TedBundy pisze:uczepiłeś się tego terminu, Błażeju, jak pijany płotu
powiedzial ten który nie uczepil sie 30%

Podrywac dziewczyny mozna wszedzie, wszedzie tam gdzie sa dziewczyny. Najlepiej w miejscach w które lubisz chodzic, jakas szansa, ze spotkasz kogos z kim bedziesz mial jakies wspólne zainteresowania.
Force pisze:W jaki sposób nieznany chłopak zrobiłby na Was dobre wrażenie ? Bo sam jestem ciekaw.

mrt pisze:Też już było, Force

łwasnie tez takie odnioslam wrażenie
ale jak o chlopaka pyta to ja powiem, tylko sie w przeszłośc lekko cofne do czasu kiedy to mnie chłopcy interesowali
musiał byc czysty, o tak patrzyłam na dłonie czy brudu za paznokciami nie ma
kulturalny, musial mówic po polsku a nie po polskiemu
musial byc kulturalny, tak wysoka kultura osobista bardzo mi imponowała jako dziewczynie
pewny siebie, tak ja to kojazyłam z silna osobowościa a to mnie pociagało, intrygowalo.
Jak juz umiał po polsku mówic to latwo bylo mu sprostac kolejnemu warunkowi, musial ciekawie mówic, tak musial miec cos ciekawego do powiedzenia i musial umiec to ładnie slowami wyrazic.
Nie mógł byc szpetny, oj tak brzydki nie mógł byc, nie musial zwalac mnie z nóg wygladem, ale nie mógł byc taki bym patrzec nie mogła. Reszta to juz poza moim umysłem i wola, czasami ktos spelnial takie wymagania a mimo to czegos brakowało i zostawał moim kumplem
No to sie rozpisalam, cos mogłam pominac bo od czasu kiedy skonczylam 17 lat ( w tym wieku zaczeli mnie interesowac mezczyźni, nie chodzi tu tylko o wiek) sporo czasu minęło