agnieszka.com.pl • Po pierwszym razie :)
Strona 1 z 1

Po pierwszym razie :)

: 21 sty 2006, 22:41
autor: edazzz
Witam :) a wiec, dzisiaj z moim Skarbem przezylismy swoj pierwszy raz ;) jestesmy razem od ponad roku <banan>
W kazdym razie, wszystko odbylo sie swietnie, z romantyczna kolacja winem etc :>
Wiec...pierwsze ''wejscie'' bylo z gumką. Nie czułem zadnego oporu, chociaz moja lepsza połowa tak. Krwawienia nie bylo. Obiło mi sie o uszy kiedyś, ze w pojedynku blona vs prezerwatywa, guma pęka. To prawda? Jestem w lekkim stresie, chociaz wątpie zeby to sie stało.

[prezerwatywy durex classic]

: 21 sty 2006, 22:44
autor: krzyniu
i co chcesz zeby ci pogratulowac?

: 21 sty 2006, 22:47
autor: edazzz
nie <wsciekly> chce zebyście mi powiedzieli czy na pewno jest wszystko ok i nie ma ryzyka ciazy.

: 21 sty 2006, 22:51
autor: krzyniu
to nie wiesz czy guma pekla ? a pozatym co znaczy ze
edazzz pisze:pierwsze ''wejscie'' bylo z gumką
drugie juz bylo bez?

: 21 sty 2006, 22:52
autor: Dzindzer
edazzz pisze:estem w lekkim stresie, chociaz wątpie zeby to sie stało.

to co nie widziałes co eyjmowałes, z zamknietymi oczami sobie zdejmowałeś
edazzz pisze:a jak wrocila to wszystko powtorzylismy...

mam nadzieje, że w gimce
edazzz pisze:czy na pewno jest wszystko ok i nie ma ryzyka ciazy.

to sobie trzeba było wczesniej myslec, zanim zaczałes ten pierwszy raz. gumki nie daja 100% pewnosci, że nie bedzie dziecka. reszta nalezy do ciebie

: 21 sty 2006, 22:53
autor: edazzz
nie, nie pekła.
Drugie też bylo "z" :)
Jeny postaraj sie mnie zrozumiec ;) poddenerwowany jestem :)
z góry dzieki za odp.

: 21 sty 2006, 22:53
autor: lollirot
edazzz pisze:chce zebyście mi powiedzieli czy na pewno jest wszystko ok i nie ma ryzyka ciazy.

jezu panie chryste, najlatwiej to sprawdzic czy pekla, a nie teraz sie zastanawiac. nie lubię głupoty, pare razy to powtarzalam. <zalamka>

: 21 sty 2006, 22:56
autor: Dzindzer
edazzz pisze:nie, nie pekła.

czyli wszystko w porzatku, nie stresuj sie tak, bo od tego głupoty piszesz. Ochłoń, przespij sie z tym. Jutro bedzie mniejszy stres

: 21 sty 2006, 22:58
autor: lollirot
edazzz pisze:poddenerwowany jestem

czym?! tym, ze pie*rzyles sie w gumce?

: 21 sty 2006, 23:07
autor: Dzindzer
no tez sie dziwie troche, zamiast sie cieszyc, ze miał dwa razy całkiem miły seks, ze partnerka nie odxczuwała zbytnio bólu, to on wyszukuje powodów do stresu

: 21 sty 2006, 23:28
autor: cubasa
lollirot pisze:edazzz napisał/a:
poddenerwowany jestem

czym?! tym, ze pie*rzyles sie w gumce?

A może Waszymi wypowiedziami, hę?
Chcial sie chlopak podzielic swoimi wrazeniami i przy okazji zapytać, niestety trafil nie na TO forum co trzeba! Wk**** mnie to!

: 22 sty 2006, 00:29
autor: Yasmine
lollirot pisze:czym?! tym, ze pie*rzyles sie w gumce?

<hahaha>


jak nie pekla to wszystko okej ;)


swoja droga to ja gumek nie uzywam i zastanawiam sie, czy to pekniecie to jest takie BACH czy np, moze sie zdarzyc, ze sie zrobi mala niezauwazalna dziurka. Hmm :>

I nic nie pilam :D

: 22 sty 2006, 00:36
autor: Pegaz
Yasmine pewnie może i tak i tak być..co do tego co napisał autor topicu to trudno mi powiedzieć.

: 22 sty 2006, 11:56
autor: John Rico
no słabo, kolega przyszedl po porade ,milo pyta bo niedoswiadczony i spotyka sie z durnymi tekstami ktore mu raczej nie pomoga. Oczekiwał pomocy, nie macie nic madrego do powiedzenia to po co piszecie?

Nie martw sie nic nie bedzie jesli uzywałes gumki :)

: 22 sty 2006, 13:51
autor: zielona
ale oczywiscie, twoja dziewczyna juz jest w ciazy, a wszystko dlatego, ze jest wiatropylna :)

btw: na poczatku chyba zawsze tak jest, ze na kazdym kroku boimy sie ciazy- na sczescie po pewnym czasie do przechodzi :) przynajmniej ja tak miałam :puke:

tak wiec idz sie przytul do dziewczyny zamiast sztuczne problemy wymyslac, ale tak mocno bo mrooooooooooooz na dworze bryyy :(

: 26 sty 2006, 10:02
autor: Eisenritter
Nie przerażaj się człowieku na zapas. Chcesz, żeby ta obawa cię prześladowała? Wpadniesz w jakieś kompleksy, impotencji się nabawisz, ochota na seks ci odejdzie. Poczekaj spokojnie. Zresztą w to, że miałeś jakiś wypadek wątpię. Prezerwatyy nie są AŻ TAK mało wytrzymałe. W przeciwieństwie trzeba by je było zmieniać co kilka minut. Ot, taki mały pit stop... :D