Mysiorek pisze:A moim zdaniem to wielka ściema, ktoś - forsiunia - se robi z was jajca, a wy lecicie jak ćmy...
a mnie nie interesuje Twoje zdanie w tej sprawie , wali mnie też czy to sciema czy nie , po prostu czytam i odpowiadam . Bowiem - lepiej uwolnic kilku winnych (gdy wina jest nie pewna ) niz skazac jednego niewinnego . <browar>
Mysiorku - to jej temat , Ona go załozyła nie podobał Ci sie trza było go zamknac od razu . Teraz jest dyskusja w temacie , wiec wybacz straszenie warnami bo Ty uwazasz inaczej odbieram jako - dyktaturę Twą
TedBundy pisze:Lilian pisze:gdyby ten post napisal jakis 17letni koles to wiekszosc moglaby kazac mu czekac bo ona nie jest gotowa... ale jak chlopak nie chce to wielkie hallo bo on musi chciec zawsze..
dokładnie

Dlatego rady, szczególnie typu Andrewa, wybaczcie - o kant dupy potłuc.
Tysiące przyczyn mogą być, dlaczego nie chce, dlaczego jeszcze nie chce,dlaczego nie czuje się gotowy itd

Nie naciskaj - rozmawiaj. Usiądź i szczerze, normalnie z nim porozmawiaj. Jeżeli czujesz,że warto to ciągnąć, jeżeli Ci zależy. To pytanie kardynalne. Od niego trzeba zacząć. Jeżeli dorósł do związku, nie wymiga się od takiej rozmowy. A jeżeli nie? Cóż - wolny wybór

czyli co > - wtedy patrz posty andrewa ?
Człowieku - nie rozumiesz , ze Ona sie z tym meczy ? a ja sie pytam po co ? jeszcze kilka miesiecy i stanie sie to o czym pisze Wstreciucha! dziewczyna poczuje sie nie atrakcyjna , zakompleksiona , winna , i nastepny chłopak bedzie z nią mial mase problemów !
FrankFarmer pisze:Dzindzer pisze:Ja Dzindzer tak bym zrobiła juz wczesniej jak bym była na jej miejscu. Nie umiała bym byc z kims kto seksu nie chce. Po tylu próbach, neceniach, kuszeniach, rozmowach.
Ręce mi opadają... Dzindzer, ty sie porównujesz do takiej dziewczynki?? Ja wiem że na monitorze 17 i 25 to tylko 2 nieodległe liczby, ale ludzie! Chłopczyk 17 lat, a wy rady dajecie jak poważnemu zrównoważonemu małżeństwu

Najlepiej żeby sie w ogóle nie kochali. A jak Asia bardzo chcesz to przejdz sie w mini na dyskoteke albo daj mi telefon

Wiesz, to że on tylko mówi że cie kocha i że cie nie zdradza to... zupełnie upowaznia cie już do zerwania i znalezienia nowego.
No nie wiem , ja tam krece sie w około ludzi co mają lat 17 , nie są to wcale dzieci ! mam też syna juz 18 letniego , ale wczesniej mial lat 17 . Ty zas napisales tego posta jak by mowa była o 14 latkach - wtedy oki masz racje , a tak bede z Tobą polemizowal .
W ogóle nie kochali ? dlaczego ? bo Ty tak uwazasz ? lepiej niech sie ononizują ? no co Ty ....?
Ma isc na dyskoteke ? w mini ? - powaznie, przemysl tego swojego posta .
