agnieszka.com.pl • Poznałem dziewczyne
Strona 1 z 1

Poznałem dziewczyne

: 14 lis 2006, 12:25
autor: tomi001
Raz wszedłem sobie na czat żeby z kimś pogadać i napisałem to takiej jednej rozmowa była fajna zwierzyła mi się, że ona by chciała mieć chłopaka, a ja dziewczynę, potem zaproponowała przejście na gg był już wieczór więc długo sobie nie pogadaliśmy więc umówiłem się z nią na następny dzień na gg, na drugi dzień pierwsza do mnie napisała wtedy daliśmy sobie nr kómorek, i napisałem że cały dzień o niej myśłałem, potem opisała swój wygląd, i ja zaproponowałem spotkanie najlepiej jutro, długo ustalaliśmy miejsce i godzinę spotkania bo ona jest z innego miasta a w moim mieście się uczy, w końcu ustaliliśmy, że się gdzieś tam spotkamy po jej zajęciach i tak dalej ze sobą gadaliśmy nawet o miłości, potem wysłałem jej swoją fotke i powiedziała, że nawet fajny jestem z wyglądu, i dalej ze sobą gadaliśmy i po jakimś czasie napisała mi skarbie a ja jej kochanie jak już kończyliśmy rozmowe to też napisała skarbie, dzisiaj miałem się z nią spotkać lecz ona napisala do mnie sms że nie może bo od razu po szkole musi jedzie do domu i może w następny dzień, ja jej napisałem, że może chociaż na chwile a ona że musi jechać koniecznie do domu bo ma gości i czy ja już to mogę wpaść do niej wieczorem tylko tu jest problem bo ona mieszka w innym mieście,

Moje pytanie jest takie od kiedy ludzie zaczynają być parą, i czy to że ona do mnie zaczęła pisać takie komplementy typu skarbie, może coś oznaczać bo w sumie nie spotkaliśmy się jeszcze, tylko ona widziała moje zdjęcie,

: 14 lis 2006, 12:32
autor: Dzindzer
tomi001 pisze:i czy to że ona do mnie zaczęła pisać takie komplementy typu skarbie, może coś oznaczać bo w sumie nie spotkaliśmy się jeszcze, tylko ona widziała moje zdjęcie,

no moze:
ze mówi skarbie do wielu osób
ze zaczyna sie toba interesowac
tomi001 pisze:Moje pytanie jest takie od kiedy ludzie zaczynają być parą

najpierw ty ja lepiej poznaj a potem sie nad byciem para zastanawiaj.
Momentami mam wrażenie, że z wiekiem w profilu sie chyba troche pomyliłes.

: 14 lis 2006, 12:44
autor: never_the_same
tomi001 pisze:Moje pytanie jest takie od kiedy ludzie zaczynają być parą

Przeważnie gdy dojdzie między nimi do rozmowy na ten temat i oboje czują do siebie to samo.

tomi001 pisze:i czy to że ona do mnie zaczęła pisać takie komplementy typu skarbie, może coś oznaczać

Radziłabym nie brać tego mocno do serca przez Internet można wiele napisać, powiedzieć. Lepiej nie nastawiaj się, że z tego będzie coś więcej. Co nie znaczy że nie może być, ale lepiej jest się mile zaskoczyć, niż niemiło rozczarować ;)

: 14 lis 2006, 12:52
autor: Dzindzer
never_the_same pisze:i oboje czują do siebie to samo.

nie koniecznie, czesto jedno jest zafascynowane drgie zakochane, on kocha one jeszcze nie. I co według tego co napisałes nie tworza zwiazku

: 14 lis 2006, 13:04
autor: never_the_same
No w sumie racja, że na początku jest tak, że to jedną połówkę bierze bardziej, ale skoro godzą się być ze sobą muszą czuć coś do siebie wspólnego. Pożądanie? Podziw zewnętrznego piękna, lub jego braków?

: 14 lis 2006, 13:35
autor: Ted Bundy
co innego zafascynowanie i decyzja bycia ze sobą, co innego deklaracje uczuciowe. To przychodzi z czasem, IMO :)

: 14 lis 2006, 13:47
autor: Nu_moon
Magai internetu polega na tym ze odbieramy druga osobe tylko z tej perspektywy, ktora ta osoba nam pzredstawia - z doswiadczenia wlasnego - nic raczej nie bedzie z tego dobrego (ew. prawdopodobienstwo stosunkowo niewielkie, lub wyrok odroczony w czasie)

: 14 lis 2006, 13:52
autor: i'm
o kutwa, trza ją było przez gg o ręke poprosić. Życzę wam STOSUNKOWO udanego związku <brawo>

: 14 lis 2006, 13:53
autor: paula19
Przecież sie nawet jeszcze nie spotkaliście... Jak sie jest parą to się to czuje i basta... Uważam, ze to głupota pytac ,,czy będziesz ze mną chodziła" albo ,,będziesz moją dziewczyna" coś w tym stylu...

: 14 lis 2006, 15:55
autor: larena
akeis to wszystko dziwne.. po 2 dnia gadki przec net juz chcecie sie spotkać a Ty tak na powaznie wszystko traktujesz. troszke dystansu nawet bardziej niz troszke ;>
nie znasz jej a gadajac tylko na gg niegdy nie poznasz. uwazaj bo mozesz sie rozczarowac w rzeczywistosci moze si eokazac zupelnie inan osoba niz byla wirtualnie. zreszta nei znajac jej sam ja sobie kreujesz
spotkajcie sie, poznajcie a dopiero wtedy mysl o czyms wiecej

: 14 lis 2006, 17:48
autor: ksiezycowka
Ale temp <boje_sie>
Ty a na 2 spotkaniu sie oswiadczysz jej?

SPokojnie chlopie. Pospotykajta sie pogadajta poznajta i dopiero wtedy podejmujta decyzje!

: 20 lis 2006, 10:46
autor: tomi001
Tak się jakoś złożyło, że na spotkaniu nie rozmawialiśmy o miłości tylko o czymś innym, ona nie spodobała mi się ja jej chyba tak bo potem na necie mi to jakoś powiedziala i sama powiedziała, że ja jestem ładny chociaż ja o sobie mam tak nie uważam.

: 20 lis 2006, 11:50
autor: shaman
to jest szansa na luźny związek oparty na seksie...






... przez gg <hahaha>



Parą się jest od momentu jednoznacznego, obopólnego, niekoniecznie werbalnego oświadczenia że "chcę z Tobą być".

: 20 lis 2006, 11:53
autor: Dzindzer
shaman pisze:niekoniecznie werbalnego oświadczenia że "chcę z Tobą być".

a jak okazac niewerbalnie, nie chodzi mi o to, ze ja nie umiem nic nie werbalnie. Tylko jak niewerbalnie ale jasno dac do zrozumienia, ze jest sie para

: 20 lis 2006, 12:02
autor: zet
mozna wsadzic jezora w usta zainteresowanej i niekoniecznie pozniej pytac czy bedziesz ze mna chodzila, a i tak beda :D
hmm, wlasnie zdalem sobie sprawe, ze nie pytalem ex zony o to, a i obecnej partnerki tez nie <diabel>

: 20 lis 2006, 12:28
autor: Dzindzer
zet pisze:mozna wsadzic jezora w usta zainteresowanej i niekoniecznie pozniej pytac czy bedziesz ze mna chodzila,

no wsadzi mi, ja jemu ale to nie swiadczy, że chce sie z nhim związac a on ze mna.
zreszta mój sie nie pytał czy chce byc, mój mi w odpowiedni sposób powiedział, ze chce byc ze mna

: 20 lis 2006, 12:32
autor: zet
no jasne, bo cos sie dzieje jeszcze pozniej, czy to bylo tylko na imprezie i koniec, czy zdzwonicie sie jeszcze
zakladam, ze oboje chce ale za bardzo nie wiedza jak powiedziec, a wtedy czesto samo sie dzieje bez mowienia

: 20 lis 2006, 12:35
autor: shaman
chodziło mi o brak tekstu w stylu "będziesz ze mną chodziiiić?" "chesz być moją dziewczynąąą?" "mogę być Twoim chłopakieeem?" no po co to :) pierwsze "Kocham Cię", pocałunek, seks (:P), cokolwiek, kłótnia + godzenie się; może oznaczać to samo i obydwa podmioty że tak nieładnie powiem wiedzą o co chodzi ;-)

: 20 lis 2006, 12:36
autor: zet
no dokladnie o to samo mi chodzi :D

: 20 lis 2006, 12:40
autor: Dzindzer
pierwsze "Kocham Cię",

tak to raczej oznacza, ze sie z kims chce byc
shaman pisze:pocałunek, seks (:P)

moze znaczyc, ale nie musi
seks jest podstawa układów takich tylko dla seksu

: 20 lis 2006, 12:48
autor: shaman
napisałem: " obydwa podmioty że tak nieładnie powiem wiedzą o co chodzi ;-)"

specjalnie dla Ciebie dodaję zmienną w domyśle: "[pod warunkiem że] obydwa podmioty że tak nieładnie powiem wiedzą o co chodzi ;-)" --- lepiej?

ja rozumiem że seks niekoniecznie oznacza związek. ale może. pod warunkiem, że obie strony to akceptują, czują że "ta noc" oznaczała "jesteśmy razem".