fireman pisze:...
No to jakie jest wyjście, jesli wszystko może się zdarzyć?!
Wstrzemięźliwość?!
Chyba nie o to chodziło? I chyba nie o to, zeby poszła do gienka, łykneła pigułkę, wsadziła kapturek, On 2 prezesów....
Może niech stukają się podczas miesiączki lub w ogóle nie współżyją...
Jeśli mówisz, że wszystko może zawieść?????
Ja mówie o prawdopodobieństwie! Guma wystarczy, i już!
Chciałbyś 99% (to guma), czy 99, 9999%
Dla mnie nie ma już tu różnicy.
Pęknięta gumka??? Dla mnie to abstrakcja! Może "jeździł" nia po zaroscie, czy inne "pazurki" wskoczyły na nią.... nie ma pęknietych gumek, jesli sie ją właściwie stosuje!!! Wszystkie są testowane w fabryce, a nasze, polskie, sa najlepsze na świecie!
A tylko nieumiejętne jej użycie i uzycie siebie "PO", doprowadza do ciąż!
Ale się napisałem :564: