agnieszka.com.pl • Nieśmiałość i zauroczenie
Strona 1 z 1

Nieśmiałość i zauroczenie

: 01 lis 2006, 16:01
autor: Daniel3715
Zauroczyłem sie w pewnej dziewczynie, lecz jestem troche nieśmiały. Ogółem mam dobre kontakty z dziewczynami, lecz jak sie w jakiejs zaurocze to po prostu sie jej boje nawet jak ją dobrze znam.Najgorsze jest to ze chodzimy do jedenj szkoły i ze do niej podeszłem. Dostałem drgawek, bladłem i jednoczesnie sie czerwieniłem . Niewiem czy do niej podchodzić 2 raz. Ona na pewno widzi we mnie człowieka niesmiałego <foch> . Lecz ja sobie nie daje z tym spokoju i mysle cały czas o niej. Z tego powodu mam nawet stresy. Poradzicie mi cos, bo ja tak zyc niemoge. W takiej niepewnosci.

: 01 lis 2006, 16:13
autor: Pan Zet
idz do psychologa , wlanij 100 wodki moze spal blancika...
Nikt Ci nie da tu rady a temtow bylo wiele... To zalezy od Ciebie do sposobu myslenia. Pozdrawiam... aha zeby cie nie dobijac z wiekiem powinno Ci w jakims stopniu przejsc :D

: 01 lis 2006, 16:15
autor: Wstreciucha
Bylo tysiace tematow o tym, poszukaj.

: 01 lis 2006, 17:51
autor: Daniel3715
A co myslicie o tym. Jak ona moze na mnie patrzec? Co moze ona o mnie myslec po tych drgawkach? Co moze myslec o tym ze jestem wzgledem jej niesmiały?

: 01 lis 2006, 17:58
autor: Lina
Tak z ciekawości..ile masz lat???
twój problem jest dość powszechny, ale w pewnym wieku...co mogę powiedzieć od siebie to nieśmiałym chłopcom dziewczyny raczej przechodzą koło nosa. nie mówię tego, żeby ci sprawić przykrość, ale żeby zmotywować cię do działania. domyślam się, że boisz się odrzucenia. ale chyba lepszy kosz niż przemyślenia czysto teoretyczne co by było gdybym zdobył się na odwagę. podszedł do niej i po prostu rozmawiał...

: 01 lis 2006, 19:01
autor: Daniel3715
Lat mam 14. Nie bede przemyslał. Podejde do niej bez zastanowienia niech pomysli ze zodwazniałem, ale jak mnie te drgawki znów złapią to na pewno nie dam sobie z tym spokoju. Nie potrafie zapomnieć o niej myslec...znaczy potrafie, ale cos we mnie siedzi jakby ponizenie, po prostu czuje ze do niej nie pasuje. Psycholog by cos w tym pomógł???

: 01 lis 2006, 21:21
autor: Piotrek1983
Daniel3715 pisze:Najgorsze jest to ze chodzimy do jedenj szkoły i ze do niej podeszłem. Dostałem drgawek, bladłem i jednoczesnie sie czerwieniłem .

z wiekiem Ci przejdzie... trening czyni mistrza... może następnym razem tylko się zaczerwienisz a po kilku następnych będzie wszystko oki :)

zakery... pisze:idz do psychologa , wlanij 100 wodki moze spal blancika...

Jak Ci nie przejdzie do 18tki to posłuchaj kolegi :D ...