agnieszka.com.pl • Dlaczego cykl trwa tak długo??
Strona 1 z 1

Dlaczego cykl trwa tak długo??

: 15 mar 2006, 12:17
autor: Sliwka
Cykle mojej dziewczyny trwają ostatnio około 40 dni, ostatnim razem 44.. dlaczego tak może być??

Czy to może być związane ze strachem przed ciążą??
Co prawda nie kochamy się, ale uprawiamy peeting i co miesiąc się stresujemy, że okres się spóźnia, 2 razy Kasia zrobiła nawet test ciążowy, który nie wykazał ciąży i w tym samym dniu albo dnia następnego miesiączka się pojawiła.

Pomóżcie!
Pozdrawiam

Re: Dlaczego cykl trwa tak długo??

: 15 mar 2006, 13:26
autor: Jagienka06
Sliwka pisze:Cykle mojej dziewczyny trwają ostatnio około 40 dni, ostatnim razem 44.. dlaczego tak może być??

Czy to może być związane ze strachem przed ciążą??
Co prawda nie kochamy się, ale uprawiamy peeting i co miesiąc się stresujemy, że okres się spóźnia, 2 razy Kasia zrobiła nawet test ciążowy, który nie wykazał ciąży i w tym samym dniu albo dnia następnego miesiączka się pojawiła.

Pomóżcie!
Pozdrawiam


tez tak mialam, niech pojdzie do ginekologa. cykl jest faktycznie za dlugi. lekarz przepisze jej srodki, ktore go wynormuja. albo niech jej przepisze pigolki anty. polaczenie przyjemnego z porzytecznym. cykl bedzie miala jak w zegarku a przy okazji zabezpieczenie.

: 15 mar 2006, 14:28
autor: sophie
To zalezy, ile ma lat. Nie jest nienormalnym, jak mloda dziewczyna ma nieregulane cykle.
Co do pigulek, owszem, reguluja cykl. Ale jesli jeszcze nie wspolzyjecie, to tak naprawde nie ma sensu, zeby brala. Chyba, ze planujecie niebawem zaczac...

: 15 mar 2006, 17:13
autor: Sliwka
Moja dziewczyna ma 17 lat, ale wlasnie to jest dziwne ze (moze przesadzam) jej cykl trwa tak dlugo az nie zrobi testu... :/ Dzisiaj bylo tak samo, zaczelismy schizowac czemu okres sie nie pojawia.., zrobila test, wyszedl negatywny i za pare godzinek okres juz byl..
Czy to nie jest dziwne??

a co do ginekologa to wlasnie sie zapisala:)

: 15 mar 2006, 17:46
autor: Jagienka06
Sliwka pisze:Moja dziewczyna ma 17 lat, ale wlasnie to jest dziwne ze (moze przesadzam) jej cykl trwa tak dlugo az nie zrobi testu... :/ Dzisiaj bylo tak samo, zaczelismy schizowac czemu okres sie nie pojawia.., zrobila test, wyszedl negatywny i za pare godzinek okres juz byl..
Czy to nie jest dziwne??

a co do ginekologa to wlasnie sie zapisala:)


zbieg okolicznosci, ja tez tak mialam kilka razy. robilam test, a tego samego dnia dostawalam okres :)

: 15 mar 2006, 19:33
autor: nata
agna 24 pisze:zbieg okolicznosci

raczej nie
podświadomie boi się ciąży i przez to opóźnia sobie okres
kiedy zrobi test, nerwy puszczają, nawet jeśli świadomie się nie denerwuje, no i dostaje okres

: 15 mar 2006, 21:26
autor: *qbass*
nata pisze:agna 24 napisał/a:
zbieg okolicznosci

raczej nie
podświadomie boi się ciąży i przez to opóźnia sobie okres
kiedy zrobi test, nerwy puszczają, nawet jeśli świadomie się nie denerwuje, no i dostaje okres

Popieram... :) Kiedy juz wie, ze nie jest w ciąży, nie schizuje, rozluźnia się, wie, ze wszystko jest w porządku, to dostaje okresu...

: 15 mar 2006, 23:58
autor: ksiezycowka
A moim zdaniem jest zdrowa i normalna i taka jej uroda. Tu nawet regulowac nie ma czego.
Reguluje sie jak okres jest raz co dwa tyg raz co dwa miesiace. Ale 40-44 dni jak najbardziej ok. Bywa tak.

: 16 mar 2006, 00:42
autor: Koko
sophie pisze:To zalezy, ile ma lat. Nie jest nienormalnym, jak mloda dziewczyna ma nieregulane cykle

Zależy ile już miesiączkuje :P Jeśli więcej jak 3 lata, nieregularne cykle powinny dać do myślenia.
Choć tak jak pisze Moon, 40 do 44 dni nie jest wielkim odstępstwem od normy. Zatem nie musi się jeszcze faszerować lekami.

: 16 mar 2006, 00:48
autor: konstancja
Ostatnio jak bylam u ginka,to upewnilam sie,iz cykl moze trwac do 36dni(w necie roznie podawaja)..wiec jesli dziewczyna juz miesiaczkuje ponad 2 lata,to powinna isc do lekarza..czestym problemem nieregularnych miesiaczek sa..tzw.zespół policystycznych jajników,ale to juz pozniej sie wykrywa(tzn.jak kobieta dluugo sie leczy)..z czego na google mozna uzyskac troszke informacji..

: 16 mar 2006, 14:00
autor: Sliwka
hmmmm a co to jest ten "zespół policystycznych jajników"????

Kasia miesiączkuje już ponad 4 lata, przez ten czas jej cykle trwaly około 32 dni i były w miare regularne.. te dllllugie cykle pojawily sie jakieś poł roku temu kiedy zaczeliśmy uprawiać peeting..
Moim zdaniem jest to spowodowane stresem..
Czy w takim wypadku tabletki pomogą??
I jak mogą one zaszkodizć??

: 16 mar 2006, 17:34
autor: ksiezycowka
Sliwka pisze:Czy w takim wypadku tabletki pomogą??
Nie ma potrzeby jej szprycowac hormonami <cisza>

: 17 mar 2006, 14:29
autor: zielona
ej a może mi ktoś powiedziec dlaczego zanim sie nie kochalam z moim chlopakiem okresy mialam praktycznie jak w zegarku 28/29 dni, prawie od samego poczatku jak zaczelam miesiaczkowac, czyli ok 3 lat. I odkad zaczelismy uprawiac seks, to od razu cykl 32 dni, mialam wtedy wielkiego stracha, bo wczesniej zawsze tak samo, a tu takie cos, ale uspokajałam sie, bo bylismy zabezpieczeni... i od tamtej pory mam wahania: najkrotszy 32, najdluszy 40. Jakos dziwnie czuje, ze to ma wielki zwiazek :P

: 17 mar 2006, 15:28
autor: Jagienka06
ja od samego poczatku mialam bardzo nieregularne miesiaczki. nigdy nie wiedzialam, kiedy bede miala. zdarzalo sie, ze przez pare miesiecy nie mialam miesiaczki. dopóki bylam dziewica, jakos mnie to nie interesowalo. pozniej, kiedy poszlam do gina, stwierdzil, ze najlepszym rozwiazaniem beda anty..... cykl sie unormowal, teraz sie obserwuje, narazie jest w miare regularnie, zobaczymy jak bedzie dalej, jesli nadal beda takie zaniki miesiaczkowania, to chyba bede musiala zrobic dokladniejsze badania.

: 17 mar 2006, 19:28
autor: ksiezycowka
agna 24 pisze:kiedy poszlam do gina, stwierdzil, ze najlepszym rozwiazaniem beda anty.....
I bzdure CI powiedział. Sa leki tez hormonalne które nie wywołuja jak anty sztucznego krwawienia a reguluja cykl. Bierze sie je jakis czas a potem schodzi stopniowo z dawek. One ucza Twój organizm ze teraz powinen byc okres i on sie przyzwyczaja i bez nich tez jest regularny. A anty odstawisz i pewnie nadal nie bedzie regularny.
zielona pisze:ej a może mi ktoś powiedziec dlaczego zanim sie nie kochalam z moim chlopakiem okresy mialam praktycznie jak w zegarku 28/29 dni, prawie od samego poczatku jak zaczelam miesiaczkowac, czyli ok 3 lat. I odkad zaczelismy uprawiac seks, to od razu cykl 32 dni, mialam wtedy wielkiego stracha, bo wczesniej zawsze tak samo, a tu takie cos, ale uspokajałam sie, bo bylismy zabezpieczeni... i od tamtej pory mam wahania: najkrotszy 32, najdluszy 40. Jakos dziwnie czuje, ze to ma wielki zwiazek :P
Raczej nei ma zwiazku bo jaki?Długosc cyklu moze sie zmieniać w zyciu no pare razy ale to zande powody do obaw. Ja np mialam ...eh chyba nie pamietam. Wiem, ze na tych w/w lekach przeze mnie mialam 33-35 dni cyklu.

: 17 mar 2006, 23:05
autor: Yasmine
moon pisze:Sa leki tez hormonalne które nie wywołuja jak anty sztucznego krwawienia a reguluja cykl.

dokladnie. Moja kolezanka bierze jej juz jakis czas.
I zastanawiam sie po cholere niektorzy ginekolodzy przepisuja anty tylko na to, aby okres byl regularny. Przeciez to sztuczne krwawienie :/.

: 19 mar 2006, 10:10
autor: agata
Sliwka pisze:Cykle mojej dziewczyny trwają ostatnio około 40 dni, ostatnim razem 44.. dlaczego tak może być??
moje cylke trwały nawet po 70 dni!!!!!zdarzało sie ze okres miałam 4 razy w roku!! lginekolog zrobił mi usg i okazło sie ze wszystko wskazuje na to ze miesiaczka powinna sie pojawic ale jej nie było...kilka razy stosowałam provere na wywołanie miesiaczki.....teraz stosuje tabletki i faktycznie zastanawiam sie czy jak je odstawie kiedys czy cylk bede miec regularny!

: 19 mar 2006, 20:33
autor: sophie
agata pisze:kilka razy stosowałam provere na wywołanie miesiaczki.....
Provera jest bardzo mocna. Niezbyt zdrowa dla dziewczyn w tym wieku. Luteina jest lepsza. Tak mi kilkoro lekarzy powiedzialo, plus 2 kobiety, ktore faszerowano Provera.

: 20 mar 2006, 14:00
autor: agata
sophie pisze:Provera jest bardzo mocna. Niezbyt zdrowa dla dziewczyn w tym wieku. Luteina jest lepsza. Tak mi kilkoro lekarzy powiedzialo, plus 2 kobiety, ktore faszerowano Provera.
no ja tam sie ciesze ze mi pomogly...a wiadomo jak to jest dodatkowa dawka hormonów zawsze troche narozrabia w organizmie.....nie wiem widocznie u mnie lepiej było zastosowac ten mocniejszy specyfik....w kazdym razie mam nadzieje ze po tabletkach anty wszystko sie unormuje bo inaczej czeka mnie wizyta u endokrynologa...

: 23 mar 2006, 10:59
autor: Sliwka
a co sądzicie o minipigułce??
Jeśli moja dziewczyna by ją zażywała, miesiączki były by naturalne prawda??

[ Dodano: 2006-03-23, 11:04 ]
tylko czy okresy by sie "unormowały"??
i czy taka minipigulka jest skuteczna??

: 23 mar 2006, 15:54
autor: ksiezycowka
O minipigułce:
Dla kogo

Dla kobiet zbliżających się do menopauzy, matek karmią-cych piersią (minipigułka nie zmniejsza laktacji tak jak pigułki dwuskładnikowe), nałogowych palaczek w dojrzałym wieku oraz kobiet, które z powodu chorób układu krążenia i ryzyka zakrzepicy nie mogą przyjmować tabletek z estrogenem.

Sliwka, nie bredź. Ona nie jest na nic chora ma normalny cykl czy tak ciezko to zromieć ze jej zadnych tabletek nie trzeba?!

: 23 mar 2006, 16:18
autor: Yasmine
Sliwka pisze:a co sądzicie o minipigułce??

Minipigułka nie zawiera estrogenu, jedynie niewielkie ilości progestagenu. Opakowanie zawiera 28 tabletek, gdyż biorąc minipigułki nie robi się przerwy. Działanie hormonów nie jest tak radykalne. Nie hamuje jajeczkowania, nie zatrzymuje miesiączki, ale utrudnia plemnikom przedostanie się przez śluz szyjkowy i uniemożliwia zagnieżdżenie się zapłodnionego jajeczka, bo błona śluzowa macicy jest zbyt cienka. Dzięki temu ma dużo mniej skutków ubocznych i zalecana jest kobietom dojrzałym, zwłaszcza przed menopauzą, tym, które w nadmiarze produkują estrogeny, palaczkom, kobietom karmiącym i zagrożonymi chorobami układu krążenia.
Wadą jest konieczność bardzo ścisłego przestrzegania regularnego zażywania - co do godziny! Największa jej skuteczność jest po 3-4 godzinach, wiec należy ją łykać tyle czasu przed ewentualnym stosunkiem płciowym - wykonalne, jeśli ma się stałego partnera, z którym się mieszka i kocha głównie przed snem (nocnym).
Wystarczy małe opóźnienie, by przestała działać. Jest mniej skuteczna, niż tradycyjne tabletki hormonalne: 1- 4.


[ Dodano: 2006-03-23, 16:21 ]
a co do regularnosci miesiaczki to :

"Podczas stosowania preparatu Cerazette krwawienia z pochwy mogą występować nieregularnie. Może to być niewielkie plamienie lub większe zwane krwawieniem międzymiesiączkowym. Miesiączka może również nie wystąpić. Nieregularne krwawienia nie oznaczają, że skuteczność antykoncepcyjna preparatu Cerazette jest obniżona. Zwykle nie potrzeba podejmować żadnych działań i kontynuować przyjmowanie minipigułki. Należy skontaktować się z lekarzem, jeżeli krwawienia są bardzo intensywne i długotrwałe"

: 23 mar 2006, 16:23
autor: ksiezycowka
No czyli wychodzi na moje. Kombinujesz im bardziej jej zaszkodzic i tyle.

...

: 28 mar 2006, 22:37
autor: kasia11111
Ja juz miesiaczkuje od 6 lat a cyklu jeszcze nie mam tej samej dlugosci..Czasami trwa 2 miesiace ,trzy ,a niedawno nawet 5..Nie wiem dlaczego tak jest..

: 28 mar 2006, 23:02
autor: ksiezycowka
kasia11111, bo masz klopoty z hormonami i juz ze 3 czy 4 lata temu powinnas sie do ginekologa zglosic.

: 19 kwie 2006, 19:51
autor: Ona_Mika
agata pisze:
Sliwka pisze:Cykle mojej dziewczyny trwają ostatnio około 40 dni, ostatnim razem 44.. dlaczego tak może być??
moje cylke trwały nawet po 70 dni!!!!!zdarzało sie ze okres miałam 4 razy w roku!! lginekolog zrobił mi usg i okazło sie ze wszystko wskazuje na to ze miesiaczka powinna sie pojawic ale jej nie było...kilka razy stosowałam provere na wywołanie miesiaczki.....teraz stosuje tabletki i faktycznie zastanawiam sie czy jak je odstawie kiedys czy cylk bede miec regularny!


70 dni, o ja, to patrze że nie mam co swoimi 44 dniowymi cyklami przejmować i takimi skokami z 44 na 23, coć mam miesiączke już 6 lat. Ale to pewnie temu że ten stres, z natury jestem bardzo nerwowa