Znak zodiaku czy to aż takie ważne ?
: 11 gru 2006, 00:04
Wiecie co mnie już ręce opadają
Wczoraj tak sobie siedziałem i zagadała do mnie panna. Dowiedziałem się że nawet bardzo dobrze wykształcona (studia prawa) pogadaliśmy wymieniając podstawowe informacje. Wysłałem jej fote bo chciała zobaczyć z kim rozmawia i wszystko cool. Zapytala o charakter wiec jej odpowiedziałem że jestem spod znaku lwa. No to przestała odpisywać dodając że lew to trudny znak
yyyy.... chwila ja wiedziałem że chodzi o wygląd zewnętrzny zainteresowania prace (kase) ale nie wiedziałem że trzeba przepraszać kogoś że się urodziło pod z nakiem lwa. Żygnąc
idzie do czego dziewczyny potrafią się przyczepić. Żeby było zabawiniej każda, którą poznałem kręciła nosem że jestem zodiakalnym lwem. To jakaś kompletna parodia. Znaczy się że co
Jesteś lwem to będziesz odrazu najgorszy. Ten znak nie posiada kompletnie jakiś zalet
No nie wiem co mam powiedzieć ale strzału z tej strony się nie spodziewałem
Jak inne osoby spod tego znaku są przyjmowane ? bo z tego co wiem nie jestem tyranem który siedzi i każe sobie wachlować i podawać winogono. To że charkteryzuje mnie czasem upartość to jedynie w słusznej sprawie kiedy wiem że mam racje a ktoś pieprzy bzdury i choć by miało dojśc do awantury postawie na swoim to chyba nie jest aż takie złe kiedy próbuje myśleć trzeźwo i wpajać komuś bezwzględną racje. Nie wiem wypowiedzcie sie bo ja już padam na pysk z wrażenia za co można być skasowanym.
Wczoraj tak sobie siedziałem i zagadała do mnie panna. Dowiedziałem się że nawet bardzo dobrze wykształcona (studia prawa) pogadaliśmy wymieniając podstawowe informacje. Wysłałem jej fote bo chciała zobaczyć z kim rozmawia i wszystko cool. Zapytala o charakter wiec jej odpowiedziałem że jestem spod znaku lwa. No to przestała odpisywać dodając że lew to trudny znak
yyyy.... chwila ja wiedziałem że chodzi o wygląd zewnętrzny zainteresowania prace (kase) ale nie wiedziałem że trzeba przepraszać kogoś że się urodziło pod z nakiem lwa. Żygnąc
idzie do czego dziewczyny potrafią się przyczepić. Żeby było zabawiniej każda, którą poznałem kręciła nosem że jestem zodiakalnym lwem. To jakaś kompletna parodia. Znaczy się że co
Jesteś lwem to będziesz odrazu najgorszy. Ten znak nie posiada kompletnie jakiś zalet
No nie wiem co mam powiedzieć ale strzału z tej strony się nie spodziewałem
Jak inne osoby spod tego znaku są przyjmowane ? bo z tego co wiem nie jestem tyranem który siedzi i każe sobie wachlować i podawać winogono. To że charkteryzuje mnie czasem upartość to jedynie w słusznej sprawie kiedy wiem że mam racje a ktoś pieprzy bzdury i choć by miało dojśc do awantury postawie na swoim to chyba nie jest aż takie złe kiedy próbuje myśleć trzeźwo i wpajać komuś bezwzględną racje. Nie wiem wypowiedzcie sie bo ja już padam na pysk z wrażenia za co można być skasowanym.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Takie same głupoty słyszałam o Skorpionach że niby wszystkie są wredne, o Pannach że „pipy”, ślamazary i beksy...nigdy się tym nie sugerowałam bo to dziecinne i śmieszne a jak ktoś tak robi to jest śmieszny, wiesz fakt iż ktoś skończył studia prawnicze nie świadczy wcale o tym, że masz do czynienia z inteligentną osobą...

chyba że się spotkają dwa osły, wtedy taki związek nie może się udać