Klątwa?
: 24 gru 2006, 23:02
Witam.
Tak ostatnio czytałem kilka tematów na forum i mnie bodło.
Jest chyba wielu facetów, którzy mają ten problem, co ja.
Czy to coś ze mną jest nie tak? Czy mam pecha, może to fatum? Albo ja mam spaczony gust?
Od dawien dawna trafiam na wariatki, nie spotkałem w swoim życiu ani jednej do końca zrównoważonej psychicznie dziewczyny, zawsze, albo nimfomanka, która kręciła na boku z 3 innymi, albo rozpieszczona księżniczka, która cały czas się mnie wstydziła, bo nie pochodziłem z bogatego domu, albo idiotka z zespołem braku ojca, która wmawiała sobie, że cały świat jest przeciw niej i że wszyscy jej byli (a obecnie i ja) ją prześladują, albo laska, która po fakcie mówi mi, ze ma faceta.... nosz ku.wa nie ma już normalnych dziewczyn na świecie?
Co jest the fuck ?
Tak ostatnio czytałem kilka tematów na forum i mnie bodło.
Jest chyba wielu facetów, którzy mają ten problem, co ja.
Czy to coś ze mną jest nie tak? Czy mam pecha, może to fatum? Albo ja mam spaczony gust?
Od dawien dawna trafiam na wariatki, nie spotkałem w swoim życiu ani jednej do końca zrównoważonej psychicznie dziewczyny, zawsze, albo nimfomanka, która kręciła na boku z 3 innymi, albo rozpieszczona księżniczka, która cały czas się mnie wstydziła, bo nie pochodziłem z bogatego domu, albo idiotka z zespołem braku ojca, która wmawiała sobie, że cały świat jest przeciw niej i że wszyscy jej byli (a obecnie i ja) ją prześladują, albo laska, która po fakcie mówi mi, ze ma faceta.... nosz ku.wa nie ma już normalnych dziewczyn na świecie?
Co jest the fuck ?
za co będę cierpiał wewnętrznie, ale suma sumarum jest nasępująca - nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło, czyli po prostu się uodparniam na gatunek kobiecy. Jest to jest, nie ma to nie ma. Nie ma co skakać, bo i po co. Swiat jest wspaniały!


I nie mów, że to przesada, bo Ci nie uwierzę
Może i człowiek ma dużo ze zwierzątek, ale litości... nie sprowadzaj tych relacji do tak prymitywnego stopnia, stary