TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Czyli mozna byc empatycznym lewicowym humanista, a zarazem zwolennikiem zabijania najslabszych i bezbronnych (czyli nienarodzonych dzieci)
można:) Wiesz, ja osobiście mam głęboko gdzieś troskę świętojebliwych o "dzieci nienarodzone" - żygać mi się chce, jak słyszę ten termin...ludzie po śmietnikach i dworcach zdychają z głodu, a klecho-prawacka propaganda robi z płodów istoty ludzkie..., zapominając o krzywdzie naprawdę potrzebujących...ale nie o tym jest ten topic....
Tylko czemu usunoles z cytatu moje slowa o tym, ze chcesz to zrobic nawet jakby Twoja corka sie temu sprzeciwiala ?

TedBundy pisze:Charlie, Ty uwielbiasz popadać ze skrajności w skrajność....czy 15latkę puściłbym na całonocną dyskotekę - nie. Czy piętnastolatkę puściłbym na wyjazd z chłopakiem na wakacje - nie...
Czy puscilbys swoja corke na wagary z jej chlopakiem do jego domu? Tez nie - ale ona by tam poszla i by sie moglo dziac, a Ty wplyw bys mial na to zerowy

TedBundy pisze:Sir Charles napisał/a:
uważasz, ze przejawem sprawiedliwości społecznej jest spi.erdolenie jej wszelkich perspektyw na przyszłość?!
dlaczego spier.dolenie? Skończy wieczorówkę. Chodzi o to, by odzielić ją (na zasadzie selekcji) od reszty klasy. Po co? Ano po co pisałem powyżej....Nie rób ze mnie idioty, ze seks w tak szczenięcym wieku to norma, że "wszyscy tak robią", że "to normalne" i "trendy".....przecież to idiotyzm....Zrobiła to? Rodzice nie mieli czasu na wychowanie/nie upilnowali? Niech płaci za swoje postępowanie! Jeżeli czuje się na tyle dorosła, by iść z jakimś pajacem do łóżka, niech weźmie za to odpowiedzialność...i odseparować od reszty uczniów.
I znow wybrales tylko cytat, ktory Ci pasowal

, a cala wypodziedz (genialna zreszta) brzmi tak :
Sir Charles pisze:I powiedz mi Ted jeszcze jedno - jakim prawem pozwalasz sobie na mienienie się szlachetnym, niezapominającym o żadnym ludzkim istnieniu troskliwcem (stąd rzekomo ma wynikać Twoja lewicowość), jeżeli faktycznie: potrafisz w spitym żulu spod dworca dojrzeć człowieka, którego życie skopało po tyłku, ale który bardzo często znajduje się na tym dworcu z własnej winy, bo zamiast uczyć się lub pracować on wolał zaglądnąć do kieliszka trochę częściej i głębiej niż można bez narażenia się na takie właśnie skutki, natomiast nie potrafisz takiego samego człowieka dojrzeć w dziewczynie, która w wieku 16 lat, kochając swego lowelasa na śmierć i życie (w wieku 16 lat zazwyczaj się tak kocha) poszła z nim do łóżka uświadomiona przez koleżanki spod trzepaka, albo kolegów z klasy po lekturze "Twojego Weekendu" będąc absolutnie przeświadczona, że jak się podczas pierwszego razu zamknie oczy, to na ciążę nie ma szans. I uważasz, ze przejawem sprawiedliwości społecznej jest spi.erdolenie jej wszelkich perspektyw na przyszłość?!
jabłoń pisze:Biedne dzieci ! Są płciowo dojrzałe w wieku 11 lat i muszą czekać z pieprzeniem do 18 roku życia (przepraszam nawet nie z pie.przeniem tylko z ciążą) ...
7 lat celibatu ! Rzeczywiście ! Toż to karcer... A wylenione to, fizycznie robić się nie chce, żadnych kurna problemów... to i ich roznosi chora energia... batem na tyłek i tyle a nie takie tam - bezstresowe wychowanie...
Ale przecież trzeba im miłosiernie zapewnić komfortowe warunki do nauki - bo to przecież nie biednych dzieci wina, że ich du.pa nosi.
A co to ? Jak pójdzie dziewczyna do wieczorówki to gorsza ? Jaka gorsza ? Po prostu inna.
Ludzie ! Troche zdrowego rozsądku - równowagi trochę.... błagam...
Raz : "inna" to jestes Ty
Dwa : na milosc boska, zanim odpowiesz czytaj ze zrozumieniem, bo przy takim rozumieniu/interpretacji tesktu pisanego to ja nie wiem jak Ty zostalas tym prawnikiem
[ Dodano: 2006-01-25, 00:43 ]TedBundy pisze:....Zrobiła to? Rodzice nie mieli czasu na wychowanie/nie upilnowali? Niech płaci za swoje postępowanie! Jeżeli czuje się na tyle dorosła, by iść z jakimś pajacem do łóżka, niech weźmie za to odpowiedzialność
Raz : czemu niby (zdaniem lewicowego humanisty) corka ma placic za bledy swoich rodzicow.
Dwa : odpowiedzialnoscia dziecka (mlodej matki) i rodzicow (skoro nie upilnowali to teraz moga sie wykazac) bedzie urodzenie i wychowanie dziecka. Skrobanka to ucieczka, pojscie na latwizne.
Trzy :
nie napisales jak chcialbys ukarac ojca dziecka, skoro chcesz karac jego matkeTedBundy pisze:Chodzi o to, by odzielić ją (na zasadzie selekcji) od reszty klasy
Czyli od klasy powinnismy oddzielac rowniez dzieci, np. alkoholikow? No bo przeciez one moga miec rowniez zly wplyw na reszte dzieci z klasy ; lub np. dzieci wychowywane przez pary homoseksualne. Zagrozenie jest wszedzie
