w sprawie dopasowania... :))

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

karol

Postautor: karol » 29 sty 2005, 13:10

kruszynka pisze::) musze powiedzieć że nie przypuszczałam że tak łatwo można Cię rozbawić Karolu..haha..to fajnie :D możesz pękać jeśli masz ochotę:)
nie wiem dlaczego uwazasz że jak ktoś chcę kochać się z bliską sobie osobą dopero po ślubie to od razu musi być ograniczony umysłowo :P i wierzyć w motylki, zapylanie i nie wiem jeszcze co...:P
rodzice takich głupot nigdy mi nie pociskali..od początku wszystko jasne jak słońce było...:D
więc nie wiem zupełnie skąd ten pomysł z wiatropylnością :)

564:


Nigdzie nie pisalem ze uwazam kogoś takiego za ograniczonego umyslowo , pisalem ze to wina ( takich Twych pogladaów ) twoich rodziców jak i otoczenia w którym przebywałaś ! ze tak jest a nie inaczej , człowiek ma naturalny pęd do sexu ze tak powiem , ale to w wielkim skrócie myslowym jest napisane ! wszystko co odbiega od tego jest spowodowane czymś , jakimś wpływom !itd.
Z ta wiatropylnoscia to przeniosnia której nie zrozumialaś ! ;)
Chce powiedzieć tylko ,ze skad wiesz jakie masz potrzeby w sexie i skad pewnosc ze Twój partner , albo odwrotnie, Ty jemu zaspokoisz takowe ! wszyscy wlasnie tacy mówią zawsze jakos to bedzie , nie sex sie liczy ! a i owszem , ale czy na pewno ??
Znam kolege ktory sie rozwiódł z zoną bo wlasnie czekali na sex po slubie Ona taka była z domu !! wiec tak sie stało , mieli dziecko , jedno , a potem juz tylko same zgrzyty były , bowiem Ona uwazała ze sex to tylko po Bozemu , a od tyłu nie bo tak pieski robia i w ogóle jak tak mozna , i itd. On tego nie wytrzymał PEWNIE ZE NIE MUSI BYC aż tak tragicznie , ale jest tego tak wiele i jesli któras ze stron nie bedzie tego umiala zaakceptowac i przyjac (wynikajacych roznic w uprawianiu sexu , jak i samego dopasowania sie fizycznego ) no to kupa !! Dlaczego kobiety zamiast rodzic robia sobie cesarkę mimo iż mogły by urodzic ?? po to by nie stało sie tak , by nie musiały sobie potem robic( tu nie moge znalesc slowa tego ) wiec nazwe to kosmetykę pochwy ?? po co to ?? chca jednak mieć satysfakcje z sexu !! i to dlatego !!
ale co kto lubi oczywiscie , mnie takich ludzi po prostu zal ! ale wszak moze byc też wszystko dobrze , niech kazdy robi jak chce !! tylko mi nie wmawaj ze rodzice nie mieli wpływu na to ze masz takie do tego podejscie !! :D
grisha
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:29
Skąd: trojmiasto
Płeć:

Postautor: grisha » 29 sty 2005, 13:23

fajnie, podziwiam cie kruszynka, ale i troche nie rozumiem. czy wyznacznikiem twojej milosci jest slub? co zmieni sie sie po slubie czego nie bylo przed, oprocz tego ze jest to nadana przez ciebie granica wspolzycia? sex z toba to ma byc nagroda dla niego ze jest z toba? (nie krytykuje cie tylko probuje zrozumiec) bo patrzac na wszystko z boku lekko cynicznym okiem cala sytuacja wyglada tak: jestes ze mna tak dlugo ze sobie zasluzyles. z drugiej strony to bardzo fajna rzecz bo ja na przykald chciablym przezyc swoj pierwszy raz z moja dziewczyna... tylko myslalem tak jak bylem z kazda poprzednia dziewczyna, a zycie pokazuje ze czesto jest inaczej niz myslimy

jeszcze nawiazujac do powyzszej wypowiedz, dwie zasady dobrego zwiazku:
1) jestescie sobie najlepszymi przyjaciolmi
2) wasze potrzeby seksualne sa mnie wiecej na tym samym poziomie (wiadomo ze nie ktorzy kochaja sie raz w tygoniu i im to wystarcza a niektorzy codziennie)
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 29 sty 2005, 14:25

grisha pisze:jeszcze nawiazujac do powyzszej wypowiedz, dwie zasady dobrego zwiazku:
1) jestescie sobie najlepszymi przyjaciolmi
2) wasze potrzeby seksualne sa mnie wiecej na tym samym poziomie (wiadomo ze nie ktorzy kochaja sie raz w tygoniu i im to wystarcza a niektorzy codziennie)


i to jest meritum sprawy!! krotko, lapidarnie, rzeczowo - gratuluje Grisha :564:
20lat

Postautor: 20lat » 29 sty 2005, 14:40

ja tez popieram ta wypowiedz,a tak na marginesie to po co marnowac tyle lat zwiazku jak sie potem okaze ze jednak niedopasowani,kruszynko masz 20 lat na co czekasz???niewiem masz jakies zabourzenia seksualne???nieczujesz pociagu do seksu????nierozumiem tego
czaje ze dziewczyny 16,17,18lat maja watpliwosci ale ty przecierz jestes dojrzala kobieta,
wspolczuje twojemu chlopakowi
kruszynka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 25 sty 2005, 17:30
Skąd: śląsk
Płeć:

Postautor: kruszynka » 29 sty 2005, 14:54

Chce powiedzieć tylko ,ze skad wiesz jakie masz potrzeby w sexie i skad pewnosc ze Twój partner , albo odwrotnie, Ty jemu zaspokoisz takowe ! wszyscy wlasnie tacy mówią zawsze jakos to bedzie , nie seks sie liczy ! a i owszem , ale czy na pewno ??

no właśnie Karolu :) tym zaczeliśmy całą tę :P debatę!! skąd wiem?? :) czy Ty naprawdę myślisz że my zupełnie ze sobą o tym nie rozmawiamy, że jedyną chwilą bliskości między nami jest co?? pocałunek?? <ba! pewnie myślisz cmoknięcie- bo przeciez z moimi poglądami to żadnego języka nikt mi do buzi wpychać nie będzie!! :D> hahaha...ja naprawdę wiem doskonale o czym On marzy..i nie pozostaje Mu dłużna.. poza tym naprawdę uważam że sposób w jaki dotyka mojego ciała, sposób w jaki mnie pieści...daje mi dużo informacji...czego się nie dowiem z takiej bliskości..o tym mi powie..!! :) wiem co lubi i o czym marzy! jedyne czym się różnimy na przykład od Ciebie to kwestia realizacji...tylko czas..nic więcej
poza tym- pytasz skąd pewność, że zaspokoimy się nawzajem - a czy Ty masz pewność że zaspokajasz swoją partnerkę?? :) wiesz udawanie orgazmu to nie taka trudna sprawa <nic Ci nie ujmując, żeby nie było, bo mnie zaraz zastrzelisz:P rozumiesz takie hipotetyczne pytanko :) >...:P :D ;D ;D
wszyscy wlasnie tacy mówią zawsze jakos to bedzie , nie seks sie liczy !

nie mówię że się nie liczy!!! wręcz przeciwnie!! bardzo się dla mnie liczy <zastanów się gdyby było inaczej to co ja tutaj robię ?? :564: >
od tyłu nie bo tak pieski robia i w ogóle jak tak mozna

ja wiem że są takie osoby, ale nic na to nie poradze..po raz drugi - jak myślisz co ja tutaj robię!!?? myślisz że pomyliłam tę stronę z chrześcijańską stroną - "10 porad jak robić to po Bożemu"?? co to w ogóle znaczy po Bożemu?? dla mnie to znaczy - z miłości - żadnych innych ograniczeń nie widzę :) seks jest dla ludzi i jak mój luby :P będzie chciał jak pieski to się sprawę przemyśli :D :D i przejdzie do realizacji...proste:)
czy wyznacznikiem twojej milosci jest slub? co zmieni sie sie po slubie czego nie bylo przed, oprocz tego ze jest to nadana przez ciebie granica wspolzycia? seks z toba to ma byc nagroda dla niego ze jest z toba?

Grisha :) ślub..hmm..no widzisz..na teraz to jest dla mnie taka sztuczna granica...nie wynika z tego że ja będę nagrodą za to że tak długo wytrzymał <chociaż przyznajcie niezły jest no nie?? haha :P > ślub nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem miłości..jest jej wynikiem :) tak samo miłość fizyczna..wynik miłości :) nie twierdze że nie wydarzy się to przed ślubem.. zobaczymy..po prostu chce żeby mój pierwszy raz i każdy następny :) był z miłości a nie z SAMEGO pożądania...:) nic więcej ;)
z drugiej strony to bardzo fajna rzecz bo ja na przykald chciablym przezyc swoj pierwszy raz z moja dziewczyna... tylko myslalem tak jak bylem z kazda poprzednia dziewczyna, a zycie pokazuje ze czesto jest inaczej niz myslimy

no właśnie o tym już pisałam.. ja byłam z moim poprzednim chłopakiem 3 lata..myślałam że łączy nas miłość.. ale okazało się inaczej...dlatego ciesze się że czekałam..
pozdrawiam
ps. kiedy ja naprawde skumałam o co chodzi z wiatropylnością!! :) hahah :564:
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 29 sty 2005, 15:02

kruszynka pisze:poza tym- pytasz skąd pewność, że zaspokoimy się nawzajem - a czy Ty masz pewność że zaspokajasz swoją partnerkę?? :) wiesz udawanie orgazmu to nie taka trudna sprawa <nic Ci nie ujmując, żeby nie było, bo mnie zaraz zastrzelisz:P


no skurcze pochwy jest chyba troche trudno symulowac...
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 29 sty 2005, 15:03

Charlie: No to akurat jest łatwe :p
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 29 sty 2005, 15:06

taak? no ja tam nie wiem, nie posiadam :D ale gdzies tu chyba byly na forum objawy orgazmu ktorych nie sposob symulowac...
soul of a woman was created below
kruszynka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 25 sty 2005, 17:30
Skąd: śląsk
Płeć:

Postautor: kruszynka » 29 sty 2005, 15:12

haha :D uwierz :D nie należy to do najtrudniejszych rzeczy...:P
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 29 sty 2005, 15:13

Słyszałam, że rumieniec. Podobno po orgazmie szybko niknie, a bez - długo się utrzymuje. Ale to w tv słyszałam, więc coś mi się wierzyć nie chce.

A zresztą po co to udawać, skoro może być prawdziwy? Jak nie wychodzi, to sorry - niech się facet stara 3 godziny, aż wyjdzie. Następnym razem będzie się starał godzinę, az w końcu wystarczy, że spojrzy :p
karol

Postautor: karol » 29 sty 2005, 15:38

kruszynka pisze:poza tym- pytasz skąd pewność, że zaspokoimy się nawzajem - a czy Ty masz pewność że zaspokajasz swoją partnerkę?? :) wiesz udawanie orgazmu to nie taka trudna sprawa <nic Ci nie ujmując, żeby nie było, bo mnie zaraz zastrzelisz:P


[/quote]

Nie w ta strone Kruszynko to ja jestem nie zaspakajany !!
Udawanie orgazmu jest bardzo trudną sprawa , jesli sie juz wie ze dana kobieta go miala i sie go z nią przezyło , bo zgodze sie ze idac po raz pierwszy z Kobietą do łózka moze Ona nas oszukać , w innym wypadku jest to nie mozliwe ! skurcze pochwy ???? Charlie , daj spokój !! :D :D :D
Wiec .......Kruszynko , skoro tak jest jak piszesz to moze bedzie dobrze , czego Ci zycze ! znaczy Wam !! :564:
kruszynka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 25 sty 2005, 17:30
Skąd: śląsk
Płeć:

Postautor: kruszynka » 29 sty 2005, 15:51

hahaha :) dziękujeMY
Nie w ta strone Kruszynko to ja jestem nie zaspakajany !!

no i cóż w takim razie życzę żeby było lepiej hahaah...może powinniście o tym porozmawiać ,czy coś :P :564: :564: :564:
karol

Postautor: karol » 29 sty 2005, 20:19

wszystko sie zmienia , ale to nie znaczy ze zawsze na lepsze , romawiać ....hmmm. zrozumiesz jak bedziesz już w małzenstwie tak powiedzmy szczelam 10 lat !! choc u Ciebie moze byc oczywiscie inaczej :564: :547:

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 494 gości