agnieszka.com.pl • zmiana czasu
Strona 1 z 1

zmiana czasu

: 30 paź 2005, 16:48
autor: aysha
hey mam takie pytanie jak to jest z tą zmiana czasu ? ja zawsze biore tabletke o 20 wiec jak sie przesunoł czas do tyłu bede miała brac o 19 czy ma to jakać roznice jak wezme godzine pozniej ? chyba jednak bede musiala brac o 19 czyli kiedys o 20 troche lipnie :P

: 30 paź 2005, 16:53
autor: fish
Bierz tak jak brałaś.

: 30 paź 2005, 17:22
autor: Olivia
Ale masz kurde problem. Bierz do końca tego opakowania o 19, a następne już o 20. Albo od razu o 20. To na pewno nie wpłynie na skuteczność. ;)

: 30 paź 2005, 17:26
autor: lollirot
ehehehe 1 godzina nic nie zmienia, wiec mozesz brać tak jak brałaś :DDD

: 30 paź 2005, 17:26
autor: Chili
moim zdaniem godzina nie ma żadnego znaczenia...Zresztą nawet jak cce sie zmienić czas brania np z 17 na 19 to trzeba z dnia na dzien co godzine przesuwać.

: 30 paź 2005, 17:47
autor: lollirot
Chili pisze:Zresztą nawet jak cce sie zmienić czas brania np z 17 na 19 to trzeba z dnia na dzien co godzine przesuwać.

gdzie tam, można bez problemu te dwie godzinki!
jedyną pigułką, którą trzeba zażywać bardzo regularnie jest minipigułka - ale ona jest dla kobiet zbliżających się do menopauzy i matek karmiących piersią, więc większości z nas chwilowo nie obchodzi.

w przypadku pigułek jednofazowych nawet jeśli zdarzy się kilkugodzinne opóźnienie, nie będzie ono miało znaczenia. to samo dotyczy chęci zmiany godziny przyjmowania - to żaden problem przy takich krótkich odcinkach czasu, rany. macie paranoję :)

: 30 paź 2005, 17:51
autor: Chili
lollirot pisze:macie paranoję

Chyba tak :)

Ale ja nie chce jeszcze dzidziusia... Więc wole nie ryzykować :P

: 30 paź 2005, 17:52
autor: lollirot
Chili pisze:Ale ja nie chce jeszcze dzidziusia... Więc wole nie ryzykować Jezor

taki strach bierze się z niewiedzy. ja też nie chcę dzidziusia, ale wiem, jak działają te tabletki na co zwracać uwagę, żeby się potem nie stresować, a na co nie muszę.

: 30 paź 2005, 19:08
autor: mrt
Phi... Zastanawiam się, jak ktoś, kto ma taki problem, może być na tyle dojrzały, żeby w ogóle się brać za tabletki i jakiekolwiek współżycie. Toż to problem na poziomie dziesięciolatka.

Lekarze powinni robić jakieś testy sprawdzające wiedzę i możliwości interpretacyjne, zanim cokolwiek przepiszą. Z antybiotykami takich problemów nie mają, jak z tabletkami antykoncepcyjnymi, choć konsekwencje zdrowotne złego brania mogą być o wiele gorsze.

Sekundy też liczysz? :)

Strach przed ciążą paraliżuje chyba co poniektórym mózg.

Sorry, ale się nie mogłam powstrzymać.

: 30 paź 2005, 19:13
autor: lollirot
Sorry, ale się nie mogłam powstrzymać.

<browar>
zgadza sie, powinni do cytologii i badan krwi dolaczyc testy na umiejetnosc czytania ze zrozumieniem i test wyboru dot. pigulek eheeh.

: 30 paź 2005, 19:52
autor: Olivia
mrt pisze:Sekundy też liczysz? usmiech

Strach przed ciążą paraliżuje chyba co poniektórym mózg.

<hahaha> Nie no Mrt jest rozwalająca :>

: 30 paź 2005, 20:30
autor: Chili
mrt, Twój wiek jest troszkę bardziej odpowiedni do tego by zostać mamusią niz mój jestem trooooszkę młodsza... I to chyba dobrze, że strach sprawia, że wole dokładnie pilnować tych spraw...

Sorry, ale się nie mogłam powstrzymać.

ja też.
Pozdrawiam.

: 30 paź 2005, 20:57
autor: mrt
Chili pisze:I to chyba dobrze, że strach sprawia, że wole dokładnie pilnować tych spraw...

Ło matko, myśl, co wypisujesz, pliz! Bo to zdanie świadczy o tym, że powinnaś zacząć łykać witaminę C, a nie pigułki. Oczywiście zamiast.

: 30 paź 2005, 21:39
autor: Chili
mrt, uraziłam?

mrt pisze:Ło matko, myśl, co wypisujesz, pliz! Bo to zdanie świadczy o tym, że powinnaś zacząć łykać witaminę C, a nie pigułki. Oczywiście zamiast.


To Ty z racji swojego wieku powinnaś łykać witaminę C a nie pigłułki. Pozdrawiam.

: 30 paź 2005, 21:49
autor: mrt
Chili pisze:mrt, uraziłam?

Bardzo. Aż się pozbierać nie mogę :)
Chili pisze:To Ty z racji swojego wieku powinnaś łykać witaminę C a nie pigłułki.
Ale zamiast? :)

Mam nadzieję, że "za to Miś jest mądry" :)

: 30 paź 2005, 21:54
autor: Chili
mrt, Miś jest równie mądry jak ja... Ale nie miej kompleksów też kiedyś stworzysz taki związek :P

Dobra a teraz oficjalnie zakańczam złośliwości ze swojej strony. Jesteś starsza, więc może i masz racje. Ja przedstawiłam swoje podejście do sprawy antykoncepcji... I jak narazie nie mam zamiaru go zmienić... A sytuacje moich rówieśniczek nauczyły mnie tego, że warto jest sie do tych spraw przykładać.

: 30 paź 2005, 21:57
autor: Elspeth
Chili pisze:Dobra a teraz oficjalnie zakańczam złośliwości ze swojej strony


na pewno wszyscy trzymaja Cie za slowo :]

: 30 paź 2005, 22:04
autor: ksiezycowka
Chili pisze:to chyba dobrze, że strach sprawia, że wole dokładnie pilnować tych spraw...

:| A ja wolę pilnowac takich rzeczy jak antykoncepcja bo jestem świadoma ewewntualnych konsekwencji tego czyli ciazy na która czuję sie za młoda. I to sprawia,że się pilnuję, a nie strach. Gdybym się tak bała że godzina zarzycia róznicy sprawi że dziecko miec będę to bym sie nie sexiła chyba.

: 30 paź 2005, 22:18
autor: Chili
moon, ale ja wcale nie twierdzę że:
moon pisze:godzina zarzycia róznicy sprawi że dziecko miec będę

aysha, chyba jest bardziej na tym punkcie przewrażliwiona mnie sie zdażają nawet dłuższe spóźnienia niż godzina...

A boje sie może dlatego, że tak jak powiedziałaś:

moon pisze:wolę pilnowac takich rzeczy jak antykoncepcja bo jestem świadoma ewewntualnych konsekwencji tego czyli ciazy na która czuję sie za młoda

To rodzaj jakiegoś przewrażliwienia przyznaje...

: 30 paź 2005, 22:41
autor: Yasmine
lollirot pisze:w przypadku pigułek jednofazowych nawet jeśli zdarzy się kilkugodzinne opóźnienie, nie będzie ono miało znaczenia.

no wlasnie. Na ulotkach napisane jest, zeby brac codziennie o tej samej PORZE DNIA.
Godzinka, czy wiecej nie robi roznicy.
Ale sama jestem tak przyzwyczajona, ze wiecej niz godziny nie mialam spoznienia.

: 30 paź 2005, 22:45
autor: Chili
Yasmine pisze:Ale sama jestem tak przyzwyczajona, ze wiecej niz godziny nie mialam spoznienia

I to jest dobre przyzwyczajenie <brawo1>

I niekoniecznie oznacza, że:
mrt pisze:Strach przed ciążą paraliżuje chyba co poniektórym mózg.


mrt, Buźka! :)

: 30 paź 2005, 23:53
autor: aysha
yyyy czemu uwazacie ze takie pytanie jest nie na poziomie ? moze w ogóle nie pytac o nic tak samo moge powiedziec o tych ktorzy pytają o inne rzeczy na ktore ja znam odpowiedz i powiedziec ze sa niedojrzali chyba po to jest forum zeby sie poradzic a nie spotykac sie z takimi opiniami jezeli ktos tak uwaza niech zatrzyma to dla siebie moze wlasnie to on nie jest nie na poziomie ;/

: 30 paź 2005, 23:55
autor: ksiezycowka
aysha pisze:czemu uwazacie ze takie pytanie jest nie na poziomie ?

Było wcześniej powiedziane przez Mrt. Chyba nie ma sensu sie powtarzać :]