agnieszka.com.pl • o zazdrosci słów pare
Strona 1 z 1

o zazdrosci słów pare

: 27 wrz 2006, 01:59
autor: n0_0b
Na poczatek chcialem sie przywitac, więc witam wszystkich, mam na imie Adam ;)

no a teraz do rzeczy - czytalem troche o zazdrosci, interesuje sie troche kobieca psychika, no ale mniejsza o to. Chodzi mi o to ze uslyszalem dzisiaj od mojej dziewczyny ze nie okazuje jej zazdrosci, że ja niby nie jestem o nią zazdrosny, może i jestem i rzeczywiscie tego nie okazuje ( jestem 7w6 :D <<enneagram>> ). Czemu nie okazuje ? Bo po 1 mam moze troche przy duze poczucice wlasnej wartosci i po prostu nie jestem zazdrosny o "byle co" musze miec konkretny powód (np. ex, na szczescie juz po nim ;P), po 2 jak to robie to subtelnie, a po 3 po co mam jej wytykac cos jak idzie z kims na rower ? Nie mam zamiaru jej ograniczac sledzic itp.. nie mam na to czasu i checi, z drugiej strony ona mi pokazuje ze jest o mnie zazdrosna, OK, czasem to nawet mile, ale widze tego focha jak mam isc na dyskoteke ... ;P
do jasnej censored kocham ją i jak mi mówi że nie okazuje zazdrości, a zazdrość to oznaka że na kimś komuś zależy to wniosek sie sam nasuwa i mnie coś bierze ... tak jakbym mało jej pokazywał ze mi na niej zależy :/
no okej ... wiec teraz do was pytanie
mam to olać i dać sprawie ucichnąć czy jednak coś tu wytłumaczyć ?

a skoro juz tu pisze to czy w zwiazku wskazane jest pokazywanie tego co nam nie pasuje w charakterze drugiej osoby ? bo czasem mnie wkurza ze moja bejbe odzywa sie do mie zbyt hamsko - ona pewnie tego nie widzi bo to z domu wyniosła, ale mnie to wkurza czasem

ok ide spac bo mamy 2:00 :P

pozdrawiam

za odp dzieki z gory, jescze tu zajrze - mam nadzieje ze nei raz - ale jako ze jestem 7-ką (eneagram ;P) to nic nie wiadomo :PP

: 27 wrz 2006, 02:05
autor: TFA
Znowu typ baby ze sie domaga, a jak juz jej dasz, to pewnie bedzie to wykorzystywac. Nie daj sie.

: 27 wrz 2006, 02:08
autor: n0_0b
hyhy, spoko :)
też o tym myślałem
bądźmy mocni

niech sie jeszcze koleżanki wypowiedzą co o tym myślą ;)

: 27 wrz 2006, 05:03
autor: runeko
n0_0b pisze:jescze tu zajrze - mam nadzieje ze nei raz - ale jako ze jestem 7-ką (eneagram ) to nic nie wiadomo

<mruga pare razy oczami z niedowierzaniem>
On tak serio?

Bo mi to zacina pod prowokacje. Poza tym na litosc Boska, koles ma ksywke n00b

Obrazek

To bylo silniejsze ode mnie <hahaha>

: 27 wrz 2006, 07:38
autor: Black007_pl
Stare buddyjskie przysłowie mówi:

"Kobieta, która chce, abyś był o nią zazdrosny, nie jest warta twojej zazdrości"

Nie daj sie babie, rób swoje, bo jak okarzesz zazdrosć, to ona to wykorzystan a 100 sposobów.

Pozdro.

: 27 wrz 2006, 07:50
autor: runeko
Black007_pl pisze:Stare buddyjskie przysłowie mówi:

"Kobieta, która chce, abyś był o nią zazdrosny, nie jest warta twojej zazdrości"

Nie daj sie babie, rób swoje, bo jak okarzesz zazdrosć, to ona to wykorzystan a 100 sposobów.

Cholera by wziela te madrosci narodow -__-'

: 27 wrz 2006, 11:23
autor: n0_0b
eh, jakiś zakompleksiony jesteś runeko, nie moge mieć ksywy "n0_0b" ? coś nie pasuje to sie nie odzywam proste ... miałem taki kaprys to sobie takiego nicka zrobiłem ... poza tym nie mam ochoty nikogo podpuszczac ani sie z nikim kłócić

dzieki reszcie za normalne odpowiedzi <browar>

: 27 wrz 2006, 11:45
autor: lollirot
n0_0b pisze:miałem taki kaprys to sobie takiego nicka zrobiłem

nic dziwnego! w końcu jesteś 7 <hahaha>

dziewczę Twoje jakieś dziwnawe i zakompleksione - przecież facet, który nie jest bezsensownie zazdrosny to skarb. czy się mylę, bo mam wybujałą potrzebę niezależności? <chory>

: 27 wrz 2006, 11:59
autor: Dzindzer
n0_0b pisze:eh, jakiś zakompleksiony jesteś runeko,

to kobieta jesy a nie facet
lollirot pisze:rzecież facet, który nie jest bezsensownie zazdrosny to skarb. czy się mylę, bo mam wybujałą potrzebę niezależności? <chory>

no skarb jak nic. nie wiem czy n0_0b to skarb, ale facet niezazdrosny to wielkie szczescie. Sama mam takiego i nie wyobrażam soibie jakis głupich zagrywek czy fochów z tego powodu.
Moze za mało jej okazujesz ze ja kochasz, moze jak to sie zmieni to ta potrzeba zazdrości gdzies wyparuje

: 27 wrz 2006, 12:07
autor: Hardcore
noob to znaczy noob :P
no a jak to jesteś 7? tak samo mogę powiedzieć o sobie, że moje imię to "czterdzieści i cztery" <hahaha>

: 27 wrz 2006, 12:36
autor: a.b1
ja wyznaje zasade, że kobieta która upomina się o zazdroś, nie jest warta tej zazdrości.... Nie można robić czegoś na siłe, jeśli tego nie czujesz to nie warto udawać, żeby Niuni zrobić przyjemność, bo to śmiesznie może wyglądać. Pozatym wydaje mi się, że byłoby to złamanie pewnych Twoich zasad, zastanów się czy chcesz tego

: 27 wrz 2006, 13:05
autor: n0_0b
ja nie wiem jak moge jeszcze bardziej pokazywać że ją kocham a zarazem nie przesadzić i nie zrobić z siebie jakiegoś napaleńca

a.b1 - posłucham Cie i nie zmienie swojego zachowania, ona mnie kocha za to jakim teraz jestem a nie za to ze sie moze zmienie ;) ... kto wie co by z tego wszystkiego wyszlo jakbym sie zmienil

moze to bedzie dla wielu z was smieszne ale to moja 1 laska, wczesniej nie mialem zadnej bo bylem taki a nie inny ale sie zmienilem, teraz jestem taki ze sam sobie sie podobam, zmienilem troche podejscie do kobiet itd... i sie sama znalazla ;p
zmierzam do tego ze nie mam zbyt wielkiego doswiadczenia i nie wiem jak jeszcze moge okazywac to ze ją kocham, inaczej niz przez glupia zazdrość (teraz jej to okazuje ze ja kocham, tak mi sie wydaje, a jak sie spytalem przy rozmowie o tej zazdrosci o to czy jej okazuje uczucie to mi nie odpowiedziala, glupie te jej gierki ale cóz, takie są kobiety ;P)

: 27 wrz 2006, 18:09
autor: ksiezycowka
n0_0b pisze:wniosek sie sam nasuwa
Jakas kretynka :| Sory ale to moj wniosek.
Jakas niedopieszczona jest i zakompleksiona. Nie daj sie. Niech sobie sama radzi z kompelsami. <foch>

[ Dodano: 2006-09-27, 18:11 ]
n0_0b pisze:mam to olać i dać sprawie ucichnąć czy jednak coś tu wytłumaczyć ?
Pierdzielnac piescia w stół i kazac przestac miauczec z byle powodu oraz nei tworzyc problemow gdzie ich nie ma.
n0_0b pisze:moja bejbe odzywa sie do mie zbyt hamsko
Znow piesc :]