![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
i opieka jest rewelacyjna

Moderator: modTeam
To Ty chodzisz do lekarza? Myslalem ze leczysz wszystko czarodziejska woda.Andrew pisze:z opieki medycznej w naszym kraju tez zadowolony
Yasmine pisze:Nie wiem dlaczego temat "Powinnam się bać ginekologa?" zaczął zmierzać w kierunku homeopatii
Yasmine pisze:słynny Oscillococcinum
Yasmine pisze:Gorąco polecam wykład http://www.joemonster.org...di_o_homeopatii
Yas, naprawdę wierzysz we wszytko, co znajdziesz w necie? Wykład, to na uczelni, moja droga, a nie na joemonster
Yasmine pisze:Facet mówi dla mnie z sensem
Andrew pisze:Co zescie sie tak uczepili owego oscillococillum ?
Andrew pisze:Ja jak mam katar to zakładam na noc mokre skarpetki i nogi mam poza kołdrą , na drugi dzien kataru niet i co ? kompletnie nic , ani to homeopatia , ani inne zjawisko medyczne
pani_minister pisze:Andrew, nie przesadzaj, to, że mają "homeopatyczny" w nazwie nie oznacza, że takiego raka na przykład nie leczą standardowymi, zupełnie niehomeopatycznymi, naświetleniami i chemią.
Tu nie ma sie na czym znac, bo wszystkie leki homeopatyczne maja w skladzie to samo: wode.Mona pisze:Bo na tym zaczyna się i kończy ich znajomość homeopatii
A nie moznaby raka wyleczyc za pomoca np zupy z raka rozcienczonej w proporcji jeden rak na jezioro wody?Mona pisze:Oczywiście, że homeopata w takich przypadkach nie rozkazuje porzucić chemii, bo homeopaci nie prześladują lekarzy medycyny, jak to dzieje się odwrotnie.
tylko ze zwykla woda z kiosku wzbudza organizm w taki sam stan, bo zwiera to samo. Wode.Leki homeopatyczne wpływają na organizm poprzez wzbudzenie w nim stanu charakterystycznego dla każdego z nich. Jeżeli lek jest prawidłowo dobrany, to zgodnie z zasadą podobieństwa odzwierciedla stan organizmu. Pod jego wpływem dochodzi wtedy do nasilenia przejawów tego stanu i wtórnej reakcji „z odbicia” ze strony organizmu.
Nie trzeba znac fizyki ani chemii zeby zaobserwowac reakcje. A badania empiryczne nie dowodza skutecznosci homeopatii. Co logiczne, bo to zwykla woda.„Homeopatia to absurd, bo nie ma podstaw naukowych"
Homeopatia w założeniach dotyczących mechanizmu swojego działania rzeczywiście wykracza poza dzisiejszą naukę, ale to nie znaczy, że jest nienaukowa. Nauka nie potrafi wielu rzeczy obecnie wyjaśnić, poza tym ma poważne luki - jej dwie najważniejsze teorie są ze sobą sprzeczne. Nauka nie jest skończona i są w niej miejsca na zupełnie nowe odkrycia. O możliwych podstawach naukowych homeopatii piszemy poniżej w punkcie 4.
Czyli homeopatia jest dobra, bo ludzie tak zaglosowali? Kiedys ludzie w demokratycznym glosowaniu wybrali Hitlera by nimi rzadzil. Argument demokratyczny jest beznadziejny.„Ta bezużyteczna metoda jest stratą czasu i pieniędzy”
Nie dla wielu pacjentów, którzy ją wybrali, płacą za nią z własnej kieszeni i często przez długie lata są usatysfakcjonowani z jej efektów. Szwajcarski raport oceniający pod wieloma względami medycynę komplementarną, a w tym homeopatię, wykazał, że jej stosowanie jest ekonomicznie korzystniejsze niż medycyny konwencjonalnej. Po tym jak homeopatię wycofano z państwowego dofinansowania w 2005 roku, Szwajcarzy zagłosowali w ustawie parlamentarnej za jej przywróceniem i jest to obecnie metoda finansowana przez ubezpieczenia. To zamożny i oszczędny naród, który potrafi szanować własne pieniądze.
Woda ktora pijemy i ktora jest jedynym skladnikiem lekow homeopatycznych mogla kiedys byc skladnikiem czyjegos oka, kupy, spermy, sikow, mogla byc uzyta do mycia brudnego tylka i to oznacza ze ona te wszystkie informacje w sobie niesie? W takim razie nie ma specjalnego znaczenia co jest w lekach homeopatycznych, bo jest tam po prostu wszystko. W kazdej czasteczce wody bylo kiedys wymieszane wszystko. Padlina, siki, odchody, trucizny itd wiec nie trzeba kupowac lekow homeopatycznych, gdyz sama woda spelnia ta funkcje.„Liczba Avogadro to stała, która może służyć do zobrazowania braku jakichkolwiek aktywnych składników w homeopatycznych miksturach.”
Liczba Avogadro to raczej stała pokazująca, gdzie kończy się materialistycznie rozumiany świat. Rzeczywiście w lekach homeopatycznych wyższych potencji nie ma aktywnych materialnych składników leczniczych, co homeopaci często potwierdzają. Nie oznacza to jednak, że leki homeopatyczne nie mogą przenosić informacji, co wielokrotnie obrazujemy na naszej witrynie. Sceptycy protestujący w ten sposób powinni sobie raczej postawić pytanie, z czego w istocie składa się materia? Bo na pewno ani na atomach się nie kończy, ani od nich nie zaczyna - ilustruje to animacja pokazująca skalę wymiarów utkania naszego świata (należy wcisnąć strzałkę w prawo - u góry są jednostki skali).
W lekach homeopatycznych cos jest. Woda. I tyle. Nie jest to nic jak sugeruje pseudoodpowiedz na pseudokrytyke.„W lekach homeopatycznych nic nie ma”
Czy takie postawienie sprawy jest otwartym podejściem naukowym wobec przesłanek potwierdzających homeopatię? Czy w ogóle istnieje coś takiego jak nic - zawsze mamy do czynienia przynajmniej z energią punktu zerowego i w rzeczywistości nie spotykamy idealnej próżni. Dodatkowo nie wiemy tak naprawdę, ile wymiarów ma rzeczywiście nasza czasoprzestrzeń i w jaki sposób może być w nich kodowana informacja. Nauka nie potrafi też jednoznacznie jakościowo zdefiniować tego pojęcia. Dlaczego nie wolno zakładać, że leki homeopatyczne zawierają informacje, skoro nauka przejawia braki w tak podstawowych aspektach tego zagadnienia, a takie założenie wyjaśnia obserwacje homeopatów? „Nic”, czyli wzorzec informacji, jest tym, co może być praktycznie wszędzie. Ilustruje to np. całkiem poważna koncepcja, mówiąca, że istniejący świat jest utkany z fraktali, a więc właśnie z wzorów, czyli właściwie... z niczego. Proces przygotowywania leków homeopatycznych może być procesem porządkowania takiej informacji, a to że nie potrafimy tego obecnie naukowo dowieść, nie oznacza, że nauka potrafi to naukowo wykluczyć.
Prawidlowosci wg ktorych dziala homeopatia daja sie za to zweryfikowac w badaniach empirycznych i wynika z nich ze nie dzialaja. Nie trzeba wiedziec jak zbudowany jest silnik spalinowy by zaobserwowac ze jeden spala mniej, a drugi wiecej paliwa. Albo ze jeden dziala, a drugi nie dziala.„Prawidłowości, stanowiące fundamenty homeopatii, nie dają się zweryfikować poprzez wiedzę dotyczącą medycyny, matematyki czy chemii”.
Nie wiemy niestety przy pomocy jakiej teorii medycyny autorzy weryfikowali fundamenty homeopatii. Tak jak już wspomnieliśmy - leki homeopatyczne nie działają na drodze chemicznej. Jeśli chodzi o aparat matematyczny, to ten stosowany jest w fizyce, która rzeczywiście nie jest w stanie obecnie zbadać i uzasadnić mechanizmów homeopatii. Powtórzmy: to, że homeopatia wykracza poza współczesną naukę, nie oznacza, że jest nienaukowa. Zauważmy, że fizyka nie do końca potrafi zweryfikować samą siebie, czego przykładem jest sprzeczność dwóch podstawowych teorii opisujących świat. Naukowcy od wielu dziesięcioleci poszukują teorii zunifikowanej. Jak skomplikowany jest to proces, uzmysławia nam poważnie przyjmowana „teoria E8”. Ciekawe wydaje się spostrzeżenie, że osoby związane z medycyną, mają mniej wątpliwości i zastrzeżeń do istniejącego naukowego opisu świata, niż sami fizycy.
Nie trzeba udowadniac ze leki homeopatyczne nei dzialaja. To ich zwolennicy powinni udowadnaic ze dziaja, a udowodnic tego nie sa w stanie. Co do reszty to fakt, pdzedawkowanie lekow homeopatycznych z pewnoscia zmienia nasze alter ego w innym wymiarze, moze nawet je zabije - kto wie?„Z łatwością udowodnimy, iż homeopatia nie działa”
Zażycie dużej ilości jakiegoś leku czy lekarstwa nie udowadnia jeszcze niczego poza widocznym brakiem jego działań niepożądanych. Przypuśćmy, że potencjalnie zdrowy człowiek zjadłby przed kamerami 10 opakowań szczepionki odczulającej albo nawet jakiegoś antybiotyku. Jakiego działania (oprócz ewentualnych działań niepożądanych) spodziewamy się u zdrowej osoby po zażyciu takich specyfików? Co w ten sposób udowadniamy? W jaki sposób będą monitorowane osoby, które „przedawkują leki homeopatyczne”? Przecież reakcja na leki może być w różnym czasie (lek działa od razu, ale reakcja organizmu może się dopiero rozwijać). W jaki sposób oddzieli sie wpływ grupy od tendencji indywidualnych? W jaki sposób oceni się indywidualizację doboru leków? Jaki wpływ mają tutaj potencje, a jak wzajemnie mogą znosić swoje działanie różne leki homeopatyczne? Dlaczego organizatorzy uważają, że można łatwo udowodnić brak działania homeopatii, skoro nawet autorzy artykułu w prestiżowym piśmie Lancet mieli z tym tak poważne problemy, że musieli dokonać 8 subiektywnych, dyskusyjnych wyborów, by dowieść swego?
A cukrzykowi zamiast insuliny tez podajmy wode.„Największe zagrożenie rodzi się wtedy, kiedy homeopatia zastępuje tradycyjne leczenie”
[Nie omawiamy tutaj zarzutów dotyczących angielskiej służby zdrowia, bo akcja do której się odnosimy ma miejsce w Polsce].
W rzeczywistości homeopaci są nielicznymi lekarzami, którzy w praktyce, właśnie dzięki homeopatii, stosują mniej antybiotyków, co jest zgodne z wytycznymi narodowego programu ich ochrony. Zagrożeniem zaś jest zdecydowanie nadmierne stosowanie antybiotyków, które ma miejsce powszechnie w naszym kraju.
Kolejną kwestią jest narastające zagrożenie związane z niepożądanymi działaniami leków farmakologicznych - coraz częściej stosowanych w ramach polifarmakoterapii, czy niestety - polipragmazji. O takich polekowych działaniach niepożądanych lekarstw chemicznych ostrzega dr Jarosław Woroń z Uniwersyteckiego Ośrodka Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ w Krakowie:
AKTUALNE PROBLEMY MONITOROWANIA NIEPOŻĄDANYCH DZIAŁAŃ LEKÓW
POLEKOWE DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE
• plasują się w pierwszej dziesiątce przyczyn zgonów
• 20% środków finansowych przeznaczanych na ochronę zdrowia jest zużywanych w związku z niepożądanym działaniem leków
• 10-15% hospitalizacji związane jest z polekowymi działaniami niepożądanymi
• 5-9% kosztów szpitalnych to koszty terapii niepożądanych działań leków
• 30-60% przypadków działań niepożądanych można zapobiec
To przecież właśnie homeopaci, dzięki stosowaniu homeopatii, zmniejszają w praktyce ilość przyjmowanych środków farmakologicznych! Czy nie powinno się ich z tego powodu raczej zapraszać do współpracy, niż organizować przeciwko nim takie happeningi? Czy rzeczywiście chodzi tutaj o korzyść dla pacjentów, w których obronie mają się stawiać organizatorzy akcji?
Każdy lekarz, w tym lekarz zajmujący się homeopatią, odpowiada za swoje postępowanie i decyzje przed jurysdykcją Izby Lekarskiej. Czy lepiej, żeby homeopatią zajmowały się osoby niefachowe, które jest zdecydowanie trudniej nadzorować? Płonne są nadzieje, że pacjenci nagle zrezygnują z homeopatii, która im pomaga. Tym bardziej, że medycyna konwencjonalna przy takich nakładach, środkach, wysoko wykształconych kadrach traci tak znacznie zaufanie swoich pacjentów. Czy ta akcja ma być sposobem na jego odbudowywanie?
Mi nie przeszkadza ze barany pokroju Steva Jobsa lecacy raka soczkami, ablo woda odwalaja kite. Mniej idiotow w spoleczenstwie to plus.„Promowanie homeopatii, jako alternatywy dla prawdziwej medycyny, może doprowadzić do tego, że pacjent, korzystający z „terapii” homeopatycznej będzie odwlekał skorzystanie z profesjonalnego medycznego wsparcia”.
Do gabinetów lekarzy homeopatów trafiają najczęściej pacjenci, którzy już uprzednio intensywnie korzystali z wielu możliwości „profesjonalnego medycznego wsparcia”. Niestety - zniechęcił ich brak efektów i dlatego przenieśli się do homeopaty. Z dokładnie odwrotnego powodu - stopniowej, ale sukcesywnej poprawy wielu dolegliwości, często trwają przy swoich lekarzach homeopatach przez wiele lat. Nie oznacza to, że homeopaci są w stanie pomóc na wszystkie dolegliwości, ale często pomagają tam gdzie medycyna konwencjonalna była bezradna. Problemem staje się raczej dostępność długofalowej terapii homeopatycznej. Wiąże się to z brakiem chętnych lekarzy, którzy chcieliby podjąć długotrwałe, kosztowne i żmudne szkolenie homeopatyczne, by następnie spotykać się z nieprzychylnymi opiniami generowanymi nie przez pacjentów, a przez takie właśnie akcje.
Jak placebo moze dzialac silniej od innego placebo? Przeciez to nielogiczne. W sumie juz samo to udowadnia nieskutecznosc homeopatii. Rownie dobrze moznaby badac czy placebo A lepiej leczy od placebo B. Wyniki bylyby pewnie rownie absurdalne.Na tych wykresach, punkty widoczne po lewej stronie od pionowej przerywanej linii oznaczają testy dodatnie, efekt medycyny homeopatycznej jest lepszy niż placebo. Punkty widoczne po prawej stronie od pionowej linii wykresu przedstawiają testy, w których placebo działa silniej niż prawdziwy lek.
Dlatego to sa szamani i czarodzieje. Dzialaja na polu ktorego nie potrafi wyjasnic wspolczesna fizyka i chemia mowiac ze nie oznacza to ze to nie dziala. A jednoczesnie potrafia dobrac indywidualnie pod pacjenta lek. Jakimi kryteriami sie zatem kieruja skoro nie naukowymi (bo nauka tego nie wyjasnia)? Wroza z wnetrznosci zaby?Tak samo jest z homeopatią: leki homeopatyczne powinny być starannie dobrane do pacjentów.
Co zlego jest w tym ze sie nie bierze pod uwage badan z wysokim bledem standardowym? Chyba zwolennikom wodolecznictwa nie powinno to przeszkadzac, bo skoro to dziala to przy malym bledzie bedzie po prostu lepiej widoczne. No chyba ze to nie efekt dzialania, a efekt bledu...Drugim uderzającym wyborem jest zdefiniowanie „większych badań”. Semantycznie wydaje się to proste: pojęcia mniejsze czy większe to dychotomia, tak więc wartością odcięcia powinno być badanie o wielkości mediany. Zatem, większe badania to badania z próbą o wielkości ponad medianę, w tym wypadku n > 65, włączając w to 14 badań o dobrej jakości.
Autorzy jednak, zdefiniowali „większe‟ jako “Badania z Błędem Standardowym w najniższym kwartylu”, włączając 8 homeopatycznych prób o wysokiej jakości. Ten uderzający wybór dał uderzające różnice. „Powyżej mediany‟ wykazał najlepszy, znacząco pozytywny, wynik dla homeopatii. Wbrew ważności Błędu Standardowego (SE), autorzy nie zamieścili SE w ich danych popublikacyjnych.
Bolesnosc miesni? WTF? Przeciez powodow ze miesnie bola moze byc masa i likwidacja bolu nie zalatwia sprawy. A medycyna konwencjonalna potrafi zlikwidowac bol. Homeopatia nie potrafi. Kto uwaza inaczej niech idzie do dentysty bez znieczulenia, tylko sobie lyknie jakas tabletke z wody homeopatyczna.Wskazanie “Bolesność mięśniowa po maratonie” jest atrakcyjne z organizacyjnego punktu widzenia, ale musimy uświadomić sobie, że w tym przypadku mamy do czynienia z bardzo zdrowymi ludźmi. Jest całkiem możliwe, że lek w tym przypadku nie może „leczyć‟, bo nie ma nic do leczenia. I rzeczywiście, ani homeopatia, ani medycyna konwencjonalna nie były efektywne w tym wskazaniu: trzy z czterech badań dały negatywne wyniki zarówno dla homeopatii jak i medycyny konwencjonalnej. Jednak cztery studia homeopatyczne zostały uznane jako studia dobrej jakości zaś wszystkie konwencjonalne nie. Wszystkie badania homeopatyczne były również większe niż badania konwencjonalne. Oznacza to, że studia homeopatyczne są wyżej w prawym wykresie na rycinie 1 i powodują większą asymetrię
Nie ma czego się bać !
Wróć do „Ginekolog, gabinet ginekologiczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości