Dziwna sytuacja
: 20 cze 2006, 11:50
Na poczatku witam wszystkich Forumowiczów to mój pierwszy post mam nadzieję, że swoja obecnoscią na forum bede mogła komukolwiek pomóc.
Ja mam taki oto problem: W weakend zabawiliśmy sie dość porządnie z moim lubym
teraz najprawdopodobniej dostanę burę ale co mi tam współzyjemy bez zabezpieczeń tzn. On nie stosuje prezerwatyw bo nawet na samą myśl "wiotczeje" ale kochany jest starał sie i to bardzo. Pigułek tez nie stosujemy bo to nigdy nie wiadomo a skutki uboczne mogą wystapic za jakiś czas. Wszystko co czynimy jest anszym swiadomym wyborem. Oj ale odbiłam od tematu. Wracając wczoraj mialam 18 dzien cyklu i... rano obudziłam się z krwawieniem hm... dziwne pomyslałam jestem umowiona na jutro z lekarzem lecz nie moge przestać myśleć stąd ten post. Moze któraś z Was drogie Panie miała cos podobnego... i jak to wyglada w Waszych oczach to cos grożnego? Dziekuję
[/i]
Ja mam taki oto problem: W weakend zabawiliśmy sie dość porządnie z moim lubym
teraz najprawdopodobniej dostanę burę ale co mi tam współzyjemy bez zabezpieczeń tzn. On nie stosuje prezerwatyw bo nawet na samą myśl "wiotczeje" ale kochany jest starał sie i to bardzo. Pigułek tez nie stosujemy bo to nigdy nie wiadomo a skutki uboczne mogą wystapic za jakiś czas. Wszystko co czynimy jest anszym swiadomym wyborem. Oj ale odbiłam od tematu. Wracając wczoraj mialam 18 dzien cyklu i... rano obudziłam się z krwawieniem hm... dziwne pomyslałam jestem umowiona na jutro z lekarzem lecz nie moge przestać myśleć stąd ten post. Moze któraś z Was drogie Panie miała cos podobnego... i jak to wyglada w Waszych oczach to cos grożnego? Dziekuję
mój post nr 69
(bez skojarzen!!