plus Ona. Jaka jest wasza opnia na ten temat ? Co sądzicie o takich dziewczynach ?


No cóż? Aż nazbyt wiele przykładów na to, że kobieta uległą bywa do wszystkiego. A cóż to za nowum ona plus dwóch? A ona plus dziesięciu i więcej - nie bywa?

Mnie zastanawia kondycja panów. Ot, psiuki wygłodzone, że się na to godzą. A i impotentni przy tym - zwłaszcza intelektualnie.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 21:04

Staruszek Priam pisze:No cóż? Aż nazbyt wiele przykładów na to, że kobieta uległą bywa do wszystkiego.

Hmmm, a czemuż to sex z więcej niż jednym facetem wiążesz, Staruszku Priamie, automatycznie z uległością? :>

A cóż to za nowum ona plus dwóch? A ona plus dziesięciu i więcej - nie bywa?

Sex, by tak rzec, wieloosobowy, nowum w skali całokształtu ludzkich dokonań na polu erotyki, nie jest żadnym. Jak to mawia pewien znany skydiver, świata nie zadziwisz :)

Nie znaczy to wszelako, że w skali jednostki sex z dwoma facetami i/lub kobietami, tudzież w innych konfiguracjach niż klasyczne, heterosexualne 1 na 1, jest dla wszystkich czymś zwykłym i codziennym :)

Mnie zastanawia kondycja panów. Ot, psiuki wygłodzone, że się na to godzą. A i impotentni przy tym - zwłaszcza intelektualnie.

Przyznam, że nie rozumiem. Cóż ma domniemane wygłodzenie z preferencjami odnośnie ilości osób w łóżku? I czemu ci, którzy życzą sobie sexu z większą ilością osób mieli by słabować na umyśle? :>
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 27 maja 2007, 21:54

i czy nawet nie zacząłeś tutaj pisać, że wielkie uczucie do seksu nie jest potrzebne?


słusznie, teraz jestem zupełnie innym człowiekiem. I żenująco wspominam etap własnej durnoty, związany z takim planowaniem i chęcią znalezienia w takim prostactwie drogi i radości.
Ale to się różni, różni diametralnie. Co innego seks przypadkowy (też kiepski pomysł), co innego upodlenie się i bycie zabawką dwóch facetów. Nieprawdaż? :>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 21:57

Zdecydowanie Ted, podobnie jak Staruszek Priam, masz mylne pojęcie o praktykach triofilicznych :D

Oczywiście, opcja z zabawką też jest możliwa, ale.... faceci w takim układzie wcale nie muszą być nastawieni egoistycznie i ograniczać do zaspokojenia siebie :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 27 maja 2007, 21:59

mam, jakie mam :] I nikt mi nie powie, że moja (a raczej "moja",bo ta normalność ma zdecydowanie szerszy zasięg, niż ma skromna osoba) jest równa praktykom vide wyżej przytoczone. A bezczelnością jest stawianie ich na równi,jako normalne i "prawidłowe" punkty widzenia.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 27 maja 2007, 22:02

Bezczelnością? A to czemu? :>

Natomiast pojęcie o układach 2M + K masz błędne mniej więcej tak samo, jak ktoś, kto uważa, że każdy sex z facetem jest, de facto, gwałtem na kobiecie (autentyk!)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 28 maja 2007, 00:42

TedBundy pisze:Co innego seks przypadkowy (też kiepski pomysł), co innego upodlenie się i bycie zabawką dwóch facetów

raz: bez uczucia niekoniecznie znaczy przypadkowy.
dwa: dlaczego jeden z panów nie ma być zabawką (co za niefortunne słowo) pozostałej dwójki? albo dlaczego obaj nie mają być zabawkami? dlaczego w końcu wyżej stawiasz przyjemność mężczyzny nad przyjemnością kobiety? <regulamin>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Staruszek Priam
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 165
Rejestracja: 21 lip 2005, 19:59
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Staruszek Priam » 28 maja 2007, 01:27

tank girl pisze:I czemu ci, którzy życzą sobie sexu z większą ilością osób mieli by słabować na umyśle?


Spytaj arabów.

Spółkowanie wielu z "jedna baba" daje pomieszanie jaźni co do praw autorskich. Vide pani poseł z Samoobrony.

Natomiast spółkowanie jednego chłopa z kilkoma żonami pozostawia calkowitą jasność.

Tyle araby. Intelektualnie, co najmniej - praktyczniejsi.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 28 maja 2007, 01:58

Staruszek Priam pisze:
tank girl pisze:I czemu ci, którzy życzą sobie sexu z większą ilością osób mieli by słabować na umyśle?


Spytaj arabów.

Spółkowanie wielu z "jedna baba" daje pomieszanie jaźni co do praw autorskich. Vide pani poseł z Samoobrony.

Natomiast spółkowanie jednego chłopa z kilkoma żonami pozostawia calkowitą jasność.

Tyle araby. Intelektualnie, co najmniej - praktyczniejsi.

Obawiam się, że nie rozumiem. Faceci owszem, są zaborczy i nie lubią rywali w łóżku, ale sądzę, że rozpatrywanie jakiegokolwiek sexu - prócz akcji typu BDSM - w kontexcie własności, jest błędem. Dokonujesz projekcji własnego podejścia do tematu na osoby partycypujące w nieakceptowanych przez Ciebie praktykach :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Harry
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 22
Rejestracja: 27 sty 2007, 19:34
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Harry » 28 maja 2007, 02:05

Staruszek Priam pisze:Spółkowanie wielu z "jedna baba" daje pomieszanie jaźni co do praw autorskich. Vide pani poseł z Samoobrony.

Natomiast spółkowanie jednego chłopa z kilkoma żonami pozostawia calkowitą jasność.


To chyba należałoby pozostawić bez komentarzy.

TedBundy pisze:ta normalność ma zdecydowanie szerszy zasięg, niż ma skromna osoba


Ja na ten przykład podpisuje się pod tą normalnością. Szczerze mówiąc chore jest położenie ciężaru dowodu. Myślę przez to, że ludzie o wiadomych poglądach muszą udowadniać, że nie są bigotami, dewotami, mizoginami albo wielbłądami.
Realizacja marzeń to jedno a poczucie człowieczeństwa to drugie. Ja na przykład czasem marzę żeby powyrzynać moich szacownych sąsiadów. Jakbym teraz wziął nóż i bym zadźgał nim pana z numeru 2 to byście powiedzieli że realizuje swoje marzenia? Zastanawiam się, czy niektórzy z was słyszeli coś o moralności albo zasadach.

Przy Rzymskich orgiach to jest małe piwo


Polecam wnikliwsze przebadanie tematu, a nie bazowanie na Quo Vadis i legendach o Kaliguli. Przez znaczną większość swej historii Rzym był najbardziej pruderyjnym państwem w dziejach - vide ustawodawstwo małżeńskie i rodzinne Augusta. Zdradę karano śmiercią. Wprowadzono termin kobiety złej reputacji (np. aktorki) które pozbawiano praw obywatelskich...
Zyc trzeba umiec. Jakze czesto bowiem zyc nie umiemy. Dobre zycie jest umiejetnoscia. Jestesmy biegli w wielu umiejetnosciach, ale malo kto opanowal umiejetnosc zycia. -T.Gadacz
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 28 maja 2007, 08:20

W tym układzie (2m+1k) zabawkami to są raczej panowie. Oni o tym wiedzą, i stąd ten cały protest.... :) Bo przecież kobieta ma kochać i uwielbiać jej jedynego Pana i władcę :)
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 28 maja 2007, 08:31

Harry pisze:
TedBundy pisze:ta normalność ma zdecydowanie szerszy zasięg, niż ma skromna osoba

Ja na ten przykład podpisuje się pod tą normalnością. Szczerze mówiąc chore jest położenie ciężaru dowodu. Myślę przez to, że ludzie o wiadomych poglądach muszą udowadniać, że nie są bigotami, dewotami, mizoginami albo wielbłądami.

Nie muszą nic udowadniać. Ale miło by było, gdyby napisali coś konkretnie, zamiast ograniczać się do stwierdzenia, że dane praktyki erotyczne im nie odpowiadają i są dnem moralnym :)

Realizacja marzeń to jedno a poczucie człowieczeństwa to drugie.

Uważasz zatem, że kobieta, która ma ochotę na dwóch facetów, zatraca swe człowieczeństwo? :|

Ja na przykład czasem marzę żeby powyrzynać moich szacownych sąsiadów. Jakbym teraz wziął nóż i bym zadźgał nim pana z numeru 2 to byście powiedzieli że realizuje swoje marzenia?

Tak, ale byłoby to złe zgodnie z koncepcjami prawa naturalnego i boskiego, tudzież licznych ststemów filozoficznych, które uważają odebranie życia drugiemu człowiekowi za zbrodnię.

I naprawdę, dziwi mnie wielce dokonane przez Ciebie zestawienie. Jak możesz tworzyć taką analogię i zrównywać trzy dorosłe, w pełni świadome swych czynów osoby, sprawiające sobie nawzajem rozkosz z mordercą? :|

Zastanawiam się, czy niektórzy z was słyszeli coś o moralności albo zasadach.

A konkretnie? Z jakich to zasad moralnych wynika, że trzy osoby nie mogą się kochać, jeśli przyjdzie im na to ochota? :>

nadia pisze:W tym układzie (2m+1k) zabawkami to są raczej panowie. Oni o tym wiedzą, i stąd ten cały protest.... :) Bo przecież kobieta ma kochać i uwielbiać jej jedynego Pana i władcę :)

I tu jest właśnie pies pogrzebany <browar>
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 28 maja 2007, 11:51

nadia pisze:W tym układzie (2m+1k) zabawkami to są raczej panowie


o w życiu :] To oni się bawią nią, folgując swym zwierzęcym chuciom ,traktując instrumentalnie <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
soulvibrates
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 187
Rejestracja: 19 lis 2006, 11:05
Skąd: skatowni
Płeć:

Postautor: soulvibrates » 28 maja 2007, 12:16

TedBundy pisze:
nadia pisze:W tym układzie (2m+1k) zabawkami to są raczej panowie


o w życiu :] To oni się bawią nią, folgując swym zwierzęcym chuciom ,traktując instrumentalnie <diabel>


i tu mamy zderzenie punktu widzenia kobiety i mezczyzny , i raczej sie nie dogadamy w tym wzgledzie ,wszak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...albo i lezenia ;)

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 494 gości