Mam pytanie do dziewczyn stosujacych tabletki antykoncepcyjne. Dla niektorych osob wyda sie to zabawne ale mam kolezanke ktora od 2 miesiecy stosuje tabletki ale chyba z lekka z nimi przesadza. Otoz uwaza ze jedzenie wplywa na dzialanie (opoznia wchlanianie)wiec 3 godziny przed tabletka juz nic nie je, lyka ja o 23:00. Oczywiscie jeszcze tez nie zaczela wspolzycia. Mnie to osobiscie dziwi bo nigdy nie slyszalam zeby jedzenie wplywalo na tabletki, antybiotyki, dziurawiec tak ale nie jedzenie. Jak mam jej to delikatnie wytlumaczyc ze jedzenie nie wplywa na skutecznosc (no chyba ze sama sie myle) bo jest tym wszystkim z lekka zagubiona
