Polykanie nasienia

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Misiek_22
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 18 sie 2007, 00:09
Skąd: Centrum Polski
Płeć:

Postautor: Misiek_22 » 18 sie 2007, 01:58

Temat troche starawy, ale postanowiłem go odkopać. No więc moja dziewczyna póki co nie chce połykać, mowi że nie ma to zbyt dobrego smaku, określa go jako "tępy" ;). Choć jest szansa, ze jeszcze zmieni zdanie :). Ciekawe czy pomogłaby ananasowa kuracja - chyba musze spróbowac ;)
davidgsi

jak namowic

Postautor: davidgsi » 16 gru 2007, 14:14

jak namowic dziewczyne zeby wziela z polykiem. jak jej to w ogole powiedziec bo tak prosto z mostu to i ja sie wstydze
Awatar użytkownika
Tommy Gavin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 14 maja 2007, 17:17
Skąd: to tu to tam
Płeć:

Postautor: Tommy Gavin » 16 gru 2007, 16:37

Cóż, moim zdaniem, technika "prosto z mostu" to najlepszy sposób żeby to zaproponować. W seksie trzeba być otwartym na wszystko i nie wstydzić się Partnerki/Partnera. Najwyżej się nie zgodzi i tyle.
"Idąc w deszczu, oddać wszystko za nic..." :)
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 16 gru 2007, 17:54

U mnie bylo tak ze po prostu wiedziala ze bym tak chcial. I po jakims czasie sama to po prostu zrobila:)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 16 gru 2007, 21:15

davidgsi pisze:jak namowic dziewczyne zeby wziela z polykiem
tylko nie namawiaj - delikatnie wspomnij, zasugeruj, ze "konczenie w kobiecie" (w kazdy sposob - waginalnie, analnie, oralnie) musi byc bardzo przyjemne. I nic wiecej. Jezeli nie jest glupia to zrozumie i pomysli czy to zrobic.
Niedelikatnym namawianiem mozesz ja zrazic do orala, bo bedzie to robila ze swiadomoscia, ze oczekujesz od niej polyku (mimo, ze wcale jej sie to nie widzi). Moja znajoma lubi ten rodzaj seksu ze swoim facetem, twierdzi, ze go kocha, ale jak mu raz zrobila z polykiem to malo nie zwymiotowala. Do tego widac tez trzeba dojrzec - dlatego decyzja partnerki ma byc samodzielna.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 16 gru 2007, 23:12

davidgsi pisze:jak jej to w ogole powiedziec bo tak prosto z mostu to i ja sie wstydze
Ale nie wstydzisz się jak spodnie przy niej ściągasz...hmmmm taka wybiórcza niesmiałość ;-)

Najłatwiej jest prosto z mostu, tylko tę szczerość ubierz w trochę inne słowa:
davidgsi pisze:wziela z polykiem



Swoją drogą to przykre, że ludzie budują takie związki, w których bliskość pozwala im na współżycie, ale na rozmowę już nie...
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 16 gru 2007, 23:46

davidgsi pisze:jak jej to w ogole powiedziec

może coś w stylu "Kochanie mógłbym ci następnym razem skończyć w ustach?"

nie musi przecież od razu połykać co nie? może wypluć...

proste jak budowa cepa

Swoją drogą to przykre, że ludzie budują takie związki, w których bliskość pozwala im na współżycie, ale na rozmowę już nie...

często ludzie w ogóle nie wiedzą jak ze sobą rozmawiać na tematy "łózkowe"
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
krackowiaczek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 26 maja 2004, 00:56
Skąd: krakow
Płeć:

Postautor: krackowiaczek » 17 gru 2007, 05:54

A może by tak inaczej podejść do tematu; jak drogie panie dochodziłyście do etapu w którym kończenie w waszych ustach przestało być dla was problemem? po jakim czasie? może wasi partnerzy wam w tym jakoś pomogli? temat dotyczy mnie bezpośrednio ;].
Awatar użytkownika
Mychola
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 206
Rejestracja: 23 paź 2006, 15:35
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Mychola » 17 gru 2007, 11:05

Ja sama chciałam zobaczyć jak to jest jak mój partner skończy w moich ustach, okazało się, że jest ok, i zobaczyłam jakš ogromnš sprawia mu to przyjemnoœć :)
do tej pory jednak nie potrafię połknšć jego nasienia, może kiedyœ do tego dojrzeję. On to w pełni akceptuje i nie namawia mnie do tego.
Moim zdaniem kobieta sama powinna chcieć, bez jakiegokolwiek namawiania, nic na siłę. Oczywiœcie partner może zasugerować tego typu zakończenie, nie ma w tym nic złego :)
Awatar użytkownika
sereniti
Bywalec
Bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 15 mar 2007, 14:58
Skąd: pomorze
Płeć:

Postautor: sereniti » 17 gru 2007, 15:04

davidgsi pisze:zeby wziela z polykiem.

ja to zrozumiałam, że jemu o gardło chodzi <hahaha>

mnie nikt nie namawiał, choć sama najpierw wybadałam, czy ma na to ochote,
później wzięłam go z zaskoku <diabel>
ja jakoś nie mam problemów ze smakiem, chociaż wyczailiśmy że jest przyjemniej, jak podje nektarynki i jogurty :)
Could I borrow your oxygen? I want to breath what you're breathing ;*
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 17 gru 2007, 18:47

krackowiaczek pisze:jak drogie panie dochodziłyście do etapu w którym kończenie w waszych ustach przestało być dla was problemem?
Nigdy nie bylo. Dla mnei to naturalne. :| Fakt nie zawsze mam chec to i nie zawsze lykam. W lozku robie na co mam ochote, ale zeby to byl problem? Szczerze o wszystkim trzeba gadac i juz - wtedy zadnych problemow nie ma na tym tle.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 20 gru 2007, 14:56

krackowiaczek pisze:A może by tak inaczej podejść do tematu; jak drogie panie dochodziłyście do etapu w którym kończenie w waszych ustach przestało być dla was problemem? po jakim czasie? może wasi partnerzy wam w tym jakoś pomogli? temat dotyczy mnie bezpośrednio ;].

Jestem bezetapowa polykaczka :) POlknelam i juz - bez zadnych problemow. Do tematu powroce, kiedy znowu zwiaze sie z jakims facetem, bo aktualnie mysl o tym, ze bede miala kiedys w ustach sperme innego faceta, niz tego ktorego kocham, przyprawia mnie o mdlosci <aniolek> zatem byc moze bede musiala przechodzic jakies etapy <aniolek>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
pierzu
Bywalec
Bywalec
Posty: 54
Rejestracja: 08 sie 2007, 00:34
Skąd: 89.103.XXX.XXX
Płeć:

Postautor: pierzu » 20 gru 2007, 18:55

Nie wiem dlaczego, ale moja dziewczyna nie lubi tego. Chciala sprobowac, sprobowala ale juz nie chce bo nie lubi tego zapachu, o smaku nie wspominajac i nie wiem dlaczego, nie widze nic w tym obrzydliwego czy moze sie myle? Probowalem nawet delikatnej diety bezalkocholowej, gdyz sperma pono c jest wtedy gorzka ale wg niej to to samo.
"Kobieta w bieliźnie to pornografia. Naga kobieta to piękno." - Henryk Sienkiewicz
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 20 gru 2007, 22:21

pierzu pisze:nie widze nic w tym obrzydliwego czy moze sie myle?

Rozumiem, ze probowales swojej spermy i Ci smakowala :)
pierzu pisze:Probowalem nawet delikatnej diety bezalkocholowej, gdyz sperma pono c jest wtedy gorzka ale wg niej to to samo.

Jaka to delikatna dieta bezalkoholowa ? trzy piwa na tydzien, zamiast 6? :D gorzki smak spermy jest nie tylko przez alkohol, ale tez papierosy i "smieci", czyli wysokoprzetworzona zywnosc.
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 21 gru 2007, 14:20

pierzu pisze:Probowalem nawet delikatnej diety bezalkocholowej, gdyz sperma pono c jest wtedy gorzka ale wg niej to to samo.
Ananas, ananas i jeszcze raz ananas. I nie zapomnij popić sokiem ananasowym.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 21 gru 2007, 14:24

pierzu pisze:Nie wiem dlaczego, ale moja dziewczyna nie lubi tego.
pierzu pisze:bo nie lubi tego zapachu, o smaku nie wspominajac

czego nie rozumiesz ??
tego, że sa smaki czy zapachy tak dla kogoś ohydne, że chce ich unikać ??
miliony ludzi je grzyby, ja nie zjem bo zwymiotuje. Sperma tez ma smak i zapach, ona tez może byc dla kogos obrzydliwa. To takie trudne do zrozumienia ??
Ostatnio zmieniony 21 gru 2007, 14:24 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 21 gru 2007, 14:24

Normalnie az musze spróbowac zjem dwie puszki ananasa a jak wieczoram smak mej spermy (która sam w ramach doswiadczenia spróbuje ) bedzie taki sam to biada Wam <hahaha>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 21 gru 2007, 14:31

Andrew pisze:Normalnie az musze spróbowac zjem dwie puszki ananasa a jak wieczoram smak mej spermy (która sam w ramach doswiadczenia spróbuje ) bedzie taki sam to biada Wam <hahaha>
Gwarancji nie daję. Sam w to za bardzo nie wierzyłem. Ale w moim przypadku efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania moje i mojej dziewczyny. A zjadłem tylko jedną puszkę.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 22 gru 2007, 14:52

Dzindzer pisze:iliony ludzi je grzyby, ja nie zjem bo zwymiotuje. Sperma tez ma smak i zapach, ona tez może byc dla kogos obrzydliwa. To takie trudne do zrozumienia ??


Otoz to! Jakie to dziwne ,ze facet potrafi zakonczyc zwiazek tylko dlatego ,ze kobieta nie chce "lyknac". Nie chce, nie lubi, nie smakuje jej i koniec. Ja potrafie zjesc garnek szpinaku a ktos inny od samego zapachu padnie na zawal. Rozni ludzie-rozne gusta.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 22 gru 2007, 16:48

Nom niektore kobiety nie potrafia tego powiedziec ze im nie smakuje czy nie przepadaja za smakiem zapachem swojego faceta. Dlaczego ?:)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 22 gru 2007, 16:52

nie wiem o czym 20 stron tematu. Przeciez to takie naturalne i oczywiste...
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Rapid
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 78
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:12
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: Rapid » 22 gru 2007, 17:07

tarantula pisze:Jakie to dziwne ,ze facet potrafi zakonczyc zwiazek tylko dlatego ,ze kobieta nie chce "lyknac".


Myślę że to akurat da się wytłumaczyć, chociaż oczywiście taki stan rzeczy nie jest dobry, ale moim zdaniem wytłumaczalny. Jeśli kobieta nie chce "łyknąć" to facet może po prostu nie mieć poczucia pełnej akceptacji które ponoć jest dosyć ważne w związku. Nie będę sie zagłębiał w kwestie czy ma prawo mieć takie poczucie, czy nie, tylko mówię że tak to właśnie chyba działa. Bo tak na prawdę kobiety sądzą że to kwestia taka nieproblematyczna i prosta na zasadzie: "Nie smakuje, to nie łykam i koniec", a żadko zdarza sie tak że mężczyna nie chce swojej kobiety pieścić oralnie dlatego, że stwierdza: "Nie smakuje mi to cie nie będę lizał", albo "Nie podoba mi sie zapach to nie będę tak robił"... A jeśli sie faktycznie tak zdarzy, (jeśli dobrze kojaże to chybaWilczycatak ma), to wtedy dopiero jest tragedia i poczucie braku akceptacji.

nie wiem o czym 20 stron tematu. Przeciez to takie naturalne i oczywiste...


Można tak napisać o każdym temacie, ten jak widać jest dośc problematyczny.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 22 gru 2007, 23:58

tarantula pisze:Jakie to dziwne ,ze facet potrafi zakonczyc zwiazek tylko dlatego ,ze kobieta nie chce "lyknac".

A jakie to dziwne, że kobieta potrafi zakończyć związek tylko dlatego, że facet zamiast się przytulać poszedł z kumplami na mecz <aniolek>

Rapid pisze: a żadko zdarza sie tak że mężczyna nie chce swojej kobiety pieścić oralnie dlatego, że stwierdza: "Nie smakuje mi to cie nie będę lizał", albo "Nie podoba mi sie zapach to nie będę tak robił"..

<browar>

Ja w ogóle też nie bardzo rozumiem o czym jest ten temat... Kanapka ze śluzem kobiety też byłaby średnia, no może nie licząc jakichś fetyszystów <diabel> Ale tu nie chodzi o wyrafinowane pieszczenie kubków smakowych, tylko po pierwsze o to, że ten smak jest podniecający (co wcale nie jest jednoznaczne ze "smaczny", tak jak może być podniecający pot, który obiektywnie pachnie brzydko), a po drugie, że wybitnie się kojarzy, ponieważ to jest ten smak, który bezpośrednio się łączy z rozkoszą kogoś, na czyjej rozkoszy zależy nam w danej chwili jak na niczym innym na świecie. :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 gru 2007, 00:32

Sir Charles pisze:ponieważ to jest ten smak, który bezpośrednio się łączy z rozkoszą kogoś, na czyjej rozkoszy zależy nam w danej chwili jak na niczym innym na świecie. :)

swego czasu w imie tej ozkoszy nie byłam w stanie zaryzykowac obrzygania partnera. Kiedys ten smak i zapach powodował u mnie silne mdłosi, takie paskudne. wiec wypluwałam i smaka neutralizowałam. Cały czas psychicznie sie nastawiałam pozytywnie, z czasem mdlosci przeszły i smak stał sie neutralny, choc nadal nie uwazam tego za cos smacznego.
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 23 gru 2007, 03:33

Zaq pisze:
pierzu pisze:Probowalem nawet delikatnej diety bezalkocholowej, gdyz sperma pono c jest wtedy gorzka ale wg niej to to samo.
Ananas, ananas i jeszcze raz ananas. I nie zapomnij popić sokiem ananasowym.

Ewentualnie zdrowiej sie odzywiac i zrec duzo pomidorow. tez ponoc pomagaja.
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 23 gru 2007, 11:26

Rapid pisze:Myślę że to akurat da się wytłumaczyć, chociaż oczywiście taki stan rzeczy nie jest dobry, ale moim zdaniem wytłumaczalny. Jeśli kobieta nie chce "łyknąć" to facet może po prostu nie mieć poczucia pełnej akceptacji które ponoć jest dosyć ważne w związku. Nie będę sie zagłębiał w kwestie czy ma prawo mieć takie poczucie, czy nie, tylko mówię że tak to właśnie chyba działa. Bo tak na prawdę kobiety sądzą że to kwestia taka nieproblematyczna i prosta na zasadzie: "Nie smakuje, to nie łykam i koniec", a żadko zdarza sie tak że mężczyna nie chce swojej kobiety pieścić oralnie dlatego, że stwierdza: "Nie smakuje mi to cie nie będę lizał", albo "Nie podoba mi sie zapach to nie będę tak robił"... A jeśli sie faktycznie tak zdarzy, (jeśli dobrze kojaże to chybaWilczycatak ma), to wtedy dopiero jest tragedia i poczucie braku akceptacji
A ja mysle ze to jest b. dobrze napisane. Tu chodzi o cos wiecej niz rob laske i polykaj sperme. Tu chodzi o dwie rzeczy (w zaleznosci od sytuacji) - o wyrazanie milosci lub o robienie dobrze :D (ewentualnie oba na raz).
Jesli chodzi o smak spermy to moja mi nie smakowala jak sprobowalem w sumie nie byla jakas tragiczna taka troche slonawa ale kojarzyla mi sie z obslizlym slimakiem i zachcialo mi sie rzygac :) <hahaha>
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
aska84
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 23 gru 2007, 23:38
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: aska84 » 24 gru 2007, 01:33

Ja połykam nasienie swojego partnera, bo go kocham i chcę sprawiać mu przyjemność. Jego sperma to jego nieodłączna część, a nie jakiś tam szpinak. Nie mogę powiedzieć, że sperma jest niedobra. Przesadą jednak byłoby, gdybym powiedziała, że mi smakuje, ale jeśli chodzi o smak i zapach to nie ma problemów. Nudności i bólów też nie miewam.

Czasami stosujemy technikę głębokiego gardła i wtedy on spuszcza mi się bezpośrednio w przełyk, więc nic nie czuć. Może to jakaś rada dla tych wrażliwych?

Jeżeli któraś nie próbowała, bo ma opory itp, to naprawdę nie jest nic strasznego. Jeżeli naprawdę kochasz swojego partnera i zobaczysz jaką przyjemność możesz mu w ten sposób sprawić, to wręcz polubisz jego spermę. To jest dla ludzi. Trzeba pozbyć się oporów - czas leci, życie ucieka, szkoda go na takie rzeczy.

Aśka - połykająca :)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 24 gru 2007, 10:17

aska84 pisze:Ja połykam nasienie swojego partnera, bo go kocham i chcę sprawiać mu przyjemność.

Puknij się w głowę, kochana.
Może Jemu to powiedziałeś, używając dokładnie takich słów? Facet by się chyba zniesmaczył i nie miał więcej na takie pieszczoty z Tobą, o ile na seks by miał.

Jak będziesz taka zbyt milutka i robić wszystko dla Niego, to Cię zostawi. Facet musi czuć, że wszystko co robisz w łóżku, sprawia Ci przyjemność, że to rzeczywiście Cię kręci. A nie, że robisz to z miłości do Niego. Naucz się, dziewczyno, że faceci się jednak od nas różnią.

Myślisz, że na Niego zadziała "Połykam Twoją spermę, bo Cię kocham"?
Wybacz, ale nie mogę się powstrzymać <hahaha>

Ja rozumiem, że seks jest nieodłącznym elementem miłości, ale bez przesady...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 24 gru 2007, 10:25

Olivia pisze:Puknij się w głowę, kochana.

Sama się puknij... <pijak>

O co Ci chodzi? Dziewczyna stwierdza fakt. Skąd Ci się wzięło to:
Olivia pisze:Myślisz, że na Niego zadziała "Połykam Twoją spermę, bo Cię kocham"?
?? <hahaha>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 24 gru 2007, 10:34

czyli te co nie połykają spermy, albo sie jej brzydzą w jakims tam mniejszym lub wiekszym stopniu to - nie kochaja ?


aska84 pisze:Ja połykam nasienie swojego partnera, bo go kocham i chcę sprawiać mu przyjemność.

a jak Ty go tak kochasz ! i chcesz sprawic mu przyjemnosc to pozwól mu na sex z inną wtedy kiedy on tego zapragnie ... <aniolek>

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 181 gości