DaKID pisze:1 jednak chodzilo raczej nie o sama 22 tylko o 1,5 h powrot
ja tez wracam do domku jakies 1,5h i wierz mi to nie jest dobry argument, tymbardziej jesli chodzi o faceta
No i duzo wlasnie zalezy od plci ja jako facet mam wiecej luzu praktycznie co weekend albo mnie nie ma na chacie albo wracam kolo 1 w nocy (1.5h powrot) nigdy do mnie nie dzwonia co robie gdzie jestem a kto jest o ktorej bede. ale na przyklad moja siostra chociaz jest starsza nie ma takiej wolnosci. zawsze jest tak ze facet to facet a dziewczynce moga zrobic krzywde. a tatus zawsze bedzie dbal o dobre imie swojej coreczki.










niestety.... chcialabym czasem nocowac u chlopaka albo zeby on nocowal u mnie.... ale tak zebysmy mogli spac razem... w jednym lozku..... u niego nie byloby problemu.... jego rodzice by sie zgodzili.... biorac jeszcze pod uwage ze jestesmy razem juz prawie rok... ale u mnie!! hehe.... nie ma mowy o tym nawet....

