agnieszka.com.pl • Tabletki trójfazowe
Strona 1 z 1

Tabletki trójfazowe

: 30 sty 2006, 18:37
autor: spooky27
Witam!
Czy ktoras z Pan bierze moze takie? Np. Triquilar?
Mam problem dotyczacy skutecznosci - dlaczego wskaznik Pearla jest tu nizszy? Nie moge nigdzie znalezc odpowiedzi...
I drugie pytanie (pomijajac fakt,ze nie jestem pewna inteligencji mojego ginekologa) - po zmianie z jednofazowych na troj- powinno sie wziac pierwszego dnia krwawienia nie? Bo mi powiedziala,ze mam wziac po tygodniu. Ale nawet na stronie producenta (Schering AG) jest napisane,ze pierwszy dzien okresu...
Chyba zmienie ginekologa !fuck!

: 30 sty 2006, 19:02
autor: sophie
Tak samo jak kazde inne, bierze sie 1 dnia krwawienia.
A tak w ogole, to sa tabletki dla troche starszych kobiet - ze wzgledu na proporcje hormonow. Ja sama bralam 3fazowe i teraz, gdybym spotkala tamtego lekarza, to bym mu zrobila krzywde. Bo tylko w wyjatkowych wypadkach, potwierdzonych badaniami, mozna przepisywac takie tabletki mlodym dziewczynom.

: 30 sty 2006, 19:15
autor: spooky27
Sophie - po tym co czytalam tez wnioskuje, ze to dla starszych kobiet. Ale inna lekarka stwierdzila, ze to moze by mi pomoglo (notoryczne zapalenia, grzybice pochwy) jako te, co bardziej przypominaja cykl kobiecy.
Kurcze juz sama nie wiem co myslec.

A co z ta skutecznoscia?

: 30 sty 2006, 19:20
autor: sophie
spooky27 pisze:Ale inna lekarka stwierdzila, ze to moze by mi pomoglo (notoryczne zapalenia, grzybice pochwy) jako te, co bardziej przypominaja cykl kobiecy.

To samo mi lekarz powiedzial (choc nie chodzilo o zapalenia i grzybice, mialam inne problemy z poprzedzajacymi 3fazowe) i to nie byl dobry pomysl, ze go posluchalam. Niby bardziej przypominaja cykl, ale maja inna zawartosc hormonow. Z wiekiem zmienia sie ich zapotrzebowanie i poziom w organizmie i wtedy sa ok. Ale teraz, to zbyt duza dawka - tak mi powiedzialy 2 kolejne ginekolozki i byly zaskoczone, jak lekarz mogl mi je przepisac.

Co do skutecznosci, to nigdzie nie widzialam nigdy, ze maja nizsza. Ja bralam rok i nie bylo pod tym wzgledem klopotow. Choc i tak o rok za dlugo bralam :/

: 30 sty 2006, 19:22
autor: spooky27
sophie pisze:nigdzie nie widzialam nigdy, ze maja nizsza. Ja bralam rok i nie bylo pod tym wzgledem klopotow.


No to chociaz tyle,ze wszystko u Ciebie OK. Ja przeczytalam,ze ze wzgledu wlasnie na te zmiany w dawkach moze dojsc do owulacji. Pomijajac juz fakt,ze mozna sie pomylic przy braniu.

: 30 sty 2006, 19:28
autor: sophie
Zastanow sie dobrze nad tymi tabletkami. Jak mowilam, kolejne 2 lekarki byly zdziwione tym, ze mi takie zapisano, bo rzadko sie daje dziewczynom w tym wieku. Musza byc widoczne wskazania - badania hormonalne. A nie samo stwierdzenie, ze "blizsze cyklowi"

: 30 sty 2006, 19:32
autor: spooky27
Rozumiem. I to dobrze. Ale wciaz zastanawiam sie nad tym ile jest warta ta lekarka i jakiemu lekarzowi moglabym zaufac w tej kwestii. Przeciez sama ich sobie nie wybiore.
Tymczasem zostane jeszcze przy Rigevidonie i poczekam do nastepnej wizyty. Jak mnie zawiedzie to szukam innego lekarza.

Sophie dzieki za profesjonalne podejscie <przytul>

: 30 sty 2006, 19:35
autor: sophie
A propos dobrego lekarza w Poznaniu -> http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=2801