Czego kobiety szukaja u su******ow?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 07 sie 2008, 11:47

eng pisze:bywają i tacy z wyższym i niekoniecznie żyjący z haraczy, wymuszeń i krojenia fur, kwestia poziomu a właściwie jego braku, no i puli genetycznej itd.

Sęk w tym, że wielu "złych facetów" jest właśnie na poziomie.

Blazej30 pisze:i po co ten off top?

Po pierwsze nie besztaj mnie, Błażej i z łaski swojej powstrzymaj się przed mówieniem mi co powinnam pisać.

oczywiście że łysina to nie jest wyznacznik zła. mówimy tu o pewnych typach facetów - których zachowanie generalnie niesie destrukcję.

Serio? Kurde, dobrze, że to powiedziałes wprost, bo sama nie zauważyłam :]

co pociąga w nich kobiety?

Było to juz tutaj (w tym wątku) kilka razy wspomniane.

z tych które mi się zwierzyły - pociągała je agresja, to że facet może kogoś pobić, brak hamulców. tylko cóż w tym pięknego? może amatorki "bad boys" lubią czuć strach?

Raczej nie o to chodzi ;)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sie 2008, 11:55

tank girl pisze:Sęk w tym, że wielu "złych facetów" jest właśnie na poziomie


naprawdę? :) Poziomie dna, ale i tak pukają od spodu? Nie ograniczałbym tezy o "złych" tylko do kolesi z miasta i pseudokozaków nieudolnie na nich pozujących, bo to nadużycie. Pojęcie jest szersze. Cóż pociąga w złym? Nieprzewidywalność? Nie wiesz, kobieto, jak się taki pan zachowa, tak? Czym zaskoczy? Czy weźmie w drzwiach czy da w pysk? Czy zabierze na Karaiby? Czy powie nara nagle, bez powodu, bo lepszy egzemplarz się trafił? I to jest takie kręcące, zajebiste. Ciągła adrenalina?
Boże, przecież to głupie jest, jak jasna cholera. Zmuszam się z całej siły, by to zrozumieć, ale nie jestem w stanie. Jest to nielogiczne i nie ma przyszłości. Zawsze kończy się źle.
Co w tym atrakcyjnego?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kliktorator
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 09 lip 2008, 13:11
Skąd: Wwa
Płeć:

Postautor: kliktorator » 07 sie 2008, 11:57

TedBundy pisze:Bo w czym takie indywiduum jest lepsze od normalnego, spokojnego faceta (vide Błażej, ja, eng i tysiące innych)

Taaa... znam takich, co zadają podobne pytania. Wszyscy bez wyjątku są niemotami. :D

Miltonia pisze:Bo przeciez caly czas o to chodzi, ze nie moga zrozumiec, ze "porzadnosc" w ich pojeciu to bycie nieudacznikiem, nizaradnym, niesmialym, nie wiedzacym co zrobic jak sie zobaczy kobiety, maminsynkiem i co tam jeszcze w tym stylu.

Nie no, bez przesady. Jak powiedziała jedna pani w wieku czcigodnym - kobiety lubią, kiedy facet umie się nimi zająć. Jak nie umie - na drzewo.
A znam 3 przypadki, kiedy samiec alfa głupiał i wygadywał rzeczy nijak nie prowadzące do zdobycia porządanej dziewczyny. Ot, zauroczyli się chłopaki. :D

Blazej30 pisze:bo co pociąga w nich kobiety? z tych które mi się zwierzyły - pociągała je agresja, to że facet może kogoś pobić, brak hamulców. tylko cóż w tym pięknego? może amatorki "bad boys" lubią czuć strach?

Obronić, owszem. Dzięki temu czuje się bezpiecznie. Agresja - coś przekręciłeś, IMHO. :>
Kłamstwo nie różni się niczym od prawdy, prócz tego, że nią nie jest.
— Stanisław Jerzy Lec

Nawet gdy przyjaciel działa wbrew tobie, wciąż jest twoim przyjacielem.
Awatar użytkownika
Adaś38
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 17 cze 2008, 11:49
Skąd: ten pomysł?
Płeć:

Postautor: Adaś38 » 07 sie 2008, 12:01

Zaq pisze:Raczej to pierwsze. Bo niby czemu "źli" intensywniej wyhaczają panienki.

Bo taką mają naturę! Albo: bo to ich hobby. A ci 'spokojni' nastawiają się raczej na bardziej długoterminowe związki a nie na zaliczanie
Jak się popieści to się zmieści
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 07 sie 2008, 12:03

TedBundy pisze:naprawdę? :) Poziomie dna, ale i tak pukają od spodu?

Na poziomie, tzn. inteligentni, wykształceni, wyrafinowani, obdarzeni niebanalnym poczuciem humoru, tacy, z którymi można zajmująco pogadać i którzy mają sensowne poglądy. Itd.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 07 sie 2008, 12:14

Adaś38 pisze:
Zaq pisze:Raczej to pierwsze. Bo niby czemu "źli" intensywniej wyhaczają panienki.

Bo taką mają naturę! Albo: bo to ich hobby. A ci 'spokojni' nastawiają się raczej na bardziej długoterminowe związki a nie na zaliczanie
A czy takiej natury/hobby nie mogą mieć ci jak to określasz "spokojni"? Wg moich obserwacji nie ma tu większej zależności.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 07 sie 2008, 12:17

tank girl pisze:Na poziomie, tzn. inteligentni, wykształceni, wyrafinowani, obdarzeni niebanalnym poczuciem humoru, tacy, z którymi można zajmująco pogadać i którzy mają sensowne poglądy. Itd.

To brzmi sensownie, ale niewiele ma wspólnego z tym typem który ja opisywałem...
Znam wielu przystojnych "niemot" którzy sie opędzić nie mogą od chętnych i jednocześnie chamskich kurdupli, bez wyglądu modela którzy też mają powodzenie u bab jak diabli, praktycznie może 1 na 10 odmówi ... a jeśli kulturę kobieta odbiera za wadę, spokojne zachowanie za niemotowatość, faceta z pasją i zainteresowaniami za nudziarza bo nie wie kto to jest jakaś tam aktoreczka z serialu ...
A to co opisujesz to faktycznie mniejszość, ale niestety są rozpuszczeni i mają wyjątkowo przedmiotowe podejście do kobiet i nie szukają niczego na stałe, jednorazówki max <diabel>
Problem jest dla przeciętnych, średnich, czy to w górnej części czy dolnej skali średniości, każda oczekuje czegoś wyjątkowego i wyróżniającego się i myślę że o to chodzi.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 12:22 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 07 sie 2008, 12:22

eng pisze:A to co opisujesz to faktycznie mniejszość, ale niestety są rozpuszczeni i mają wyjątkowo przedmiotowe podejście do kobiet i nie szukają niczego na stałe, jednorazówki max <diabel>

Nie zawsze ;)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 07 sie 2008, 12:27

tank girl pisze:Nie zawsze

To tobie się tak tylko wydaje kochana ... to iluzja, umiejętnie roztaczana ale iluzja, posłuchałabyś co gada taki z kolegami przy drinku ...
Jak taki będzie szukał żony i matki dla swoich dzieci to wybierze posągową laskę na swoim poziomie, bo to będzie układ, dopasowanie do koloru mebli i wystroju apartamentu, a nie wybór uczuć.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 07 sie 2008, 12:53

TedBundy pisze:Cóż pociąga w złym? Nieprzewidywalność? Nie wiesz, kobieto, jak się taki pan zachowa, tak? Czym zaskoczy? Czy weźmie w drzwiach czy da w pysk? Czy zabierze na Karaiby? Czy powie nara nagle, bez powodu, bo lepszy egzemplarz się trafił? I to jest takie kręcące, zajebiste. Ciągła adrenalina?
Boże, przecież to głupie jest, jak jasna cholera.


Skakanie dla przyjemności z 4 tysięcy metrów mając jedynie za ratunek kilka metrów zwiniętego materiału w plecaku,głupie jak jasna cholera? Pewnie. A wspinanie się na kilkudziesięciometrową ścianę nie mając niczego co by nas mogło zabezpieczyć, głupie??
Na pewno. Czy po popierdzielanie z czekanem,rakami na 8 tysięcznik tylko o to aby go zdobyć,dlaczego?? Bo jest. Czy to jest głupie??To już w ogóle. Widzisz Ted dla jednych to wszystko co napisałem, będzie synonimem głupoty, uprawianej przez jakichś oszołomów.Dla drugich to będzie sens życia,coś co daje im energię i kopa do działania.
Nie osądzaj wszystkich swoją miarą.To,że ty zawsze lubiłeś fotel,kapcie i ciepło kocyka nie oznacza,że wszyscy muszą temu hołdować. Jedni zanim założą te kapcie muszę się trochę po wspinać i po skakać ,drudzy nigdy z tego nie zrezygnują choćby mieli mieli wypadek co drugą wyprawę a innych zmusi życie do tych kapci,chociaż i tak cały czas będą marzyli o świecie widzianym z kilku kilometrów.
Tyle, po prostu różnorodność. I przez to jest tak fajnie.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 sie 2008, 14:57

Czyli podsumowanie moje po przeczytaniu dalszej czesci tematu jest takie :
swój wybiera swego , zadna podobna kobieta dresowi nie wybierze normalnego, jak i dres normalnej kobiety - czyli norma ! i skąd wasze zdziwienie ... <browar>
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 14:57 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sie 2008, 16:50

pasja pasją, o ile się je uprawia, bo się tego chce, nie dla szpanu i lansu wśród panienek. Inaczej to nie pasjonat, a żałosny kseroboj <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 07 sie 2008, 21:00

TedBundy pisze:pasja pasją, o ile się je uprawia, bo się tego chce, nie dla szpanu i lansu wśród panienek. Inaczej to nie pasjonat, a żałosny kseroboj <diabel>


Nie chwyciłeś,albo się zgrywasz .Stawiam na to drugie.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 sie 2008, 21:38

Andrew pisze:swój wybiera swego , zadna podobna kobieta dresowi nie wybierze normalnego, jak i dres normalnej kobiety

Jak zwykle nie załapałeś :(

W TYM topie chodzi o to, żee... <hahaha> ... że wybierają NAJPIERW odwrotnie. Dobra wybiera dresa, a potem staje się dopiero dobro-mądrzejszą i wybiera... mniej dresowatego. Aż w końcu wybiera gościa w... garniaku <lodzik>

<browar>
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 21:38 przez Mysiorek, łącznie zmieniany 1 raz.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 sie 2008, 21:45

Ta bo ja to ciemniak jestem niczym mrok <diabel> Daruj sobie Mysiorku ...daruj.
Pokaz mi taką która wybrała tak jak ty mi chcesz to wciś ... i nie wskazuj mi czasem jakis marginalnych spraw , bo i zona za meza pedofila sobie bierze - tyle , ze jak sie to ma w statystykach ...a ja juz pisalem , ze o mniejszosciach pisywal nie bede . <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 sie 2008, 21:50

AMX pisze:dla jednych to wszystko co napisałem, będzie synonimem głupoty, uprawianej przez jakichś oszołomów.Dla drugich to będzie sens życia,coś co daje im energię i kopa do działania.

A nie zauważyłeś czasem, że jeśli dla kogoś sensem może być co pięciominutowe dłubanie w nosie - to może być to głupie?
Podałeś przykłady dobrego samopoczucia ("sensu" życia, nawalenia się adrenaliny, spędzania przyjemnie czasu, itd. ...) kogoś. I myślisz, że jeśli ON pomyśli sobie, że to jest dobre ( jak np. maniakalny zabójca) to jest to niegłupie?
Mylisz SENS życia, od realizacji, stylu życia. Tak mi się nie wydaje. :)

[ Dodano: 2008-08-07, 21:52 ]
Ta bo ja to ciemniak jestem niczym mrok Daruj sobie Mysiorku ...daruj.
Pokaz mi taką która wybrała tak jak ty mi chcesz to wciś ... i nie wskazuj mi czasem jakis marginalnych spraw , bo i zona za meza pedofila sobie bierze - tyle , ze jak sie to ma w statystykach ...a ja juz pisalem , ze o mniejszosciach pisywal nie bede .

Ale ja tylko o tym, że w TYM topie mowa o tym, co podkreśliłem :( :(

[ Dodano: 2008-08-07, 21:53 ]
Andrew pisze:Pokaz mi taką która wybrała tak jak ty mi chcesz to wciś ...

Chyba nie chcesz mówić o Sobie?
(oczywiście tylko mowa o wyborach, a nie jakichś sportowych ubiorach)
<browar>
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 21:57 przez Mysiorek, łącznie zmieniany 1 raz.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 08 sie 2008, 09:40

Andrew pisze:Pokaz mi taką która wybrała tak jak ty mi chcesz to wciś

Przecież to niekoniecznie musi być dres, bo zachowania dresowe mają też garniaki, tylko garniaki są inteligentne i potrafią świetnie zmanipulować, a od dresa słomą czuć w Gdyni, kiedy on w Wawie siedzi w pubie i piwo sączy <browar>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 11 sie 2008, 10:58

Jesteśmy na 18 stronie a cofnęliśmy się do braku definicji "złego faceta"? Tak się można w kółko kręcić długo, ale czy o to naprawdę chodzi?

Nieudacznik = "dobry facet"? Nie no chyba to już przerabialiśmy. Dobry daje dobro, zły daje zło, prędzej czy później. Pytanie dlaczego zło pociąga (jakiś odsetek, zależnie od teorii), mimo że można je już przewidzieć czy nawet się go doświadcza?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 sie 2008, 11:39

rozmawiałem sobie na ten temat z kobietą wczoraj. Dlaczego tak się dzieje? Bo to kręci, daje adrenalinę, jest na pozór bardzo, bardzo atrakcyjne, błyszczy, daje siłę. Dla osoby o jeszcze nieukształtowanym światopoglądzie, takiej, która jeszcze się nie rozczarowała, środowisko tego typu pozwala brylować, docenia. Daje prestiż na mieście, w grupie koleżeńskiej, wśród znajomych.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 11 sie 2008, 12:01

Ty ............ powaznie piszesz ? tak powiedziala ! i rozumiem iż Tobie taka wypowiedz idealnie pasuje i nie zastanawiasz sie dlaczego Ona tak mysli - wrecz uwielbiasz ja dalej i jeszcze bardziej iz wylizała Ci tym co powiedziala dupsko <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 11 sie 2008, 12:33

shaman pisze:Pytanie dlaczego zło pociąga (jakiś odsetek, zależnie od teorii), mimo że można je już przewidzieć czy nawet się go doświadcza?

Bo dobro jest takie naturalne i dla niektórych nawet bardzo nudne :)
Nie pomyślałeś, shaman, że kobieta, która wybiera złego, robi to dlatego, że sama jest zła? :> Oczywiście nie tylko zła, ale zło jednak przeważa. Dla niej ten zły jest dobry, bo ona nie lubi tej dobrej nudy w zyciu i musi ciągle czuć przypływ adrenaliny.
Zresztą nie tylko z kobietami tak się dzieje, bo "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?" właśnie ukazało się w księgarniach ;)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 11 sie 2008, 13:41

TedBundy pisze:Daje prestiż na mieście

<hahaha>
Naprawdę takich słów Twoja połówka użyła, czy sam jej to w usta włożyłeś? [:D]


Dlaczego "źli" pociągają? Bo są jacyś, choćby pozornie. Mają charakter, indywidualność i pazur. Ci dobrzy też mają charakter, ale dobrych dziś ze świecą szukać, niedobitki zostały. Ogromna większość jest nijaka po prostu, ale wydaje się jej, że skoro nie jest zła - to jest dobra. Nieprawda. Jest nijaka i mdła. Szara i nieciekawa. Masa. Na tym tle "źli" wybijają się i uwagę na siebie zwracają, dlatego do nich kobiety ciągną jak ćmy - bo są unikalni (do pewnego stopnia). Dobrych unikalnych mniej, i inne światło rzucają, nie tak jaskrawe. Ale też do nich kobiety ciągną.

Nie ciągną zaś kobiety do masy, tej przeważającej nijakości (żeby nie powiedzieć bylejakości), której roi się bycie dobrym, bo nigdy nikogo nie uderzyli, nie zdradzili, nie kopnęli kotka i mamę kochają. Wydaje się jednemu z drugim, że tyle ma do zaoferowania, że szczyty dobroci osiąga - a to nie tak. To pozycja wyjściowa, początek układu, bez wychyleń ku ujemnym wartościom - ale też bez wznoszenia się ku tym dodatnim. Neutralność, potencjał. Już nie mówię nawet o tym, że zakochać się w nijakości niezbyt łatwo - ale przede wszystkim zauważyć ją, dostrzec w tłumie trudno.
shaman pisze:Pytanie dlaczego zło pociąga (jakiś odsetek, zależnie od teorii), mimo że można je już przewidzieć czy nawet się go doświadcza?

Z braku laku. Bo dobrych mało, bo zło mniej wymagające, więc więcej złych facetów, niż dobrych. A większość tych rzekomo złych to i tak bylejakość na zło się stylizująca tylko.
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 11 sie 2008, 13:58

Tak samo pani_minister faceci ciągną do szczupłych, pieknych i sympatycznych kobiet które się wyróżniają URODĄ a cała masa szarych myszek, brzydkich, nijakich, grubych, krzywych i pozbawionych wdzięku może tylko o tym pomarzyć ...

Nikt nie jest nijaki, gówno w folii też się błyszczy, pomijam cipcie totalne, ale normalność nie jest złą cechą, nie każdy musi skakać ze spadochronem, albo być murzynem żeby być interesującym, nie-nijakim.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2008, 14:03 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 sie 2008, 14:01

pani_minister pisze:Naprawdę takich słów Twoja połówka użyła, czy sam jej to w usta włożyłeś?


to akurat opinia z mych ust :] Cóż Ci poradzę, że często prawdziwa. Dopóki się nie rozczarujecie, lubicie brylować i kozaczyć z różnymi mętami.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 11 sie 2008, 14:02

eng pisze:Tak samo pani_minister faceci ciągną do szczupłych, pieknych i sympatycznych kobiet które się wyróżniają URODĄ


To w końcu do charakteru czy urody? 8)
A pewnie, że ciągną do tych ciekawych, czy wizualnie, czy charakterologicznie. W tym akurat kobiety i faceci się nie różnią, możesz sobie płcie pozamieniać w moim powyższym poście.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 sie 2008, 14:07

bzdura, uroda partnera dla kobiety nie jest kluczowym kryterium wyboru. U facetów tak się zdarza często, w drugą stronę, dużo rzadziej.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 11 sie 2008, 14:13

i do tego i do tego.
Naco komu zouza z humorami i ciągłym ZNP, na to wyższe wykształecenie nie pomaga, ani ilość przeczytanej literatury też nie ... nie jest może nijaka - ale nie nadaje się.

Moim zdaniem obrażasz przeciętnych facetów, takich którzy niekoniecznie są mistrzami świata w czymkolwiek ... nie wiem w jak chorych głowach kobiet rodzi się taki pomysł że muszą mieć kogoś wyjątkowego, niezwykłego, chyba leczą w ten sposób jakieś własne kompleksy, braki urody czy inne takie, facet którym można się chwalić bo jest kimś ... phi !
Ostatnio zmieniony 11 sie 2008, 14:39 przez eng, łącznie zmieniany 1 raz.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 sie 2008, 14:19

pani_minister pisze:Nie ciągną zaś kobiety do masy, tej przeważającej nijakości (żeby nie powiedzieć bylejakości), której roi się bycie dobrym, bo nigdy nikogo nie uderzyli, nie zdradzili, nie kopnęli kotka i mamę kochają. Wydaje się jednemu z drugim, że tyle ma do zaoferowania, że szczyty dobroci osiąga - a to nie tak


w dzisiejszych czas to wiele :) I żaden to punkt wyjściowy, a bagaż atutów :> Co z nim taki facet zrobi, od niego zależy. Takich facetów są tysiące, dobrych gości. Tyle tylko, że ci pozytywni goście mają problemy ze znalezieniem dobrych kobiet. Tych jest cholerny deficyt. I nie jest to winą tych facetów. To z Wami, moje drogie, jest często coś nie tak. Nie oszukujmy się, to nie ma większego sensu.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 11 sie 2008, 14:42

pani_minister pisze:Ci dobrzy też mają charakter, ale dobrych dziś ze świecą szukać, niedobitki zostały.

Właśnie i nie ma nijakiego człowieka, bo nawet ten z pozory nudny i dobry facet coś w życiu robi, a jeśli otoczeniu wydaje się nieciekawy, to pewnie tylko dlatego, że owo otoczenie właśnie takie jest i mierzy własną miarą. Z każdego człowieka można coś wyeksponować, jeśli ten człowiek będzie chciał i stwierdzi, że "przed tą" osobą może otworzyć się. Może wcześniej spotykał tak mało inteligentne osoby, że nie warto było otwierać się = jest nudny ;)
TedBundy pisze:Dopóki się nie rozczarujecie, lubicie brylować i kozaczyć z różnymi mętami.

Powtarzam się - nie znam takowych <hmm>
TedBundy pisze:Tyle tylko, że ci pozytywni goście mają problemy ze znalezieniem dobrych kobiet

Dobrych dla nich, nie zapominaj <browar>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 11 sie 2008, 15:25

Mona pisze:Nie pomyślałeś, shaman, że kobieta, która wybiera złego, robi to dlatego, że sama jest zła?

To normalne. Interesujące są przypadki kobiet, które robią ten błąd jakby mimowolnie, pod wpływem zauroczenia połączonego z rozumowaniem do którego zdolna jest jedynie kobieta (np. zmienię go, nie jest taki zły, nie można szybko oceniać itp.). Kobiety, które ten błąd zauważają, brną dalej przez chwilę, zrywają i... biadolą na własny los (znajomym lub przed lustrem). Paradoks, bo to kobiety posądzane są o wyśrubowaną selekcję partnerów.

pani_minister pisze:roi się bycie dobrym, bo nigdy nikogo nie uderzyli, nie zdradzili, nie kopnęli kotka i mamę kochają. Wydaje się jednemu z drugim, że tyle ma do zaoferowania, że szczyty dobroci osiąga - a to nie tak. To pozycja wyjściowa, początek układu, bez wychyleń ku ujemnym wartościom

Ok, ale żeby wyraziste zło pociągało bardziej niż neutralność w pozycji wyjściowej do wyrazistego dobra? Tak rozumując, bezpieczniejsza i pewniejsza jest druga opcja: neutralny, nijaki. Bo na oczach przemini się (lub właśnie się przemienia) w ekscytujące dobro. Wyraziste dobro, będące przykrywką dla zła naprawdę nie budzi podejrzeń? Smutne. Kiepska selekcja. Kolejny stereotyp leży.

Mona pisze:Właśnie i nie ma nijakiego człowieka, bo nawet ten z pozory nudny i dobry facet coś w życiu robi, a jeśli otoczeniu wydaje się nieciekawy, to pewnie tylko dlatego, że owo otoczenie właśnie takie jest i mierzy własną miarą. Z każdego człowieka można coś wyeksponować, jeśli ten człowiek będzie chciał i stwierdzi, że "przed tą" osobą może otworzyć się. Może wcześniej spotykał tak mało inteligentne osoby, że nie warto było otwierać się = jest nudny

<brawo>
I tu wreszcie jednoznacznie działa środowisko. Ileż można uzewnętrzniać na każdym kroku swoje "ekscytujące dobro", kiedy nie spotykamy się z choćby pozytywną reakcją, nie wspominając o efektach? Druga sprawa: ekscytujące zło wciąż świeci mocniej niż ekscytujące dobro. Zło jest szybkie, łatwe, płytkie, na pokaz. Dobro zawsze trzeba sprawdzić, trochę rozkopać. Oczywiście jest na to sposób: odpowiednia selekcja. O niej wyżej ;]

Zbyt szybko ludzie przypinają innym łatki. I tu już nie napiszę, że to silne konwenanse, bo to zależy tylko od nas. Mało ludzi sobie z tym radzi, a im więcej sobie nie radzi, tym trudniej tym, któzy próbują, błędne koło. Ale mimo wszystko: to zależy tylko od nas. Niestety, utopia.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka, jackOn i 280 gości