agnieszka.com.pl • Wybuch uczucia a jego trwałość
Strona 1 z 1

Wybuch uczucia a jego trwałość

: 04 paź 2006, 10:26
autor: kliker
Zaobserwowałem wśród znajomych pewną właściwość: im szybciej ktoś się zakochiwał (tzn. mam na myśli faktyczne zakochanie (kiedy to nie można przestać myśleć o drugiej osobie, każda chwila rozłąki jest torturą itp.) a nie zauroczenie (ale fajna laska/chłopak)) tym mniej trwałe były jego uczucia i szybciej się "wypalał(a)". Natomiast w przypadku, kiedy para prowadziła swego rodzaju walkę o miłość, dojrzewali do tego uczucia było ono znacznie trwalsze. Czy też zauważyliście taką zależność? Co o tym myślicie?

: 04 paź 2006, 10:58
autor: Mona
Miłość nie rodzi się w ciągu tygodnia, ale potrzeba na to właśnie więcej czasu, niż na to, aby być zauroczonym.
Jednak zdarza się, że chwilowe zauroczenie przeistacza się w końcu w miłość.
kliker pisze:Czy też zauważyliście taką zależność?

Zauważyliście :) Ale zauważyliśmy też to, że długotrwałe związki też rozwalają się. Nie ma reguły.

: 04 paź 2006, 12:56
autor: MarcinekTata
Hmmm, to chyba zależy... W sumie kiedyś doświadczyłem takiej eksplozji i nadal się nie potrafię wypalić...

: 04 paź 2006, 13:13
autor: Lina
Dokładnie tak!!! To był jak grom z jasnego nieba...jakieś magiczne przyciągnie. Od pierwszego spotkania wiedziałam, że będzie z tego coś ważnego. Chociaż z drugiej strony te nasze "podchody' trwały potem ponad miesiąć.

: 04 paź 2006, 13:19
autor: Golly Gee
Ponoć to co mało wysiłku kosztuje to mało jest warte. Ale to chyba jednak nie musi być regułą.

: 04 paź 2006, 13:20
autor: MarcinekTata
Lina pisze:Dokładnie tak!!! To był jak grom z jasnego nieba...jakieś magiczne przyciągnie. Od pierwszego spotkania wiedziałam, że będzie z tego coś ważnego. Chociaż z drugiej strony te nasze "podchody' trwały potem ponad miesiąć.

Skądś to znam. Epksplozja, grom z jasnego nieba. I jakoś... wypaliło sie, ale ja nadal Ją kocham...

: 04 paź 2006, 13:35
autor: Lina
Łukasz84 pisze:Ponoć to co mało wysiłku kosztuje to mało jest warte. Ale to chyba jednak nie musi być regułą.

Nie powiedziałam, że łatwo nam to przyszło...mieliśmy na początku dużo problemów, także z moim już od dawna byłym chłopakiem...
Ale wszystko układa się super
I zaczęłam wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia

: 04 paź 2006, 14:48
autor: theBlueSky
Lina pisze:I zaczęłam wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia
Sam to przeżyłem, i nie ma żadnych reguł im prędzej się zakochasz tym szybciej odkochasz czy im prędzej mnie poznasz tym szybciej Ci się znudzę. A jak chłopak zdobywa dziewczynę dosyć długo, to później jak się odkocha to niechce z nią zerwać bo tyle w to wysiłku włożył <wsciekly> ...

: 04 paź 2006, 15:38
autor: Golly Gee
Lina,
Ja tego nie napisałem tak wprost do Ciebie tylko ogólnie. No i fajnie jak można się o coś postarać o coś zawalczyć, bo wtedy bardziej to się ceni. I spoko, że u Ciebie wszystko super.

: 04 paź 2006, 17:39
autor: ksiezycowka
kliker, no proste ze tak. Toz takie wybuchy to zadna milosc. :P Choc moze w nia ewoluowac :]

: 04 paź 2006, 20:56
autor: DeSiRe
Faktem jest ze milosc musi sie rozwijac.. i to trwa czasem baaardzo dlugo.

: 05 paź 2006, 01:36
autor: Haro
Zakochac sie zawsze mozna. To jest tak. Zainteresowanie sie druga osoba, zauroczenie, zakochanie, pokochanie. Kolejnosc tego wszystkiego. W ten sposob dojrzewa sie w zwiazku. Wiekszosc zwiazkow umiera na drugim stopniu nie potrafiac przebic sie dalej z roznych przyczyn. Kiedy juz pojawia sie pokochanie (a do tego trzeba czasu), wowczas zwiazek trwa i mozliwe ze trwac bedzie do konca.

Re: Wybuch uczucia a jego trwałość

: 05 paź 2006, 12:42
autor: kicia
Coś w tym musi być.
Jest tak że jeśli cos lub kogoś sie trudniej zdobywa tym bardziej sie go docenia. (na początku na pewno).W trakcie walki o drugą osobe, rośnie ciekawość bycia z nią, dwoje ludzi już w między czasie sie poznaje i zaczyna sie większa fascynacja.
Fascynuja w tedy zalety jak i wady tej osoby.
MOżna to też porównac do polowania. Jeśli zwierz trudno daje sie schwytać to tym większy jest na mięso apetyt. Nie musze już tłumaczyć dlaczego.

: 05 paź 2006, 12:44
autor: tarantula
kicia pisze:Jeśli zwierz trudno daje sie schwytać to tym większy jest na mięso apetyt

Mi sie nie chce latac za tym miesem po bagnach.Wole gotowca ze sklepu i to juz przyrzadzonego :]

: 05 paź 2006, 13:09
autor: Golly Gee
tarantula pisze:Mi sie nie chce latac za tym miesem po bagnach.Wole gotowca ze sklepu i to juz przyrzadzonego :]

Ja to bym chyba tak nie wolał. Połowa uroku polega na tym, żeby gonić króliczka :)

: 05 paź 2006, 15:09
autor: tarantula
Łukasz84 pisze:Połowa uroku polega na tym, żeby gonić króliczka

A jak lece za bawolem, to juz nie jest tak wesolo i chyzo po laczce <diabel>

: 05 paź 2006, 15:15
autor: TFA
Wszystko co plomienne od pozcatku szybko sie konczy, bo od samego poczatku oparte bylo na chemii, jak to sie mowi "krotko ale plomiennie" a co innego dojrzewanie prawdziwego uczucia przez kilka miesiecy, jesli ludzie naprawde tego chca, ale musi nam zalezec na tej osobie jako czlowieku, a nie na podtrzymywaniu poziomu endorfiny w mozgu. Bo ludziom czesto zalezy na ludziach ktorzy w ogóle nie nadaja sie do zwiazku, ktorzy wyzwalaja tylko zwykla chemie w mozgu, kręca nas jako samiec czy samica.

: 05 paź 2006, 15:20
autor: Andrew
TFA pisze:Wszystko co plomienne od pozcatku szybko sie konczy, bo od samego poczatku oparte bylo na chemii, jak to sie mowi "krotko ale plomiennie" a co innego dojrzewanie prawdziwego uczucia przez kilka miesiecy,


nie koniecznie !! nie zgadzam sie z Tobą

: 05 paź 2006, 15:57
autor: Golly Gee
TFA pisze:Bo ludziom czesto zalezy na ludziach ktorzy w ogóle nie nadaja sie do zwiazku, ktorzy wyzwalaja tylko zwykla chemie w mozgu, kręca nas jako samiec czy samica.

A ja tu się zgadzam w 100%

No oczywiście idealna jest sytuacja, że ktoś nas kręci + jest wielka chemia + nadaje się do związku. Mnie to kurvva jeszcze nie spotkało ! ! !
Ale spoko loko nie ma co panikować.

: 05 paź 2006, 16:18
autor: Lina
Haro pisze:Zakochac sie zawsze mozna. To jest tak. Zainteresowanie sie druga osoba, zauroczenie, zakochanie, pokochanie. Kolejnosc tego wszystkiego. W ten sposob dojrzewa sie w zwiazku. Wiekszosc zwiazkow umiera na drugim stopniu nie potrafiac przebic sie dalej z roznych przyczyn. Kiedy juz pojawia sie pokochanie (a do tego trzeba czasu), wowczas zwiazek trwa i mozliwe ze trwac bedzie do konca.


Zgadzam się w 100%. co innego fascynacja, gdy świata poza drugą osobą nie widzisz. a co innego miłość. Jest się zakochanym dla...(np. pięknego uśmiechu, cudownego gotowania, poczucia humoru) a koch się mimo...(spóźnialstwa, opbrażalstwa). Gdy dostrzegasz wady drugiej osoby i decydujesz się je zaakceptować i nadal czujesz "motylki w brzuchu" :<zabujany> <zabujany> to chyba jest to już miłość

: 05 paź 2006, 17:31
autor: ksiezycowka
Łukasz84 pisze:Połowa uroku polega na tym, żeby gonić króliczka :)
Szczeniecego bym dodala :P

: 05 paź 2006, 19:12
autor: daisy.27
Miłośc moze pojawić się dopiero wtedy jak minie fascynacja, chemia juz nie działa tak intensywnie. Te wszystkie deklaraje po upływie powiedzmy 6 miesięcy są nic niewarte po jeszcze się wtedy poznajemy, nie ma jeszcze kłytni partner/ka wydaje się idelany, nie znamy jego wad.

: 05 paź 2006, 20:55
autor: paula19
daisy.27 pisze:Miłośc moze pojawić się dopiero wtedy jak minie fascynacja, chemia juz nie działa tak intensywnie. Te wszystkie deklaraje po upływie powiedzmy 6 miesięcy są nic niewarte po jeszcze się wtedy poznajemy, nie ma jeszcze kłytni partner/ka wydaje się idelany, nie znamy jego wad.


Nie nie i jeszcze raz nie.... na to wszytsko nie ma reguły. I te wasze wypowiedzi to tylko dywagacje, bo kazdy jest inny i inaczej przeżywa...

: 19 paź 2006, 13:48
autor: kicia
Mi sie nie chce latac za tym miesem po bagnach.Wole gotowca ze sklepu i to juz przyrzadzonego :][/quote]


laleczka dmuchana????