Strona 1 z 1
To coś
: 29 lis 2003, 23:29
autor: max
Do pań:
Proszę powiedzcie mi kiedy facet ma to coś? czy da to się jakoś zdefiniować?
: 30 lis 2003, 13:50
autor: Andrew
Przepraszam , ze sie wtrącam bo przecież nie jestem kobietą ,ale .... dlatego się to nazywa ( TO COŚ ) bo nie da sie tego zdefiniowac .
pomóc Ci jedynie mogę w ten sposób , ze patrzac na kobiety czasem też sie mówi ona ma to coś w sobie , nie jest super ładna , ale ładna a jednak wolał byś ją bardziej od tej super ładnej bo własnie ma ona dla Ciebie to coś , to cos dla kazdego jest indywidualną sprawą. Sposób poruszania sie , jak mówi ,jakie gesty robi, jak patrzy .Przytocze tu od siebie dla porównania przykład ,Klaudia (szifer)- modelka jest bez sprzecznie piekna kobietą .Nicoll Kidman --- ładną , ale dla mnie Nicoll ma własnie to coś i wolał bym ją nizli Klaudie.
: 30 lis 2003, 16:34
autor: Poggie
nie chce tu obrażać kobiet ale chyba sami przyznacie że dla niektóych "to cos" to samochód i pieniądze
: 06 gru 2003, 15:36
autor: Kaska
Hmmm... Max nie da sie "tego czegos" w zaden sposob zdefiniowac, dla kazdego jest to co innego, Poggie jesli mowa o samochodzie i pieniadzach to ... to jest zupelnie inna sprawa ... bo to czesto swiadczy o egoizmie i czesto o tym, ze kobieta taka potrafi wyjsc za faceta dla jego pieniadzy a nie z milosci, a my mowimy o "tym czyms" ... jesli chodzi o uczucie chyba ... no bo np. jedne beda wolaly niskich, grubych, w okularach i lysiejacych ... a druga nie popatrzy na faceta jesli nie bedzie mial minimum 185 cm wzrostu itd.itd. hmmm.. ale nie chodiz tylko o wyglad, czasem jedna glupia sytuacja, jedno wypowiedzane zdanie moze zawazyc na tym, ze kobieta w Tobie zobaczy tego ... ktory dla niej wlasnie ma "to cos" .... pozdrawiam.

: 07 gru 2003, 00:27
autor: max
Kasiu...
Ja juz nie wieże w to ze sobie kogos znajde... wszyscy mówią mi ze to kwestia czasu, etc.... A ja widze ze po prostu wszystko staje na przeciw moim oczekiwaniom...
Wszyscy moi przyjacile sobie kogos poznajdowali, a ja ciagle jestem sam... TO po prostu jest żałosne... Szkoda gadać
: 07 gru 2003, 13:43
autor: Andrew
Powiem tak ,, MARUDZISZ " ! Przez to zapewne uzewnetrznia sie to w tobie na zewnątrz masz jaja , jestes facetem- to bierz sie za kobiety , one na to czekaja , na kazdego przyjdzie pora , szczęsciu czasem trzeba troche pomóc ,a nie tylko czekać !
pozdrawiam i bez urazy !
: 07 gru 2003, 15:02
autor: max
Krzysiu:
Tak sie czasem zastanaiwam i myśl sobie że może ja po prostu jestem niśmiały... Jak sobie z tym poradzić??
Pozdrowienia
: 07 gru 2003, 18:57
autor: Andrew
Ciezko sobie z tym poradzic , potrzebujesz dziewczyny co Cie uskrzydli i wywali z ciebie wszystkie kompleksy , sam tez mozesz nad tym popracować .Niesmiałosc to jednak cecha którą kobiety też lubia , byle by nie była za wielka . pracuj nad sobą . powodzenia .
: 08 gru 2003, 08:00
autor: max
Krzysiu:
Też tak myśle, jednak nie bardzomoge spotkac jakas wartosciowa kobiete. Szczeze mowiac to nie bardzo mog spotkac jakakolwiek. Kazda jaka spotykam ma juz chlopaka.... Co zrobić, gdzie szukać.... Jak poderwać...
Pozdrawiam
...
: 16 gru 2003, 11:03
autor: ramona
jak bym była już w takiej depresji jak ty to podeszła bym do pierwszego chłopaka który by mi sie spodobał i zaprosila bym go na kawe -- co z tego ze spiekła bym raka - albo ze by mi odbowił -- jakoś prubować trzeba -- jest wiele barów , i tp zawsze mozesz sie dosiąśc .tylko uważaj na torebki i szklanki z woda mogą znaleść sie na tobie

: 25 gru 2003, 18:39
autor: Gość
Może moja wypowiedź bedzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa, niekoniecznie ładna ( wygląd zew.), ale taka która potrafi coś sobą zaprezentować wyróżniając się przy tym z tłumu (to może byc pasja np.). Chodzi tu głównie o orginalność i ciekawy sposób bycia. Nie wiem czy do końca wiecie o co mi chodzi --ale to tylko moje przemyślenia.
: 25 gru 2003, 18:51
autor: bro
heh, no kurde dzisiaj zadzwonił do mnie zestresowana siedemnastolatka i powiedziała mi, że się jej strasznie podobam

. nie jestem pewien kto to, ale spróbuję się dowiedzeć.
nawiązując do wypowiedzi "Gościa" - że tzreba być oryginalnym itd. itp. jestem ciekawy, co widzi we mnie wyżej wspomniana dziewczyna, gdyż więkrzość czasu spędzam na zajmowaniu się sobą i marzeniach "czterokołowych". hmm..... może ona jeszcze tak dobrze mnie nie zna jak jej się wydaje...
pzdr
: 25 gru 2003, 18:59
autor: jolaaaa20
Może moja wypowiedź będzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa bardziej pod wzgledem osobowości , niekoniecznie ładna (wygląd zew), ale taka która potrafi wyróżnić sie z tłumu, poprzez orginalny sposób bycia, potrafiąca coś sobą zaprezentowac przed innymi. Może za wysoko mierze, ale przynajmniej nie jestem blacharą - jak inne laski i nie patrze na zawartosć portfela.
.........
: 26 gru 2003, 22:56
autor: ramona
to coś ma każdy - tylko ze każdy szuka czegoś innego - innego czegos jak to znajdzie to wtedy mówi - moze nie jest ładna ale ma to cos to coś to co nam sie w danej osobie podoba i to coś jest indywidualne dla każdego
: 02 maja 2006, 14:43
autor: mrt
A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.
Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.
Nie twierdzę, że inne swoich koneserów nie znajdą, ale rozmawiamy o tym czymś, co sprawia, że 90% facetów jest zakręconych.
[ Dodano: 2006-05-02, 14:44 ]Znowu se wątek wykopałam

: 02 maja 2006, 20:37
autor: Mona
Hmm...
Ja jednak stawiam na to, że gdy mówimy "on ma w sobie to coś", to dzieje się tak, bo zadziałała szeroko rozumiana chemia?
Bo według nas akurat ta osoba ma to coś, a ktoś inny powie, że nic takiego nie widzi. Heh... Nie wiem - tak sobie - dywaguję ;P
: 02 maja 2006, 21:05
autor: Piotrek1983
Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa

: 02 maja 2006, 21:28
autor: Mona
Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa
Właśnie to miałam na myśli

: 02 maja 2006, 21:36
autor: Gosiek
Hehe,
to cos to pojecie definiowane inaczej przez kazdego czlowieka.Dla jednego
tym czyms moze byc charakter,dla drugiego wnetrze,a z kolei dla kogos innego to jest seksualnosc.Wiec widzisz
to cos nie jest pojeciem,nie jest regula jest rzecza indywidualna

: 03 maja 2006, 23:21
autor: Lagartija
ojjj co dziewczyna to inne "to cos" kazdy ma indywidualne pragnienia. Jkaby tak nei bylo to bylby tylko jedyny ideal facetow. Moaj kumpela widzisz to cos w metrosexualnych a mi na ich widok chce sie

wiec nei ma definicji "tego czegos"
: 04 maja 2006, 20:25
autor: tweetuś_18
Piotrek1983 pisze:Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa

kazdy facet ma w sobie
to coś, tylko nie każda kobieta to zauważa!!!
: 04 maja 2006, 20:41
autor: amelka
jeżeli mi się facet podoba, tzn. jest właśnie to coś co mnie w nim kręci, co mi sie u niego podoba, czyli np. poczucie humoru, podejście do życia, charakter itd., to ja chcę z nim być, ale dla innej dziewczyny właśnie te jego cechy mogą być odpychające, każdy z nas jest inny, każdemu podoba się coś innego i jednoznacznie nie określisz co to jest to "coś"
: 12 maja 2006, 13:38
autor: jaska
mrt pisze:A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.
Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.
podoba mi się- też tam czuję