Jak długo trzeba czekac...
: 04 sty 2007, 00:32
Witam
Mam pytanie...czy zdobywać kobiete można długi czas...chodzi o to że czekam za odpowiedzą juz pare miesięcy i nie wiem nic narazie...probowałem delikatnie spytać jak sie widujemy...a widujemy sie żadko ze względu ze mieszkamy w innych miastach..praca,szkoła...ale jak jest okazje to zawsze;)
Powiedziała mi ze narazie nie powie mi nic...ale nie widze zeby chciala mnie olać bo chyba juz by to zrobila,widze to po roznych gestach,buziaczkach itp....a jak jest okazja sie spotkac zawsze zadzwoni czy nie zobaczymy się jak mam czas..
Tylko czy to normalnie...może chce sie przekonać w 100%...znamy sie dlugi czas i stosunek do siebie mamy ponad normalny:)..sory za błędy..pozdro
Mam pytanie...czy zdobywać kobiete można długi czas...chodzi o to że czekam za odpowiedzą juz pare miesięcy i nie wiem nic narazie...probowałem delikatnie spytać jak sie widujemy...a widujemy sie żadko ze względu ze mieszkamy w innych miastach..praca,szkoła...ale jak jest okazje to zawsze;)
Powiedziała mi ze narazie nie powie mi nic...ale nie widze zeby chciala mnie olać bo chyba juz by to zrobila,widze to po roznych gestach,buziaczkach itp....a jak jest okazja sie spotkac zawsze zadzwoni czy nie zobaczymy się jak mam czas..
Tylko czy to normalnie...może chce sie przekonać w 100%...znamy sie dlugi czas i stosunek do siebie mamy ponad normalny:)..sory za błędy..pozdro

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


A on bedzie czekal........ Ja po prostu mysle ze na razie powienen wziasc na wsztrzymanie bo widac z eona go nie chce teraz ;PP
a gdybys tak juz przestał okazywac jej zainteresowanie, może gdybys przestał pokazywać po sobie (tak, zeby on widziała) ze ci zależy... to może pomyślałaby sobie, ze cos nie tak... wiesz, może uda ci sie w niej wzbudzic zazdrość.

Jestem żywym dowodem na to, że mozna gładko przejść z przyjaźni do namiętności i wrócić do początkowej stacji
Kurcze dzieki;)