Hyhy pisze:mieso niestety kurczakowe
Najlepsze ;P
Dobry był na Jana Pawła II w pawilonach, ale pawilony w remoncie i nie ma

[tam była baranina]
Niezły jest na pl. Konstytucji obok "U Szwejka". Żeby było śmiesznie to ta knajpa to chińczyk jest tak w ogóle. Czasem można mnie tak spotkać w godzinach pracy
Hyhy pisze:jadlem najwiekszego w zyciu hamburgera za 5 zl, ledwo miescil sie w 2 rece
W podziemiach obok Hali Marymonckiej kiedyś taki był. Najlepszy i największy w moim życiu. Ale już wieki nie ma.
O kebaby to bardziej mojego byłego by trzeba było pytać. Ja kochałam ten na Obozowej póki polski był (chyba "Sułtan"). Ale jak przejął go Turek to ponoć tego jeść się nie da
Z sytej szamy - na Broniewskiego chińczyk. Najlepszy
W "Grocie" mają bardzo dobra pizzę i nie drogą w miarę.
[przy przystanku "Sady Żoliborskie"]
Średnio polecam chińczyki przy pl. Zbawiciela.
Ja za to ostatnio z takiego żarcia to na BP się żywię ;DD
Bo w takich godzinach ciężko o coś czynnego, a tam mają pyyyyszne zapiekanki. i chyba 6 czy 8 sosów do wyboru. Można jeden można wszystkie na raz. Ja kocham czosnkowy ;P Ciekawe czy na trzeźwo byłoby to tak samo dobre?
