Śmierć
: 02 lis 2006, 23:00
"Nie boje sie wlasnej smieci, boje sie smierci swoich najblizszych"
Takiego SMSa przeczytalem na TVN24. Zdumiewajaco dobrze oddaje to co mysle. Bo ja sie swojej smierci nie boje. Baaa - ja ja kocham. Boje sie jedynie smierci najblizszych. Bo to by bylo dla mnie ciezkie.
Gdzies przeczytalem, ze człowiek odważny umiera raz, tchórz umiera nieskończoną ilość razy. Ja sie swojej smierci nie boje. W zyciu czlowieka sa dwie rzeczy na 100% pewne. Urodziny i smerc. Glupio wiec bac sie smierci. W koncu to taka mila, martwa i czarna pani...
Takiego SMSa przeczytalem na TVN24. Zdumiewajaco dobrze oddaje to co mysle. Bo ja sie swojej smierci nie boje. Baaa - ja ja kocham. Boje sie jedynie smierci najblizszych. Bo to by bylo dla mnie ciezkie.
Gdzies przeczytalem, ze człowiek odważny umiera raz, tchórz umiera nieskończoną ilość razy. Ja sie swojej smierci nie boje. W zyciu czlowieka sa dwie rzeczy na 100% pewne. Urodziny i smerc. Glupio wiec bac sie smierci. W koncu to taka mila, martwa i czarna pani...
lub chociażby , zaryzykować swoim życiem dla innych? 