Strona 1 z 4
Nieumiejętność budowania relacji
: 18 lis 2006, 20:21
autor: zlo
Dokładnie tak jak w tytule. Nie mam juz problemów z zagadywaniem do kobiet, a pięknych egzemplarzy na mojej sfeminizowanej uczelni nie brakuje. Problem w tym, że nie umiem nawiązać żadnej głebszej relacji, głównie rozmawiam z nimi na tematy uczelniane, ale ile można, można zwrócić od ciągłego gadania o tym. Podobnie w pracy, tam również zawodowe tematy. Myślę, że to ejst główna przyczyna tego, że od lat 4 z nikim nie ejstem i jadę jedynie na onenightstandach, w których umiejętność budowania długotrwałych relacji nie jest pierwszoplanowa i można nadrabiać innymi rzeczami.
Proponuje poświęcić ten topić umiejętności budowania głebszych relacji, taki poradnik dla opornych (tak, w tej materii jestem jaknajbardziej oporny)
: 18 lis 2006, 21:40
autor: ksiezycowka
Sadze ze o ile ktos jest osoba interesujaca potrafi mowic i sluchac nie ma problemu. Otwartosc na innych tez by sie przydala.
: 18 lis 2006, 21:50
autor: Bash
zlo pisze:głównie rozmawiam z nimi na tematy uczelniane, ale ile można, można zwrócić od ciągłego gadania o tym
No właśnie, nie potrafisz zmienić tematu na jakiś inny np. dom rodzinny, czy zainteresowania? Jeśli np. sklejasz modele, powiedz, że masz trudność w dopasowaniem jakiegoś elementu etc. Na początek banalne, ale działa

)
: 18 lis 2006, 22:01
autor: Black007_pl
Daj namiar, przyjedziemy z kumplem i rozkręcimy towarzystwo, po tym, jak rzuciła go dziewczyna, mój kumpel jest nie do zagięcia jeśli chodzi o kontakty z płcią piękną... Może da Ci korepetycje

.
A tak serio, spróbuj wkręcić się z koleżankami z uczelni na imprezę i daj się poznać z innej strony, niż tylko kumpel ze studiów z którym gada się tylko o zajęciach
Pozdrawiam.
: 19 lis 2006, 12:36
autor: kot_schrodingera
Black007_pl pisze:Może da Ci korepetycje

to ja poproszę. Najlepiej pełen semestr z praktykami

bo mój problem że tak powiem to ślizganie się po problemie. 0 możliwości nawiązania głębszych relacji. Rozmowa o bzdetach jakoś idzie ale nie ma śladu zainteresowania ze strony przeciwnej.
: 19 lis 2006, 12:44
autor: zlo
rozmowa o bzdetach jest dobra na początek, w dalszej perspektywie do niczego nie prowadzi. a co do praktyk to sam musisz załatwić sobie, niemniej jednak jakiś kurs off-line by sie przydał
: 19 lis 2006, 13:03
autor: Ted Bundy
prawdę mówiąc, nie rozumiem istoty tego wątku

Tematy do rozmowy, sztuka prowadzenia dyskusji to wypadkowa inteligencji zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Akcja-reakcja. Trafiając na szmirę, nie licz na różnorodność tematów. A jak samemu kiepsko z ogólnym "obyciem", to już całkiem censored

: 19 lis 2006, 13:37
autor: zlo
co do szmir to poruszyłeś istotną kwestię, ale ktoś z nimi jakoś musi sie porozumieć, chociażby by zapytać "czy idziemy do mnie czy do ciebie". Moim zdaniem wyrwanie takiej jest trudne, nie wiem skąd się wział pogląd , że są łatwe. ale chyba nie o tym tyen topic jest.
: 19 lis 2006, 13:39
autor: Ted Bundy
co do szmir to poruszyłeś istotną kwestię, ale ktoś z nimi jakoś musi sie porozumieć, chociażby by zapytać "czy idziemy do mnie czy do ciebie".
jak to ujął jeden mój znajomek: "by zaliczyć szmirę - myśl jak szmira. Mów jak szmira. Zniż swoją percepcję do poziomu szmiry"

: 19 lis 2006, 13:41
autor: zlo
rozwiń kwestię, być może pryda mi się do badań:) jak one myslą i mówią? Przeważnie chyba patrzą na faceta jak na gówno a w konwersacjhi są chamskie i zdawkowe. Myślisz, że im zaimponujesz zachowując się podobnie wobec nich?
: 19 lis 2006, 13:48
autor: Ted Bundy
w tej lidze nie gustuję, ale przyjaźnię się z paroma takimi, którzy to robią namiętnie

Z tego, co wiem i co zaobserwowałem:
akcja najczęściej ma miejsce w klubach czy innych tancbudach, ewentualnie na jakimś wyjeździe paroosobowym. Jak postępują? Przykładowo, na parkiecie, podbijając do wypatrzonego "obiektu", bez większych spin od razu pozwalają sobie na odważny dotyk, bliski kontakt - i patrzą na reakcję
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Z reguły jeżeli to dobrze rozegrają, w buźkę nie dostają, bo szmiry to lubią, to po pierwsze. Jak to wygląda dalej? Szybko. Drink przy stoliku, krótka rozmowa (bo z reguły rozmawiać nie ma za bardzo o czym), zero używania trudniejszych słów, bo i strumień komunikacji z pewnością zostanie zerwany ripostą typu "kęęę??"

, potem propozycja wyjścia poza lokal ------>albo samochód, albo ławeczka, krótki spacer. Potem już krótka piłka

: 19 lis 2006, 13:55
autor: kot_schrodingera
TedBundy pisze:Jak to wygląda dalej? Szybko. Drink przy stoliku, krótka rozmowa (bo z reguły rozmawiać nie ma za bardzo o czym), zero używania trudniejszych słów, bo i strumień komunikacji z pewnością zostanie zerwany ripostą typu "kęęę??"

, potem propozycja wyjścia poza lokal ------>albo samochód, albo ławeczka, krótki spacer. Potem już krótka piłka

no to moje pod szmiry nie podpadają. Prześpią się z facetem, ale dopiero jak go przespacerują i ten będzie tydzień za nimi chodził w pozycji pieska.
: 19 lis 2006, 13:59
autor: TFA
Zacznij od umiejetnosci budowania zdan, "Nieumiejetnosc budowania relacji".
: 19 lis 2006, 14:00
autor: Ted Bundy
Błażej, o szmirowatości mentalnej nie słyszałeś?

To chyba jeszcze gorsze, bo pełne perfidii i kurewskiego zakłamania.
: 19 lis 2006, 14:10
autor: kot_schrodingera
TedBundy pisze:Błażej, o szmirowatości mentalnej nie słyszałeś?

To chyba jeszcze gorsze, bo pełne perfidii i kurewskiego zakłamania.
to w takim poproszę o definicję nieszmiry. Bo widzę że polega ona na tym że są to trzy kobiety:twoja matka, obecna i ta która zrobiła ci dobrze

Nie są szmirami. mają olej w głowie. Na tyle żeby nie zadawać się z nami

a jeśli o gadkę to zjadłby cię w butach

: 19 lis 2006, 14:16
autor: Ted Bundy
Blazej30 pisze:a jeśli o gadkę to zjadłby cię w butach
wydaje Ci się

Sporo jest normalnych kobiet. Sztuką jest odzielić ziarno od plew. Mieć dobrze poukładane priorytety. Trawestując lekko cytat z ostatniej "Angory"
"parę razy musisz pocałować żabę, by odnaleźć księżniczkę"
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 19 lis 2006, 14:18
autor: kot_schrodingera
TedBundy pisze:wydaje Ci się
możesz się sprawdzić

za tydzień w protectorze

TedBundy pisze: Sporo jest normalnych kobiet.
zdesperowanych

<boje_sie>

: 19 lis 2006, 14:20
autor: zlo
Blazej30 pisze:no to moje pod szmiry nie podpadają. Prześpią się z facetem, ale dopiero jak go przespacerują i ten będzie tydzień za nimi chodził w pozycji pieska.
myślę że takie okazywanie uległości na pewno nie zrobi dobrego wrażenia na obiekcie, raczej wtedy ona będzie miała faceta gdzieś
: 19 lis 2006, 14:33
autor: kot_schrodingera
zlo pisze:myślę że takie okazywanie uległości na pewno nie zrobi dobrego wrażenia na obiekcie, raczej wtedy ona będzie miała faceta gdzieś
a kto powiedział że to ma być jamnik

chodziło mi raczej o dobermana

: 19 lis 2006, 14:43
autor: Black007_pl
Panowie, odbiegamy od tematu...
Ja tylko powiem, że pomimo przeczytania ton materiałów na temat, to też mam z tym problem, jak już kilka razy podkreślałem, kobiety są bardzo nielogiczne i to chyba jest problemem.... Komunikacja pomiędzy swatem uczuć a światem logiki.
Czasem one przekombinowują - idą tak pokręconymi ścieżkami do celu, że w pewnych momentach logiczny facet wypada z toru, bo już nie potrafi poznać, co jest grane.
Wysyłają sprzeczne sygnały, których nie sposób zrozumieć... A ty biedaku siedź i kombinuj, co autorka miała na myśli...

: 19 lis 2006, 14:45
autor: zlo
Właśnie przeczytałem Twój topic, i stwierdziłem, ze mamy więcej wwspólnego niżbym sobie życzył, i obawiam się, że po tym co napiszę, wyjdę naprawdę żałośnie, ale szczęśliwie to forum ejst anonimowe, więc...
Otóż nie mam kompleksów na pukncie swojego wyglądu, przeciwnie, ejstem z niego nawet zadowolony. Na bark pieniędzy nie narzekam, mam bardzo dobrze płatna pracę i stac mnie na drogie zabawki ( Choc jestem okropnie skapy). Na inteligenecje też nei anrzekam, ejstem stypendystą, nawet przyjaciół mam którym wsyztsko mogę powiedzieć, i rady dają. Moja uczelnia pełna jest pięknych ( naprawdę) samotnych dziewczyn, które są otwartę i nawet nie strach do nich zagadać, co czesto mi się zdarza. Ale nigdy nei zebrałem się na odwagę, by je gdzieś zaprosić, no, może ze 2 razy.
Myślę, że moim problemem jest skrajne lenistwo i tchórzostwo, ale zobowiązuję się publicznie, że coś ztym zrobię i wezmę się za siebie
: 19 lis 2006, 14:55
autor: Soul
zlo pisze:Myślę, że moim problemem jest skrajne lenistwo i tchórzostwo, ale zobowiązuję się publicznie, że coś ztym zrobię i wezmę się za siebie
Swego czasu mialem podobny problem. Z autopsji wiem jednak ze w koncu dopadnie Cie ta jedna jedyna dla ktorej skonczysz z "tchorzostwem i lenistwem" ;] Jednakze musisz tez robic cos w tym kierunku.
Rada ode mnie: chcesz zeby kobieta Cie docenila? Musisz wybrac taka, ktora ktos kiedys nie docenil, taka ktora dostala juz po dupie w swoim zyciu. Tylko taka Cie doceni (zakladajac ze jestes tego wart).
: 19 lis 2006, 14:57
autor: Marissa
Albo po prostu dojrzałą emocjonalnie, która wie czego chce.
: 19 lis 2006, 15:03
autor: Soul
Marissa pisze:Albo po prostu dojrzałą emocjonalnie, która wie czego chce.
Oczywiscie ze tak. To wlasciwie podstawa, bo niektorych nawet taki kop w dupe nie postawi do pionu (forumowe przypadki). Jesli dziewczyna dojrzala i po przejsciach (nie mowie tutaj o ekstremalnych przypadkach) to, jakby to Ted powiedzial, znajduje sie w gronie 30%

: 19 lis 2006, 15:04
autor: zlo
Ależ się podekscytowałem topiciem Cubasy, ja też tak chcę i od dziś zaczynam drogę na szczyt. Co prawda robiłem takie postanowienia w przyszłości i nic z niich nie wynikało, ale teraz będzie inaczej
Na początek motto (A mówi pan że mamy motto? A macie? Maaamy) oto i ono
"Dzień, w którym podejmujesz całkowitą
odpowiedzialność za siebie, dzień, w którym
przestajesz szukać wymówek, to dzień,
w którym zaczynasz drogę na szczyt."
O.J. Simpson
Idę zobaczyć co za piękności zaoczne się kręca w bibliotece. somebody stop me!
: 19 lis 2006, 15:06
autor: kot_schrodingera
zlo, dobrze że indetyfikujesz się z
Black007_pl ale on nie jest żałosny
zlo, szukaj przedewszystkim wśród kobiet które pociągasz. Nie musi byc ładna. Może jąkać się z nerwów. Ale pójdzie ci lepiej. Kiedy masz udeżać

Zobaczysz to w jej oczach

: 19 lis 2006, 15:07
autor: Marissa
Soul pisze:Marissa pisze:Albo po prostu dojrzałą emocjonalnie, która wie czego chce.
Oczywiscie ze tak. To wlasciwie podstawa, bo niektorych nawet taki kop w dupe nie postawi do pionu (forumowe przypadki). Jesli dziewczyna dojrzala i po przejsciach (nie mowie tutaj o ekstremalnych przypadkach) to, jakby to Ted powiedzial, znajduje sie w gronie 30%

Noo, to niedługo i ja zalicze się do tych 30%

: 19 lis 2006, 15:08
autor: zlo
Błażej, chodziło mi o Twój topic 'ja ciota' no offense oczywiście
[ Dodano: 2006-11-19, 15:08 ]
kop w dupę to by mi się przydało, dla rozpędu
: 19 lis 2006, 15:09
autor: kot_schrodingera
zlo pisze:O.J. Simpson
zszedłem
zlo pisze:"Dzień, w którym podejmujesz całkowitą
odpowiedzialność za siebie, dzień, w którym
przestajesz szukać wymówek, to dzień,
w którym zaczynasz drogę na szczyt."
no to czekamy na rezultaty. Najlepiej od razu startuj zaopatrz sie tylko w miękką poduszkę na tyłek

bo regóła nie uroda a chęć szczera zrobi z ciebie uwodziciela to ja już wieki temu wyrzuciłem od śmieci
: 19 lis 2006, 15:10
autor: zlo
od razu startuje, czasu za dużo nie mam, nikt nie ma