Strona 1 z 1
Jak obliczyc dni plodne?
: 21 lip 2005, 13:50
autor: pablo_ns
Pytanie moze smieszne ale moja dziewczyna tego nie umie wiec pytam. wiem ze okres ma ok 24 i trwa ok 7 dni. Chodza rozne mity na temat seksu podczas okresu wiec jak jest z ta plodnoscia podczas okresu?
: 21 lip 2005, 15:11
autor: Sir Charles
pablo_ns pisze:jak jest z ta plodnoscia podczas okresu?
Dni krwawienia sa bezplodne, albo niech mnie ktos oswieci

: 21 lip 2005, 15:18
autor: bragl
charlie81 pisze:pablo_ns pisze:jak jest z ta plodnoscia podczas okresu?
Dni krwawienia sa bezplodne, albo niech mnie ktos oswieci

Nic bardziej błędnego.
To zależy wszystko od kobiety.
Mój brat jest tego żywym przykładem. Niektóre kobiety są wciąż aktywne i mogą zajść w ciąże nawet podczas krwawienia i nie zapominajcie, że plemniki potrafią przeżyć w przyjaznych warunkach nawet 5 dni.
Odradzam ten sposób antykoncepcji, czesto jest on nazywany Watykańskim Totolotkiem, bo jest bardzo zawodny.
: 21 lip 2005, 15:21
autor: Sir Charles
bragl pisze:To zależy wszystko od kobiety.
Mój brat jest tego żywym przykładem.
Wybacz, ale nie moglem

D <browar>
bragl pisze:Niektóre kobiety są wciąż aktywne i mogą zajść w ciąże nawet podczas krwawienia i nie zapominajcie, że plemniki potrafią przeżyć w przyjaznych warunkach nawet 5 dni.
No chyba przy 15-dnowym cyklu...
A napisz cos wiecej o tym bracie - wpadl? W jaki sposob?
: 21 lip 2005, 15:30
autor: bragl
charlie81 pisze:.
A napisz cos wiecej o tym bracie - wpadl? W jaki sposob?
To bardzo proste: dziewczyna dostała okresu więc doszli do wniosku, że już im nic nie grozi i 2-dnia krwawienia zrobili to bez zabezpieczenia i teraz mają problem do rozwiązania za pare miesięcy

: 21 lip 2005, 15:33
autor: Sir Charles
bragl pisze:charlie81 pisze:.
A napisz cos wiecej o tym bracie - wpadl? W jaki sposob?
To bardzo proste: dziewczyna dostała okresu więc doszli do wniosku, że już im nic nie grozi i 2-dnia krwawienia zrobili to bez zabezpieczenia i teraz mają problem do rozwiązania za pare miesięcy

I nie robili tego juz potem? To przeciez nawet jesli ona ma krotki, np 25-dniowy cykl, to by znaczylo, ze plemniki przezyly 10 dob?!
Rozumiem, ze fakty sa, jakie sa, ale nie jestem w stanie tego pojac... Czy ktos mi to moze wytlumaczyc?
: 21 lip 2005, 16:02
autor: Andrew
To ze dostała okresu wcale nie swiadczy iż wczesniej nie była w ciazy . Mozna byc w ciazy (jak juz tu pisalem ) i miec nawet przez 4 miesiace miesiączki

<aniolek2> <aniolek2> wiec ...mace znowu problem ha ha ha ha ha!!!!!!!!! <browar> tak samo jak mozna zajsc w ciązę kochajac sie podaczas miesiaczki bowiem nie oba na raz jajniki coś tam ,,,co fachopwo powiedziec nie umiem ! <aniolek2> sa to zadkie przypadki ...ale czy az znowu tak zadkie

?
i co

? bedziecie teraz jeszcze bardziej we strachu ! buahhhhhhaaaaaaaaa!!! <browar> <browar>
: 21 lip 2005, 22:04
autor: Staruszek Priam
Zapłodnienie nie zależy od krwawienia miesiączkowego, ale od wystąpienia tzw. objawu śluzowego. Problem w tym, że podczas miesiączki nie sposób zaobserwować objawu informującego o rozpoczęciu fazy płodności, jeśli obie fazy się zazębiają. Można o tym przeczytać w każdym podręczniku traktującym szczegółowo o metodzie Bilingsa, Objawowej, Objawowo-termicznej - czyli naturalnych. Polecam, są dostepne od kilkudziesięciu lat.
: 21 lip 2005, 22:08
autor: Sir Charles
Staruszek Priam pisze:Można o tym przeczytać w każdym podręczniku traktującym szczegółowo o metodzie Bilingsa,
No w sumie, powinienem moze troche wiecej na ten temat wiedziec, zwazywszy na fakt, ze moj dziadek nawet do Australii zawedrowal z rozpowszechnianiem tej metody <aniolek2>
: 21 lip 2005, 23:54
autor: Ciekawski
: 22 lip 2005, 17:23
autor: foxy_lady
po co w tym wyliczaniu potrzebne imie ?
: 22 lip 2005, 17:36
autor: *agulalka*
Widać że każda wypowiedź jest różna co do tego tematu...przyznam szczerze ja kocham sie ze swoim chłopakiem już spory czas i nigdy nie używaliśmy zabezpieczenia-również trafiło mi się kochac w pierwszym dniu miesiączki(zupełnie nie byłam świadoma iż tego dnia akurat odwiedzi mnie "ciocia"-widocznie chciała zrobic niespodziankę) jak widać trzeba mieć duże zaufanie do partnera jak również nie dać sie zbytnio ponosić:)No teraz wszystko się zmieniło zaczęłam brac tabletki anty i zobaczymy jak będzie

tylko nie myślcie że moje zaufanie do chłopaka zeszło z poziomu:)Pozdrawiam
: 22 lip 2005, 21:16
autor: kinomaniak
http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=293
tez był już ten temat....wyszukiwarka zaprasza!!!!!!!
: 22 lip 2005, 21:51
autor: Mysiorek
kinomaniak pisze:tez był już ten temat....wyszukiwarka zaprasza!!!!!!!
Ten temat był akurat taki cieńki, że lepiej ich nie łączyć <browar>
Choć może linki stamtąd się przydadzą:
http://www.npr.prolife.pl/npr.htm
http://www.npr.pl/npr/kurs/1.html
No i oczywista tu:
http://www.agnieszka.com.pl/antykoncepc ... ralne.html
<browar>
: 23 lip 2005, 20:07
autor: kinomaniak
Ja tylko chciałam uzmysłowić poniekąd ze wyszukiwarki powinni używać!!!link dałam pierwszy lepszy po to by nie było ze niema takiego tematu albo ze nie idzie znaleść!!
: 23 lip 2005, 20:30
autor: Andrew
SMIERC WYSZUKIWARKOM <zly1>
: 24 lip 2005, 14:16
autor: kinomaniak
Andrew jeszcze nie tak dawno sam kazałes szukac w wyszukiwarce wiec dlaczego teraz chcesz je uśmiercic!!!!!!!!!!!!!!o zgrozo!!!
: 24 lip 2005, 15:14
autor: Andrew
Nigdy nie kazałem nikomu uzywac tego ustrojstwa które nie działa zbyt dobrze

wiec znowu coś palnołaś <aniolek2> zawsze pisałem ze było, i zeby sobie poszukał/a ...co nie znaczy ,ze przez wyszukiwarkę !
pomysl zanim coś napiszesz <aniolek2>
: 24 lip 2005, 15:36
autor: kinomaniak
Andrew zeby cokolwiek napisać to nalezy pomyślec ..najpierw tworzy sie mysl a dopiero potem to co jest napisane-czy tez powiedzane-dzieje sie tak ponieważ mózg wysyła bodżce do naszych mięsni i wtedy dopiero mówimy czy też piszemywiec jak sam widzisz najpierw tworzy sie to co chcemy napisac lub powiedziec a dopiero potem jest to uczynione..... powinienes o tym wiedziec
: 24 lip 2005, 17:58
autor: Mysiorek
kinomaniak pisze:powinienes o tym wiedziec
sorki
: 24 lip 2005, 19:32
autor: Maverick
Bo wyszukiwarki trzeba odpowiednio uzywac... tak jak kobiete
Musisz uzyc odpowiednich slow i zwrotow, a nie pisac po chamsku... Mechanizm wyszukiwarki jest bardzo subtelny i nalezy podejsc do neigo z nalezytym szacunkiem <aniolek2>
: 24 lip 2005, 19:47
autor: ksiezycowka
Może mi ktoś wytłumaczyć fakt, że uzyłam owego kalkulatora dni płodnych, wszystko ładnie wpisałam i nie wyszedł mi ani jeden płodny dzień.
Jestem jakis ewenementem czy jak?
[ Dodano: 2005-07-24, 19:49 ]A i tylko jeden dzień krwawienia
Gupie to jakies.
Widać będe musiała w koncu załapac jak to się samemu liczy

: 24 lip 2005, 20:07
autor: Maverick
No chyba nie traktujecie tych kalkulatorow na powaznie???

<boje sie>
A jesli metody naturalne to na pewno nie kalendarzyk
: 24 lip 2005, 20:09
autor: ksiezycowka
No pewnie, ze nie.
Z ciekawości sobie rabnęłam

: 25 lip 2005, 13:46
autor: Andrew
Mysiorek pisze:kinomaniak pisze:powinienes o tym wiedziec

sorki
Ni przejmuj sie wypiła dzis za duzo <aniolek2>
: 28 lip 2005, 12:59
autor: Pegaz
Problem zapłodnienia "w czasie" okresu polega na tym że owulacja może nastapić zaraz po krwawieniu stąd dni po miesiączce sa nazywane względnie bezpłodnymi i to na tyle..
: 29 lip 2005, 12:32
autor: guli
pablo_ns pisze:Pytanie moze smieszne ale moja dziewczyna tego nie umie wiec pytam.
Najskuteczniejsza metoda: od dnia porodu odejmujesz jakieś 180 dni. Wtedy wiesz jak bardzo się pomyliłeś
