agnieszka.com.pl • Jakie zachowanie u chłopaków lubicie?
Strona 1 z 2

Jakie zachowanie u chłopaków lubicie?

: 23 paź 2006, 20:51
autor: Daniel87
Pytanie to kieruje do płci pięknej tegoż forum, chciałbym pozać Wasze zdanie na ten temat... jakie zachowanie u chłopaków lubicie? Tzn. lubicie gdy chłopacy do Was zagadują? Bo mnie wydaje się, że wtedy pełne zdziwienie nastaj - "Czego ten koleś odemni chce itp.?".

Czekam na Wasze wypowiedzi :)

: 23 paź 2006, 21:18
autor: Bash
Daniel87, a w jaki inny sposób chcesz poznac kobiete? Przecież sama do Ciebie nie zagada...

: 23 paź 2006, 21:33
autor: ksiezycowka
Daniel87 pisze:Tzn. lubicie gdy chłopacy do Was zagadują?
Lubie jak kazdy do mnie zagdauje o ile ma co sensownego do powiedzenia.; Jak nie to niech spierdziela :]

: 23 paź 2006, 21:41
autor: katerina
moon pisze:
Daniel87 pisze:Tzn. lubicie gdy chłopacy do Was zagadują?
Lubie jak kazdy do mnie zagdauje o ile ma co sensownego do powiedzenia.; Jak nie to niech spierdziela :]


I zeby byl zabawny, taki z poczuciem humoru :)
I zeby mowil pelnymi zdaniami...

: 23 paź 2006, 21:42
autor: ksiezycowka
I zeby mowil pelnymi zdaniami...
I kulturalny...

: 23 paź 2006, 21:44
autor: katerina
I niezbyt nachalny.

: 23 paź 2006, 21:44
autor: ksiezycowka
I niezbyt nachalny.
I mial wszytskie zeby :D

: 23 paź 2006, 21:48
autor: katerina
moon pisze:
I niezbyt nachalny.
I mial wszytskie zeby :D


<hahaha> I czyste paznokcie.

I zeby nie gestykulowal nadmiernie. I nie podchodzil zbyt blisko (niektorzy ludzie maja dziwna tendencje do naruszania naturalnego dystansu w stosunku do swego rozmowcy).

: 23 paź 2006, 21:53
autor: ksiezycowka
katerina pisze:I nie podchodzil zbyt blisko (niektorzy ludzie maja dziwna tendencje do naruszania naturalnego dystansu w stosunku do swego rozmowcy).
A jak juz chce si enieco blizej zbizyc to zeby nie jadl wczesniej czosnku czy cos i zeby generlanie od niego nie smierdzialo.

: 23 paź 2006, 22:03
autor: unlucky_sink
Daniel87 pisze:Tzn. lubicie gdy chłopacy do Was zagadują?
wole mężczyzn,ale i tak nie przepadam za zagadywaczami... I wtedy sie zastanawiam
Daniel87 pisze:"Czego ten koleś odemni chce itp.?".
Daniel87 pisze:jakie zachowanie u chłopaków lubicie?
naturalny, zabawny..

: 23 paź 2006, 22:09
autor: Joasia
Daniel87 pisze:lubicie gdy chłopacy do Was zagadują
Jak chłopacy zagadują to tak średnio lubię ale jeśli już muszą to niech mówią poprawną polszczyzną.
katerina pisze:I czyste paznokcie.
I buty czyste też :]

: 23 paź 2006, 22:38
autor: Daniel87
Bash pisze:Daniel87, a w jaki inny sposób chcesz poznac kobiete? Przecież sama do Ciebie nie zagada...

Tutaj nie chodzi o poznawanie kobuet \ dziewczyn a raczej na wywarciu na nich dobrego wrażenia :) I dlatego pytam jak powinien się chłopak zachowywać, co robić a czego nie? Na co one jako płeć przeciwna zwracają uwagę itp. :P

: 23 paź 2006, 22:49
autor: TFA
Bash pisze:Przecież sama do Ciebie nie zagada...


jak to nie :D dwie moje milosci do mnie zagadaly :D

[ Dodano: 2006-10-23, 22:52 ]
unlucky_sink, sama podrywasz facetow ? czy tylko udajesz niedostepna ? bo znam takie co udaja niedostepne i przez to narzekaja ze sa ciagle same, tak jakby wywyzszaja sie nie majac za bardzo podstaw do tego.

: 23 paź 2006, 22:59
autor: kot_schrodingera
No i musi być skur****em <diabel> przypomina mi sie stary dowcip: dwuch "misiów" rozmawia w siłowni. Jeden mówi:"wtedy ona włozyła mi rekę między nogi i powiedziała: zrób to co potrafisz najlepiej. No to jaj jej z misia." <evilbat>

: 24 paź 2006, 07:29
autor: ksiezycowka
Daniel87 pisze:Tutaj nie chodzi o poznawanie kobuet \ dziewczyn a raczej na wywarciu na nich dobrego wrażenia :)
W sensie tak zeby chcialy CI dac np nr telefonu czy pojsc z Toba na kawe? :?

[ Dodano: 2006-10-24, 07:30 ]
Bo jak tak to wyzsza szkola jazdy. Wszystkie zeby nie wystarcza.

: 24 paź 2006, 12:36
autor: FlyingDuck
To ja może inaczej zapytam... Jakie zachowania u chłopaków/mężczyzn lubicie? Co Was urzeka (lub już urzekło)? Co powoduje że zaczynacie na kogoś inaczej patrzeć? Co robi na Was wrażenie?

Chodzi o rzeczy w stylu:
- masz fatalny dzień. Spotykasz go. On jednym spojżeniem rozpoznaje o co chodzi. Wyjmuje z za pazuchy cukierka, uśmiecha się ciepło, częstuje Cię i mówi że wszystko będzie dobrze.

- mijacie na ulicy dziecko, on się uśmiechnie i odmacha małemu.

- idziecie razem ulicą, ktoś Cię zaczepia. On od razu wyskakuje w Twojej obronie i robi niedoszłemu adoratorowi z twarzy jesień średniowiecza.

Przykłady celowo skrajne i nie rozbudowane - w sumie to nie ja mam wymyślać, tylko Wy ;)

ps. heh, i tak pewnie 80% nawet nie doczyta do tego posta ;P

: 24 paź 2006, 12:59
autor: jabłoń
FlyingDuck pisze:To ja może inaczej zapytam... Jakie zachowania u chłopaków/mężczyzn lubicie? Co Was urzeka (lub już urzekło)? Co powoduje że zaczynacie na kogoś inaczej patrzeć? Co robi na Was wrażenie?


Lubię jak facet jest uczciwy, szlachetny, odważny, bezkompromisowy. Po prostu rycerz, wojownik i bohater. MOże być odkrywca lub naukowiec. Oczekuję od mężczyzn czynów wielkich, wymagających poświeceń, w tym zdrowia i życia :)

Nie tam, jakieś dawanie dziecku cukierka na ulicy.... o nie... Czuła dla dziecka to mam być ja - jako kobieta i matka.
A nie facet, no dajcie spokój....
Nie potrzebuję żeby mężczyzna jakoś specjalnie koncentrował się na mnie jako na kobiecie tzn. ma mi imponować ale nie się mi podlizywać i wzdychać pod balkonem. Nie jestem tak próżna żeby potrzebowałą hołdów.

Facet ma być nastawiony na zewnątrz tj. na świat i jego zmienianie. Ma coś w życiu pożytecznego w wymiarze szerszym osiągnąć.

: 24 paź 2006, 13:01
autor: _normalna_
FlyingDuck pisze:- masz fatalny dzień. Spotykasz go. On jednym spojżeniem rozpoznaje o co chodzi. Wyjmuje z za pazuchy cukierka, uśmiecha się ciepło, częstuje Cię i mówi że wszystko będzie dobrze


rozdawanie cukierków kojarzy mi się tylko z jednym...

FlyingDuck pisze:- mijacie na ulicy dziecko, on się uśmiechnie i odmacha małemu.


miłe owszem, ale kojarzy mi się z przedawkowaniem filmów familijnych

FlyingDuck pisze:idziecie razem ulicą, ktoś Cię zaczepia. On od razu wyskakuje w Twojej obronie i robi niedoszłemu adoratorowi z twarzy jesień średniowiecza.


sytuacja tak prawdopodobna <hahaha> że aż strach.

: 24 paź 2006, 19:24
autor: TFA
jabłoń pisze:Lubię jak facet jest uczciwy, szlachetny, odważny, bezkompromisowy. Po prostu rycerz, wojownik i bohater. MOże być odkrywca lub naukowiec. Oczekuję od mężczyzn czynów wielkich, wymagających poświeceń, w tym zdrowia i życia :)


Ty to w kazdym poscie normalnie zaprzeczasz sama sobie.

: 24 paź 2006, 21:05
autor: ksiezycowka
Daniel87 pisze:No na przykład by chciały dać nr telefonu :)
Przystojny mily cieply usmiech schludny inteligentnie i ciekawie mowi patrzy w oczy okazuje swoje zaintersowanie, zaimponuje i zrobi wrazenie, niehc milo zaskoczy. I dobrze wybierz emoment :)

[ Dodano: 2006-10-24, 21:06 ]
I bron boze nie nachalny.

: 24 paź 2006, 21:13
autor: Yasmine
FlyingDuck pisze:To ja może inaczej zapytam... Jakie zachowania u chłopaków/mężczyzn lubicie? Co Was urzeka (lub już urzekło)? Co powoduje że zaczynacie na kogoś inaczej patrzeć? Co robi na Was wrażenie?

Chodzi o rzeczy w stylu:
- masz fatalny dzień. Spotykasz go. On jednym spojżeniem rozpoznaje o co chodzi. Wyjmuje z za pazuchy cukierka, uśmiecha się ciepło, częstuje Cię i mówi że wszystko będzie dobrze.

- mijacie na ulicy dziecko, on się uśmiechnie i odmacha małemu.

- idziecie razem ulicą, ktoś Cię zaczepia. On od razu wyskakuje w Twojej obronie i robi niedoszłemu adoratorowi z twarzy jesień średniowiecza.

Przykłady celowo skrajne i nie rozbudowane - w sumie to nie ja mam wymyślać, tylko Wy ;)

ps. heh, i tak pewnie 80% nawet nie doczyta do tego posta ;P

Uwielbiam jak facet mnie slucha. Wiele ludzi ma tak,ze niby slucha (znaczy zapewniaja,ze sluchaja i ze maja podzielnosc)a patrza sie w inna strone, robi 100tysiecy rzeczy naraz. A ja tak nie lubie. Cenie jak facet slucha, skupia sie na rozmowcy i patrzy w oczy. Wtedy wie sie,ze tylko to co masz teraz do powiedzenia sie liczy.
Lubie jak mnie rozumie. Nawet nie musi skomentowac, ale wystarczy,ze mnie przytuli. Lubie jak facet okazuje uczucia. Lubie troche zazdrosci. Lubie wiedziec,ze jestem najwazniejsza, Lubie usmiech na twarzy. Uwielbiam specyficzne poczucie humoru. Imponuje mi inteligencja. Musi byc przyjacielski, taki ze wiem, ze moja obecnosc czy glos sprawia mu przyjemnosc, zebym nie bala sie, co sobie pomysli jak zadzwonie i bede gadala glupoty. Nie lubie narzekania u facetow.

Czy to duzo :) ?

: 24 paź 2006, 21:30
autor: larena
Yasmine pisze:Czy to duzo ?

niby nie, wiekszosc kobiet ma tyle wymagan ale.... - jak tu znalezc jednego faceta ktory temu wszystkiemy sprosta choc nie jest to niemozliwe ;)

ja lubie jak jest troszke tajemniczy, jak ma specyficzne poczucie humoru, smieje sie razem ze mna i lubie jak jest czasem madrzejszy odemnie, na jakis temat wie wiecej, umie ciekawei opowiadac i zachecic do sluchania

: 24 paź 2006, 21:34
autor: kot_schrodingera
Yasmine pisze:Czy to duzo ?
nieeeeeeeeeeeee MacGyver da radę <diabel>

: 24 paź 2006, 21:41
autor: Camilo
Hmm, a to bardzo dziwne. Bo ja mam nieco inne doswiedczenia. ;) Ogolnie staram sie byc taki jak pisza poprzedniczki, ale efekty koncowe sa czasami bardzo skrajne. :)

Dla przykladu spotykal grupe dziewczyn chichy, smiechy etc. Oczywiscie potem temanty powazne. I tak sie zdaje, ze kiedy mam cos ciekawego i staram sie to przedstawic, to slylsze komentarze tymu "a daj sobie spokoj" tak jakby mnie nie rozumialy. ;)

Nie mowie, ze to jest czeste nie mniej zdaza sie. :)

: 24 paź 2006, 22:24
autor: ksiezycowka
Camilo pisze:"a daj sobie spokoj" tak jakby mnie nie rozumialy. ;)
Albo je to nudzilo i nie chcialy sluchac. Bywa :]

: 24 paź 2006, 23:06
autor: Camilo
Albo je to nudzilo i nie chcialy sluchac. Bywa


Wiesz, wydaje mi sie, ze jednak nie. ;) Tzn nie wiem, ale moge sie tylko domyslac. :P Jak cos mowie, to staram sie to robic, dosc ciekawie i patrzec na temt z roznych perpektyw. :) Cos mi sie wydaje, ze takie analizowanie sie nie podoba niektorym dzieczynom. ;) A ze ja lubie zmusic kogos do intesywnego myslenia podczas rozmowy, bo mnie utarte rozmowy nie zadowalaja, to coz... nic nie porawdze, ze mam na wszystko jakis argument, czy kontrargument. :P

: 24 paź 2006, 23:23
autor: Joasia
FlyingDuck pisze:Jakie zachowania u chłopaków/mężczyzn lubicie? Co Was urzeka (lub już urzekło)? Co powoduje że zaczynacie na kogoś inaczej patrzeć? Co robi na Was wrażenie?
Lubię mężczyzn poważnych ale jednocześnie zwariowanych. Mam przyjaciela który potrafi mnie wysłuchać (nie przerywając mi jak to robi Mój) wtedy kiedy potrzebuję się wygadać. Jednocześnie potrafi rośmieszyć mnie do łez :]
Zaczynam na kogoś inaczej patrzeć kiedy czuję z tą osobą jakąś więź - dobrze się nam rozmawia, myślimy podobnie, czuję się przy tym kimś swobodnie.
Wrażenie na mnie robi jakaś pasja, zainteresowanie. Nie mówiąć już o cechach charakteru.

: 25 paź 2006, 00:24
autor: krackowiaczek
czytajac wasze wypowiedzi dochodze do wniosku ze jestem idealem <aniolek> <browar>

: 25 paź 2006, 08:37
autor: Ted Bundy
cytat z Chmielewskiej, a raczej jego fragment (byłby większy, ale wcięło mi gdzieś po remoncie jej książkę), więc będzie z pamięci:

"pewnej kobiecie przyśnił się mężczyzna idealny. Sen był tak piękny, że aż prawdziwy. Gdy się obudziła, zapłakała. Potem opowiedziała ten sen przyjaciółkom. Również się popłakały"

:]

: 25 paź 2006, 09:20
autor: natasza
Dobre dobre <hahaha>


moją opinię Yasmine z ust mi wyjęła, no, może bez tego ostaniego zdania.