to tak jakby zabraniac mu ogladania hororow klasy B bo ja brzydzi sztuczna krew lejaca sie wiadrami
natomiast to ze poronuje ja do aktorek - no coz - brak taktu i glupota - on po prostu fantazjuje - i nie chodzi mu pewnie o to zeby ona byla pornoaktorka tylko marza mu sie takei sytuacje jak w filmach - jakies ciuszki buty akcesoria - czy sytuacje jak bedzie starszy to sam pewnie zaaranzuje takie sytuacje - na razie spieprzyl sprawe ze ja porownuje - tak nie mozna
oczywiscie moge sie mylic
a panie moje hipokrytki - facetom zabraniacie pornosow a same fantazjujecie czesto o seksie z innym facetem (aktor albo nieznajomy) - mozecie zaprzeczac ze wy nigdy etc itd ze tylko wasz jedyny - ale moje drogie z reka na sercu - na pewno choc raz wam przez glowke przelecialo - jakby to bylo kochac sie z tym przystojnym listonoszem ?
z badan wynika ze kobiety sa zdolne do fantazjowania w taki sposob nawet podczas seksu z partnerem - na szczescie faceci to nie telepaci - chyba bysmy sie bidoki zalamali
a to ze ogladamy pornole ? ogladamy tez mecze, chlejemy piwo pierdzimy i bekamy - tacy jestesmy i tyle <silacz>



A poza tym, wbrew pozorom, nie tylko facetow to nakreca... No moze ich bardziej, ale to juz inna sprawa.
<aniolek2>