przez 19 lat nie byłm u gina...jakos tak nie było potrzeby...tak mi sie wydawało
i tu zonk..weszłam w okres klimakterium które znoszę bardzo dobrze ale...po 3 mcach dostałam miesiączke która trwa 10 dzień...
Bardzo Was prosze o namiary na gina który nie bedzie sie nade mną znacał wywodami ,że mam w gdzies swoje zdrowie...jakies równego gościa a przy tym fachowca...może byc kobita...jestem załamana swoją głupotą pomóżcie mi z tego wyjśc z twarzą
Pozdrawiam