Problem z zajściem w ciąże

Forum służące do wymiany opinii na temat ginekologów.
Zanim zaczniesz pisać lub czytać zapoznaj się z tematem "Instrukcje".

Moderator: modTeam

malinaka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 23
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:10
Skąd: Warszawa
Płeć:

Problem z zajściem w ciąże

Postautor: malinaka » 18 sty 2010, 22:07

Od 3 m-cy staram się z mężem zajść w ciążę, ale niestety nie do konca nam to wychodzi. Czytalam, że trzeba dać sobie trochę czasu, ale zaczynam się niepokoić.
Czy ktoś może, jak "zwykłemu chłopowi:)" napisać po kolei jakie badania trzeba by zrobić, bo zanim dostanę się do ginekologa to miną wieki :(. Może któraś z Was przez to przechodziła?
Człowiek wolny ma tylko jednego ciemiężce. Samego siebie.
Koteccek

Re: Problem z zajściem w ciąże

Postautor: Koteccek » 19 sty 2010, 13:04

malinaka pisze:Od 3 m-cy staram się z mężem zajść w ciążę, ale niestety nie do konca nam to wychodzi. Czytalam, że trzeba dać sobie trochę czasu, ale zaczynam się niepokoić.
Czy ktoś może, jak "zwykłemu chłopowi:)" napisać po kolei jakie badania trzeba by zrobić, bo zanim dostanę się do ginekologa to miną wieki :(. Może któraś z Was przez to przechodziła?


Nie mam jeszcze dzieci i narazie nie planuję, ale z tego co pamiętam (dużo na ten temat ostatnio czytam [:D]) to powinnaś zrobić badanie moczu i krwi (także badanie określające Twoją grupę krwi)- żeby wykluczyć tzw. konflikt serologiczny, badanie hormonów tarczycy, szczepionka przeciwko WZW A i B. No i chyba tyle. Pewnie też są podstawowe badania ginekologiczne zalecane (wymaz z szyjki macicy), a także badanie USG nar5ządów rodnych (czy wszystko jest tam ok itp.)
Wiele małżeństw bardzo długo stara się o dzidziusia. Zazwyczaj bywa tak, że ci co bardzo chcą i świadomie się starają bardzo długo muszą czekać na to, aż zostanie poczęte dziecko. Natomiast tym, którzy nie myślą o tym, że tu i teraz muszą począć dziecko, przychodzi to z łatwością i jest to dla nich ogromna niespodzianka.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 19 sty 2010, 18:00

Koteccek pisze:szczepionka przeciwko WZW A i B
A jaki to ma zwiazek z problemem zajscia w ciaze? Najprosciej chyba przebadac pod tym katem faceta. Niech zrobi do pojemniczka to pod mikroskopem zbadaja czy wali slepakami czy nie. Wowczas bedzie mozna robic badania Ciebie. No chyba ze badania kobiety sa rownie proste co faceta ale mam watpliwosci.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2010, 18:00 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Koteccek

Postautor: Koteccek » 19 sty 2010, 18:10

Maverick pisze:
Koteccek pisze:szczepionka przeciwko WZW A i B

A jaki to ma zwiazek z problemem zajscia w ciaze?


No widocznie jakiś związek ma skoro lekarze te szczepionki też zalecają. Na różyczkę też, gdyż jest ona ponoć bardzo niebezpieczna dla płodu.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2010, 18:14 przez Koteccek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 19 sty 2010, 18:14

Też chyba nie rozumiem :>

[ Dodano: 2010-01-19, 18:18 ]
Ale szczepionki nie leczą chorób :|

EDIT: księżycówka, nie usuwaj postów :P
Ostatnio zmieniony 19 sty 2010, 18:19 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Koteccek

Postautor: Koteccek » 19 sty 2010, 18:28

lollirot pisze:Też chyba nie rozumiem :>

[ Dodano: 2010-01-19, 18:18 ]
Ale szczepionki nie leczą chorób :|


Ale jeśli wynik na obecność żółtaczki czy różyczki jest ujemny to warto się przeciwko nim zaszczepić, aby później nie mieć problemów z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem. Widocznie te choroby jakiś wpływ na ciążę mają skoro lekarze zalecają zaszczepić się przeciwko nim.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2010, 18:30 przez Koteccek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 19 sty 2010, 18:37

Koteccek pisze:Ale jeśli wynik na obecność żółtaczki czy różyczki jest ujemny to warto się przeciwko nim zaszczepić, aby później nie mieć problemów z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem.

Świetnie, ale to nie jest odpowiedź na pytanie autorki.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Koteccek

Postautor: Koteccek » 19 sty 2010, 18:52

lollirot pisze:
Koteccek pisze:Ale jeśli wynik na obecność żółtaczki czy różyczki jest ujemny to warto się przeciwko nim zaszczepić, aby później nie mieć problemów z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem.

Świetnie, ale to nie jest odpowiedź na pytanie autorki.


Czy ja wiem, czy to "nie jest odpowiedź na pytanie autorki":

malinaka pisze: Czy ktoś może, jak "zwykłemu chłopowi:)" napisać po kolei jakie badania trzeba by zrobić, bo zanim dostanę się do ginekologa to miną wieki . Może któraś z Was przez to przechodziła?


Podstawowe badania przed planowaniem ciąży wymieniłam już wcześniej. A o innych jeszcze wspomniał Maverick (zbadanie nasienia partnera, no i zbadnie pod kątem płodności samej siebie).
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 19 sty 2010, 19:36

malinaka pisze:Od 3 m-cy staram się z mężem zajść w ciążę, ale niestety nie do konca nam to wychodzi.

Ale trzy miesiące to nie jest powód do strachu :|
Jeśli przez 3 lata nie zajdziesz w ciążę to wtedy powinnaś zacząć się niepokoić, a tak sama tylko zmniejszasz swoją szansę na zapłodnienie.
malinaka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 23
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:10
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: malinaka » 19 sty 2010, 19:38

Ok, dziękuję Wam i nie kłóćcie się proszę :)

Może macie jeszcze wiedzę czy takie badania można zrobić w jakiejś prywatnej klinice, bo podejrzewam, że w normalnym szpitalu mogą być kolejki :( Głównie interesowałaby mnie stolica, ale jestem dość mobilna.
Człowiek wolny ma tylko jednego ciemiężce. Samego siebie.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 19 sty 2010, 19:44

Poza tym mi ginekolog powiedział gdy mu powiedziałam że chcemy się zacząć starać o dziecko, że żadnych badań się nie robi, jedynie takie, które się robi przy każdej wizycie, no i żeby określić dokładnie dni płodne i "oszczędzać spermę" partnera na te dni płodne, no i przede wszystkim korzystać z niezabezpieczania się.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 19 sty 2010, 20:00

Marissa pisze:że żadnych badań się nie robi

Specyficzny lekarz :|

Ja sobie zrobię podstawowy pakiet przedciążowy, czyli:
-bad. grupy krwi
-poz.glukozy
-bad.ogólne moczu
-morfologia, płytki krwi
-krzepliwość krwi
-bad. na obecność przeciwciał toksoplazmozy
-bad. na obecność przeciwciał wirusa cytomegalii
-bad. na obecność przeciwciał różyczki
-hormonalne bad.tarczycy
-bad. na obecność antygenu HBS
-cytologia i czystość pochwy

W diagnostyce 200zł z hakiem za wszystko i święty spokój.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2010, 20:00 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 20 sty 2010, 01:04

Koteccek pisze:No widocznie jakiś związek ma skoro lekarze te szczepionki też zalecają. Na różyczkę też, gdyż jest ona ponoć bardzo niebezpieczna dla płodu.
Lekarze rozne rzeczy zalecaja. To po pierwsze. Po drugie autorka ma problem z zajsciem w ciaze wiec problemy z donoszeniem plodu sa jej obce. Z prostej przyczyny niemoznosci posiadania owego plodu. Ona jest dopiero na etapie starania sie o ten plod. Kumalski?
Ostatnio zmieniony 20 sty 2010, 01:04 przez Maverick, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rattywoman
Bywalec
Bywalec
Posty: 30
Rejestracja: 10 lis 2009, 14:31
Skąd: Far East
Płeć:

Postautor: Rattywoman » 20 sty 2010, 09:25

Maverick pisze:Lekarze rozne rzeczy zalecaja. To po pierwsze. Po drugie autorka ma problem z zajsciem w ciaze wiec problemy z donoszeniem plodu sa jej obce. Z prostej przyczyny niemoznosci posiadania owego plodu. Ona jest dopiero na etapie starania sie o ten plod. Kumalski?


Chyba niekoniecznie, może być też tak, że z powodu jakichś infekcji czy problemów zdrowotnych zapłodnienie, owszem, ma miejsce, ale nawet po paru tygodniach zygota sama się 'usuwa'. Jest to częstsze, niż się może wydawać, i wiele kobiet tego nie zauważa.

Poza tym uważam, że jeżeli kobieta stara się o dziecko, to powinna poddać się szeregowi badań kontrolnych, ew. jakieś szczepionki.. Kwestia odpowiedzialności, rozsądku.
(Apropos szczepionek, pamiętam ze ja na różyczkę byłam szczepiona w wieku chyba 12 lat, to był taki standard "szkolny. Teraz, w czasie starań o dziecko takie szczepienie byłoby chyba zbyt ryzykowne.)
Keep on rockin'
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 sty 2010, 09:29

Maverick pisze:Po drugie autorka ma problem z zajsciem w ciaze

Raczej ma problem z cierpliwością :>

Trzy miesiące starań to krótko.



Ale jak chce to tak jak Mav pisze niech zbada faceta, to jest łatwiejsze.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 20 sty 2010, 10:00

Jeśli przechodziła różyczkę, to szczepienie jest zbędne.

[ Dodano: 2010-01-20, 10:02 ]
malinaka, od trzech miesięcy się staracie, czyli wcześniej pewnie się jakoś zabezpieczaliście. Można wiedzieć jak?

Nic się nie martw, 3 miesiące to naprawdę niedługo. Zapoznaj się z NPR i poluj na dni płodne :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 sty 2010, 10:22

lollirot pisze:Zapoznaj się z NPR i poluj na dni płodne :)

Tylko bez stresu poluj. Stres przy staraniu sie o dziecko jest niewskazany
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 20 sty 2010, 11:33

Ja tego nie rozumiem. Przeciez powinno wystarczyc uprawiac seks codziennie. Wowczas na pewno trafi w dni plodne. No chyba ze sie to robi co tydzien to mozna przegapic.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 sty 2010, 11:35

Ponoć tu zasad im częściej tym lepiej się nie sprawdza.

Gdybym ja juz decydowała się na dziecko to odstawiłabym zabezpieczenie i kochała się bez, na zasadzie jak sie trafi to bedę w ciazy
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 20 sty 2010, 11:39

No ale mowimy o przypadkach chorobowych czy zdrowych? Bo u 2 zdrowych ludzi sie sprawdzi, a zakladam ze wiekszosc ludzi jest zdrowa w tej materii. A jak ktos jest chory i z tego powodu ma problem to niech idzie do specjalisty. Najlepiej zaczac od badan najprostrzych i najtanszych.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 20 sty 2010, 11:52

Maverick pisze:Przeciez powinno wystarczyc uprawiac seks codziennie.

Wtedy plemniki mogą być słabsze i nie dotrzeć gdzie trzeba. Optymalnie jest co drugi dzień, jak komuś się spieszy.

Dzindzer pisze:Gdybym ja juz decydowała się na dziecko to odstawiłabym zabezpieczenie i kochała się bez, na zasadzie jak sie trafi to bedę w ciazy

Ja też, bo, mam nadzieję, nie będę czuła parcia, że JUŻ NATYCHMIAST!
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 20 sty 2010, 23:45

lollirot pisze:Wtedy plemniki mogą być słabsze i nie dotrzeć gdzie trzeba. Optymalnie jest co drugi dzień, jak komuś się spieszy.
Moze i slabsze ale z tego co mi wiadomo organizm faceta przyzwyczaja sie do ilosci spermy jaka ma produkowac. Wiec jak bedzie uprawial czesto seks to bedzie produkowal wiecej nasienia.
lollirot pisze:Ja też, bo, mam nadzieję, nie będę czuła parcia, że JUŻ NATYCHMIAST!
Hehe :] Istotnie dziwne parcie. Zajezdza w dodatku zachcianka posiadania pieska.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 21 sty 2010, 00:45

Maverick pisze:Istotnie dziwne parcie. Zajezdza w dodatku zachcianka posiadania pieska.

Jesteś niesprawiedliwy. Przyczyny bywają różne, przykro, że tak to upraszczasz.

Maverick pisze:Moze i slabsze ale z tego co mi wiadomo organizm
faceta przyzwyczaja sie do ilosci spermy jaka ma produkowac. Wiec jak bedzie uprawial czesto seks to bedzie produkowal wiecej nasienia.

Nie chce mi się dyskutować. I tak wiesz lepiej niż każdy specjalista we wszystkich dziedzinach świata.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 21 sty 2010, 00:51

Ojej przeciez jedno drugego nie wyklucza. Mozliwe ze organizm istotnie produkuje wiecej nasienia ale jest gorszej jakosci. Co za roznica. Ablo problem zajscia w ciaze dotyczy tak malej ilsci osob ze nie wiadomo po co sie tym zajmuje albo dotyczy calkiem sporego % spoleczenstwa i wwczas nalezy zastanowic sie nad sensem istnienia dzialu o antykocepcji...
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 21 sty 2010, 08:44

W kwesti uprawiania tego sexu codziennie i czesto musze potwierdzic , ze moze to byc przyczyną nie zachodzenia w ciaze przez partnerke . Tak było u mnie przy pierwszym dziecku .Wiecie młodzi [:D] sex po kilka razy dziennie [:D] i nic mimo ze wiedzialem juz wtedy kiedy zona ma dni płodne , Doszło do tego , ze juz mi tesciowa sugerowała po cichu , ze mam luft w miechu (miala straszne parcie na wnuki ) To spowodowało , ze dała mi kasiazke "małżeństwo doskonałe" przeczytalem ją [:D] zrobilem sobie przerwe do tego witamina a-e i inne , zadbałem o to by sie jajeczka nie przegrzewały - slipki to złe majtki ...
i w momencie dni płodnych sex ! i sie poczeło dziecko , a przez rok nie chciało !!
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 21 sty 2010, 11:17

Maverick pisze:Ablo problem zajscia w ciaze dotyczy tak malej ilsci osob

WHAT?!
Może całkowita bezpłodność tak, ale problem dłuższy czas, to chyba nie wiesz, o czym mówisz Obrazek

W ogóle problem zajścia w ciążę, ładnie sformułowane [:D]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 21 sty 2010, 11:54

Problem zajscia w ciaze dotyczy całkiem sporej ilosci kobiet - tyle .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7683
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 21 sty 2010, 15:31

Ciekawe czy tak bylo tez dawniej. Bo dziwne to dla mnie. I jezeli sie ten problem nasila to za 100 czy 200 lat moze byc ciekawie.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 21 sty 2010, 19:55

zmienia sie zywienie - wszystko sie zmienia [:D]
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
malinaka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 23
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:10
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: malinaka » 21 sty 2010, 22:54

lollirot pisze:malinaka, od trzech miesięcy się staracie, czyli wcześniej pewnie się jakoś zabezpieczaliście. Można wiedzieć jak?

Nic się nie martw, 3 miesiące to naprawdę niedługo. Zapoznaj się z NPR i poluj na dni płodne :)


Zabepieczaliśmy się poprzez tabletki antykoncepcyjne. Może rzeczywiscie 3 m-ce to niezbyt dlugo, ale wolę dmuchać na zimne i już sie nawet zapisalam do kliniki leczenia niepłodności invicta. No właśnie "leczenia niepłodności" - może ja przesadzam, ale najlepiej zaatakować z ostrej amunicji :)

Narazie umówiłam sie na wizytę, ale nie wiem co mam wziąć ze sobą? Co się spodziewać? Trochę cieżko mojego mena zmusić do wizyty :( Może najpierw powinnam iść sama, a jak ze mną będzie wszystko ok to z nim?
Może trochę szzczeniackie moje pytania, ale wolę się poradzic i nie iść na wizytę całkiem zielona :(
Człowiek wolny ma tylko jednego ciemiężce. Samego siebie.

Wróć do „Ginekolog, gabinet ginekologiczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości