Antykoncepcja w związku
: 12 lip 2005, 21:02
Ponieważ na moje pytanie w jednym z tematów o stosowanie prezerwatyw, usłyszałam raczej zdecydowane nie ( z jednym wyjątkiem ;-) ) to zastanawiam się...
gdyby były "męskie pigułki" (a jeśli są, to gdyby były tak samo dostępne jak "kobiece" )
bralibyście je / pozwalały (albo namawiały) faceta do ich brania?
Ciekawe ile jest stopni do piekła? Bo moja ciekawość jest nieskończona...
gdyby były "męskie pigułki" (a jeśli są, to gdyby były tak samo dostępne jak "kobiece" )
bralibyście je / pozwalały (albo namawiały) faceta do ich brania?
Ciekawe ile jest stopni do piekła? Bo moja ciekawość jest nieskończona...

