agnieszka.com.pl • Petting a ciąża! WAŻNE
Strona 1 z 1

Petting a ciąża! WAŻNE

: 12 mar 2006, 01:19
autor: xinerek
Witajcie,
mam pewien problem. Czy jest możliwe że podasz pettingu na palcu zostanie przeniesione nasienie które zapłodni kobiete? Załóżny że kobieta jest np w 2 dniu owulacji a partner nie osiągna orgazmu a ilość płynu przedejakulacyjnego jest bardzo mała, pozatym nie dotyka sie po penisie. Czy w ogóle da się przeniesc na palcu taką ilość nasienia, która umożliwi zapłodnienie w takim dniu? Czy odczyn pochwy w dolnej jej części umożliwia wniknięcie dalej plemników? Czy w przypadku pierwszym należy zastosować tabletki wczesnoporone czy to by była przesada? Z góry dzięki za odpowiedź

: 12 mar 2006, 01:26
autor: kot_schrodingera
Wiesz słyszałem taką historię: facet był u dziwki. Zaraz po czarnym kliencie. Wrucił do domu i kochał się z żoną. poczeli dziecko. Które było czarne. Plemniki porzedniego klienta przeniósł pod napletkiem. Ja to w bajki wkładam. Ale dla ostrożności na twoim miejscu wycierałbym łapki. A o dtabletek lepszy jest lekarz <mlotek>

: 12 mar 2006, 07:48
autor: ksiezycowka
1) Zły dzieł.
2) Szanase prawie zerowe.

: 12 mar 2006, 10:31
autor: Yasmine

: 12 mar 2006, 11:10
autor: *qbass*
Szanse ewidentnie zerowe! :) A gdzie tu wytrysk i penetracja?? A z tymi tabletkami to na prawdę przesadziłeś :P Dziewczyna będzie się truć bez najmniejszej potrzeby...Postinor bierze się tylko wtedy, kiedy na prawde jest potrzebny, gdzie szanse na zapłodnienie są duże...
Blazej30 pisze: Ale dla ostrożności na twoim miejscu wycierałbym łapki.

Właśnie... <browar>

: 12 mar 2006, 11:34
autor: Olivia
Blazej30 pisze:Wiesz słyszałem taką historię

Ta historia ma mało wspólnego z tematem. Mówimy o pettingu, a nie o penetracji. Poza tym jest mocno naciągana, bo jaki facet będzie się kochał z prostytutką bez gumki, choćby ze względu na ryzyko zarażenia się jakąś chorobą? To samo tyczy się tych pań. Trochę własnej oceny, zanim przyjmiesz czyjąś opowieść...