Zdrada, ciąża, małżeństwo
: 16 sie 2006, 11:14
Od jakiegoś czasu żyjemy na dwa domy. Ja w kraju z kilkunastoletnim synem, żona za granicą. Po wspólnych wakacjach juz po jej wyjeździe dowiedziałem sie, że jest w ciąży. Przez następne dni otrzymywałem kolejne informacje, co jedna to straszniejsza - ma od trzech miesięcy romans, dziecko nie jest moje.
A ja przeżywam teraz dramat i nie wiem co mam zrobić. Na szali jest 17 lat małżeństwa i dalsze życie.
Mam ja wykląć i wyrzucić ze swojego życia, czy mam przygarnąć, uznać dziecko za swoje i życ z tym dramatem do końca swoich dni
?
Z drugiej strony bardzo ją kocham, wiem że pragnie mieć drugie dziecko i boje sie że jak ją zmuszę do aborcji, to nawet jak wróci do wzystko umrze między nami.
Proszę napiszcie swoje opinie. Proszę zarówno o opinie kobiet jak i mężczyzn.
A ja przeżywam teraz dramat i nie wiem co mam zrobić. Na szali jest 17 lat małżeństwa i dalsze życie.
Mam ja wykląć i wyrzucić ze swojego życia, czy mam przygarnąć, uznać dziecko za swoje i życ z tym dramatem do końca swoich dni
Z drugiej strony bardzo ją kocham, wiem że pragnie mieć drugie dziecko i boje sie że jak ją zmuszę do aborcji, to nawet jak wróci do wzystko umrze między nami.
Proszę napiszcie swoje opinie. Proszę zarówno o opinie kobiet jak i mężczyzn.
