agnieszka.com.pl • Czy to jakies znaki?CZy to nic nie znaczy.POMOCY!!
Strona 1 z 1

Czy to jakies znaki?CZy to nic nie znaczy.POMOCY!!

: 29 lis 2006, 02:50
autor: raf
Witam jestem nowy i chcialbym sie podzielic z wami moimi przezyciami.4 miesiace temu zostawila mnie dziewczyna ,bylo to dla mnie tragiczne nie potrafilem sie z tym pogodzic i nadal nie moge.Bardzo ja nadal kocham i nie widze sensu zycia bez niej.Spotykalem sie z innymi dziewczynami po stracie jej ale zadna nie miala tego czegos co ona!Po rozstaniu namawialem ja zeby wrocila ale to tylko szkodzilo.Postanowilem ze odejde i dam jej spokoj.Kolezanki nasze mawialy mi ze bylem dla niej za dobry i ze wiele stracila to czemu zostawila?Czemu?Ostatnio coraz czesciej pisze do mnie odzywa sie lecz ciagle powtarza ze nie kocha mnie.Dowiedzialem sie on dobrych znajomych ze ciagle mowi o mnie i nawet sie ich radzila czy ma wrocic do mnie.Wydaje mi sie ze jest niezdecydowana.Co mam robic?CZy probowac ja ponownie poderwac rozbudzic to uczucie czy czekac az sama calkowicie zateskni ze bedzie chciala wrocic i sama sie dowie czy kocha???Mowila ze bardzo zalezy jej na znajomosci ze mna.Rozmawialem z nia ostatnio i widze w jej oczach ten blask jakby znowu cos mialo byc.Bylismy ze soba prawie 1.5 roku.

: 29 lis 2006, 07:15
autor: misiucha22
Czekaj na rozwój sytuacji. Dziewczyna sama musi wiedzieć czego chce - nic na siłę. Z tego co widzę, dziewczyna jest niedojrzała emocjonalnie. Ile wy macie lat?

: 29 lis 2006, 08:19
autor: mrt
misiucha22 pisze:Z tego co widzę, dziewczyna jest niedojrzała emocjonalnie.
Dlaczego niedojrzała od razu? Nie widzę podstaw do tego, żeby tak ją odbierać.

Raf> Jak pies zaczyna na czyjś widok dziwnie się zachowywać, to należy stanąć nieruchomo. On poskacze, poskacze i przyjmie stanowisko. Jeśli natomiast osoba sama zacznie się kręcić, to pies głupieje - odskakuje, podskakuje, biega, nie wie, co ze sobą zrobić.

A teraz przenieś to na Twoją sytuację i stój w miejscu. Nic nie rób, żeby mogła się określić. Jak zaczniesz jakieś ruchy wykonywać, ona będzie zmieniać stanowisko jak chorągiewka.

: 29 lis 2006, 09:05
autor: _normalna_
Poczekaj, aż dziewczyna będzie wiedzieć czego chce bo jak na razie podejście ma dziwne...Ty jej nie podrywaj, nie zachęcaj tylko grzecznie czekaj

: 29 lis 2006, 09:11
autor: Andrew
Ja nigdy nie czekam na to co chce miec czy osiagnac, tylko biore sie za zdobywanie tego.I tobie też tak radzę .
Tyle , ze ja jestem zawsze swiadom tego ze moze sie nie udac , albo nie bedzie to trwac wiecznie , zatem sie cieszę chwilą .

: 29 lis 2006, 10:03
autor: zet
jesli chcesz wyrwac panienke na raz, to pchasz sie do oporu, pojdzie z toba albo dostaniesz kosza, a w sumie nic nie tracisz
Tutaj chlopakowi zalezy, jesli zabardzo przycisnie w zlym momencie dziewczyna odfrunie, chyba wszystko o swoich uczuciach jej powiedzial, teraz ona musi zdecydowac.

: 29 lis 2006, 15:54
autor: joj_sport87
Co? po 1,5 roku chcesz ja podrywac? nie zartuj z siebie chlopie...
ona jest niezdecydowana i powinna teraz walczyc o Ciebie, jesli zerwala po takim czasie... miej troche honoru i zdrowego rozsadku.
czekaj na jej KONKRETNE slowa i czyny po prostu

: 29 lis 2006, 17:42
autor: larena
dziewczyna sama nie wie czego chce. moze po prostu dopadła ją samotnosc... powody moga byc rozne a Ty albo wezmiesz sprawy w swoje rece albo czekaj.

: 29 lis 2006, 19:10
autor: Sasetka
nic na sile !! jak kocha to przyleci sama, jak nie kocha to po co sie plaszczyc?

: 29 lis 2006, 19:22
autor: Pegaz
Ja tam autora nie rozumiem..Pamiętaj nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..!

: 29 lis 2006, 19:25
autor: Marissa
Pegaz pisze:Ja tam autora nie rozumiem..Pamiętaj nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..!


Niby nie wchodzi się dwa razy, ale niektórzy wchodzą :]
Osobiście, też odradzam wchodzenie jeszcze raz, bo autor tematu wejdzie, na początku oboje będziecie się cieszyli że "odzyskaliście" siebie, a nie minie długi czas, jak znów będzie to samo. I znów zafunduje sobie powtórkę z "rozrywki".

Noo, chyba że naprawde oboje wyciągniecie wnioski z poprzedniego związku.

: 29 lis 2006, 19:29
autor: Sasetka
Pegaz pisze:Pamiętaj nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..!

a bzdura i nie wiem kto to wymyslil.... ja tam od lat kapie sie w tej samej rzece ;) a tak powaznie to prosze nie generalizujmy... bo kazda sprawa jest zupelnie inna a stereotypy bywaja krzywdzace..

: 29 lis 2006, 21:43
autor: Yenna
Moim zdaniem takie podgrzewane związki mają szansę, tylko jest jeden warunek, nie można sobie ciągle wypominać przeszłych błędów. A jeśli chodzi o to co masz zrobić, to może nie czekaj, ale z nią porozmawiaj.

Czy to jakies znaki?CZy to nic nie znaczy.POMOCY!!

: 30 lis 2006, 00:28
autor: raf
Ja mam 19 a moja była 18.Ostatnio mialem operacje na noge i martwila sie o mnie jak nikt inny wydzwaniala pisala itd nawet planowala do mnie przyjechac do szpitala ale jednak nie miala z kim przyjechac.ciagle sie wypytuje jednej kolezanki z ktora utrzymuje kontakt czy mam kogos.Jej rodzice ciagle jej mowia kogo ty zostawilas nawet chcieli zebym przyjechal do nich na kawe!Ona ciagle wie dobrze ze ja nadal ja bardzo kocham....Zateskin?Moze jak to kiedys ktos powiedzial czasem trzeba stracic cos zeby to potem docenic <aniolek>

: 30 lis 2006, 12:20
autor: Misiak22
W tą niedziele mi też dziewczyna powiedziała, że potrzebuje przerwy, że nie jest przekonana co czuje i dala mi kosza. Nie wiem co robić. Nie mieszkamy blisko siebie. W piątek bedę w domu i z nią porozmawiam o co jej chodzi. Fatalnie sie czuje, zupełnie się tego nie spodziewałem. Mam nadzieje że rozmowa pomorze.

Narazie nie umiem sobie wyobrazić być bez niej, nie ma rzeczy która by mi jej nie przypominała. Byliśmy ze sobą rok + 3m-ce znaczy mam nadzieje że nadal jeseśmy.

Jej brat powiedział mi że jestem dla niej za dobry....... może cos w tym jest, że sie nie docenia tego co sie ma.

Czy to jakies znaki?CZy to nic nie znaczy.POMOCY!!

: 02 gru 2006, 18:15
autor: raf
Witam kilkanascie dobrych dni sie do niej nie odzywalem i prosze pisze do mnie czemu sie nie odzywam do niej co mam zrobic zachowac nadal zimna krew i nie odzywac sie?

: 02 gru 2006, 18:51
autor: Martinoo
Odpisz ze byleś zajety i czego sie tak dopytuje. Powiedz ze jak tak bedzo teksni to idziesz kiedys tam do kina i zeby sie dołaczyła <pejcz>

: 04 gru 2006, 17:45
autor: joj_sport87
napisz ze skoro z Toba zerwala to wolales sie nie odzywac.
A jesli chodzi o ogol, to z doswiadczenia wiem, ze czasami lepiej nie wchodzic 2 razy do tej samej rzeki... Sam wszedlem 3 razy, ale za 4 woda byla juz za zimna... :]
Powinienes na nia uwazac skoro jest taka niezdecydowana, poczekaj jeszcze i zobacz jej reakcje - nie odzywaj sie zbytnio przede wszystkim. Niby docenia sie ludzi po stracie, ale nie kazdy to robi, a wiele osob robi to "pod presja" innych... chodzi mi np. o waszych wspolnych znajomych ;)