Spotkałam się z kimś, kto kocha kogoś innego....
: 24 lis 2006, 09:58
Witajcie. Ostatnio spotkałam się z chłopakiem, który mi się mega bardzo spodobał, miło spędziliśmy czas, czułam się jak w niebie, poczułam coś czego nigdy wcześniej nie czułam... ale jest problem, on przed spotkaniem powiedział mi,że miał wcześniej dziewczyne, był z nią 4 lata, ale ona z nim zerwała, bo nie poświęcał jej tyle czasu ile ona by chciała... to była pierwsza wersja... po spotkaniu pisze mi na gg, że on cały czas o niej myśli, a nasze spotkanie traktował na luzie. Skoro traktował to na luzie, to po jaką cholere mnie przytulał, po co w ogóle sie ze mną spotkał skoro jedno jej słowo i znowu wróci do swojej "byłej". Czuje się teraz jak przerywnik w jego cierpieniu... czuje się odrzucona i gorsza, jest mi przykro, naprawde przykro. Bo jakbz
[ Dodano: 2006-11-24, 10:00 ]
Bo jakbyscie Wy sie czuli spotykajac sie z kims , kto caly czas mysli tylko o swojej bylej?
[ Dodano: 2006-11-24, 10:00 ]
Bo jakbyscie Wy sie czuli spotykajac sie z kims , kto caly czas mysli tylko o swojej bylej?


