To znowu ja i moje rozterki,hehe.
Ale liczę i cenię sobie wasze opinie i przemyslenia dlatego piszę.
Po moich ostatnich przezyciach z byłym facetem jakos trudno mi zaufać.
Może opowiem od początku o co mi chodzi.
Otóż poznałam naprawdę fajnych ludzi ,ale mój dylemat dotyczy dwóch kolegów z którymi świetnie sie dogaduje.Spotykam się z nimi (oczywiście z jednym i z drugim z osobna
Jest super.Bawimy się ,śmiejemy, po prostu super.
I jeden i drugi chce ze mną być,tyle,że ja nie wiem czy potrafię być teraz z kims w związku.
Z drugiej strony boję się,że jesli nie spróbuję to będę załować a z innej nie chce skrzywdzić ani jednego ani drugiego,bo bycie z któryms z nich oznacza skrzywdzenie drugiego
Wiem,że moje podejście wynika poniekad z obawy przed odrzuceniem,przed tym,ze ktos znowu mnie oszuka...ale jeśli dalej tak bedę podchodzić to zostanę sama
Mija czas odkad jestem sama i tak jakos coraz bardziej mi smutno.
I z powodu samotności i z tego powodu,że nie wiem czy jeszcze kiedyś zaufam
na tyle,zeby z ta osoba byc.
Może to was śmieszy ale mnie zaczyna już to martwić.
Heh...


Warto próbować, a po jakichkolwiek porażkach nie załamywać się tylko iść do przodu. Jeśli w którymś z tych kolegów odnajdziesz to, czego szukasz u mężczyzny - nie wypuszczaj go z rąk 


To jest Twoje zycie, jezeli odczuwasz taka potrzebe, to podazaj ku temu, bo przeciez (przynajmniej podswiadomie) tego chcesz.
. Chcialam tylko powiedziec, ze skoro tego nie ma, to jeszcze nie jest to. A z jakiego powodu, to juz rzecz drugorzedna.
choć wiem dobrze co masz na myśli! radze przemyśleć dokałeni srpawe jeszcze raz i... czekać... czas jesten najlepszym lekiem na rozwój wypadków... sama zobaczysz co się wydarzy, i który wytrwa przy tobie dłużej jako kolega i przyjaciel, temu potem będziesz mogła poświęcić czas w inny sposób... wiesz co mam na myśli... nie podejmuj pochopnych decyzji, bo na dobre to ci ona nie wyjdą... a może dobra kolaezanka ci doradzi...? alboktóraś z ich koleżanek, która zna chłopców lepij niż ty... bo przykro by było jak okazało by sie to tylko wredna rywalizacją miedzy nimi o twoje względy... życze powodzenia...