agnieszka.com.pl • Związek bez miłości..
Strona 1 z 4

Związek bez miłości..

: 24 lip 2006, 22:49
autor: paddy
Otórz tak: Przeszłość już za mną :) Teraz przyszłość. Jestem z cudownym chłopakiem.
Jesteśmy razem miesiąć i widujemy się prawie codziennie, a przynajmniej co drugi dzień.
Nie kocham go i wiem, że tak szybko nie pokocham. Jednak jestem z nim SZCZĘŚLIWA!! <przytul> On troszczy się o mnie bardzo, woli lipne spotkanie ze mną niż super wypad z kumplami. Jest bardzo inteligentny i twardo stąpa po ziemi (nie tak jak ja :/ ale może czegoś się nauczę od niego). Kiedyś uważałam go za cwaniaka itd, ale widzę, że jest również wrażliwy. Całkowicie zmieniłam zdanie o nim. Jest po prostu super. Tylko że.. ja go nie kocham. Ale to mi akurat nie jest potrzebne. Przekonałam się, że można być w związku bez miłości. Ale jeśli obie strony są dla siebie życzliwe itd, to obojętnie czy to sympatia, czy przyzwyczajenie, czy zauroczenie. Myślę, że wszystko może zmierzać ku zakochaniu :)
Tylko że problem jest jeden.... Za dwa mieś. wyjeżdża :( na studia na drugi koniec Polski. Do domu wróci jeszcze 2 razy w tym roku, ale co to jest :/ Nie wiem czy o tym wie, ale nie będę za nim czekać tak długo :/ bo nie czuję duchowego powiązania z nim. Co więc powinnam zrobić? Być z nim czy nie? Głupie że Was pytam, ale jestem w dziwnym położeniu :/ Do tego nakłada się kilku innych facetów, którzy mają do mnie jakiś "interes" i co tu robić :/

: 24 lip 2006, 22:53
autor: TFA
Jak dla mnie to ja nie wiem o co Ci chodzi :| czego ty wlasciwie chcesz ? niby zalezy ci na nim a niby nie.

: 24 lip 2006, 22:56
autor: Ciekawski
Związek bez miłości nie przetrwa. Testowane dermatologicznie. Jeśli wiesz, że jesteś w stanie go pokochać, bądź z nim. Jeśli nie - zostaw go, bo przysporzysz mu tylko cierpienia.

: 24 lip 2006, 22:57
autor: owaca0101
jeżeli on wyjedzie znajomosc sie utrzyma a Ty zatęsknisz wtedy bedziesz wiedzieć,że go kochasz... jednak związek na odległość to najgorsza rzecz dla dwoja ludzi,którzy sie kochają moim zdaniem,jeśli jednak piszesz,że aktualnie nic do niego nie czujesz...odpusc sobie... mnie dzieliło 300km ponad i każdy dzień był coraz gorszy aż pojawił sie ktoś inny...

: 24 lip 2006, 22:57
autor: ksiezycowka
paddy, sama musisz zdecydowac na ile Ci na nim zalezy. Czy jest jedynie dobrym troskliwym kumplem czy kims wiecej. Mysle ze powinnas byc z nim szczera, pogadac po prostu. Tak, zerwac ale nie kontakt. Nie chodzi o to czy kochasz czy nie tylko czy Ci zalezy. Jakkolwiek. Bo jelsi czekac nie chcesz nei czekaj ale mu powiedz co czujesz w zwiazku z ta znajomoscia.

: 25 lip 2006, 00:06
autor: Mysiorek
paddy pisze:Do tego nakłada się kilku innych facetów, którzy mają do mnie jakiś "interes" i co tu robić

Sama se zważ ten "biznes".

Myślisz, że oni też Cię będą "nosić na rękach"? A może liczysz na to, że poczujesz miłość do któregoś... ale może on nie poczuć, jak Ty :|
Co wtedy?

[ Dodano: 2006-07-25, 00:09 ]
Miłość, to dziś reglamentowany towar. Jej się, ot tak, nie odrzuca.

: 25 lip 2006, 00:16
autor: paula19
Nie macie szans na przetrwanie, jeśli on wyjeżdza na kilka lat, Ty go nie kochasz. Mimo, że Ci się podoba. Dodatkowo ty masz jeszcze kilku amantów na oku. Zresztą sama znasz odpowiedz...

: 25 lip 2006, 00:17
autor: sophie
Mysiorek pisze:Miłość, to dziś reglamentowany towar. Jej się, ot tak, nie odrzuca.
Nawet kosztem wlasnych emocji nalezy trwac? Jakos nie wierze... :>

: 25 lip 2006, 00:25
autor: Mysiorek
sophie pisze:Nawet kosztem wlasnych emocji nalezy trwac? Jakos nie wierze...

Przecież wszystko pasi w emocjach, oprócz "naj", ale i to się może zmienić.

No to inaczej... miłość do pedofila, gwałciciela i brutala jest lepsza? Zobaczyłaś i się zdarzyło, a potem go poznajesz. O miłość tylko chodzi?
Samą miłością się długo nie pociągnie ;P

: 25 lip 2006, 01:25
autor: lizaa
Samą miłością się długo nie pociągnie ;P
jak nie jak tak:D:D:D

: 25 lip 2006, 01:39
autor: misiucha22
paddy pisze:Nie wiem czy o tym wie, ale nie będę za nim czekać tak długo
- to mu o tym powiedz. Skoro go nie kochasz, to chociaż bądź wobec niego w porządku.
Mysiorek pisze:Samą miłością się długo nie pociągnie
- prawda. Miłość to nie wszystko - gdy nie ma zaangażowania, starania z obu stron, to nawet najpiękniejsza miłośc może umrzeć.

: 25 lip 2006, 01:44
autor: *qbass*
Otórz tak: Przeszłość już za mną
W końcu <brawo>
Nie wiem czy o tym wie, ale nie będę za nim czekać tak długo
A nie możesz mu tego powiedzieć?? <pejcz>
Co więc powinnam zrobić? Być z nim czy nie?
Na to pytanie powinnaś sama sobie odpowiedzieć... <browar>
Samą miłością się długo nie pociągnie
Niestety

: 25 lip 2006, 06:18
autor: runeko
Ciekawski pisze:Związek bez miłości nie przetrwa. Testowane dermatologicznie. Jeśli wiesz, że jesteś w stanie go pokochać, bądź z nim. Jeśli nie - zostaw go, bo przysporzysz mu tylko cierpienia.

Podpisuje sie reka, noga, pletwa i dziobem. Juz kiedys powstal spory post z mojej strony na ten temat w innym temacie :] Po jakims czasie zacznie cie ta sytuacje dobijac i albo zgnijesz w nieszczesciu albo pojdziesz do innego i bedziecie wszyscy tak gnic. Po co robic komus nadzieje?
Milo ci bylo jak twoj poprzedni tak z toba postepowal? Udawal, chociaz od czasu do czasu, ze zalezy a tak naprawde mial gdzies? Chcialabys znowu sie tak czuc? Nie? To odpusc facetowi. Zreszta, jak jest, jak napisalas, inteligentny to w koncu zalapie o co chodzi. Tylko nie potrzeba tego wszystkiego rozwijac.
owaca0101 pisze: mnie dzieliło 300km ponad i każdy dzień był coraz gorszy aż pojawił sie ktoś inny...

To nie byla milosc w takim razie.

: 25 lip 2006, 07:59
autor: Andrew
Przetrwa ! niby dlaczego by mial nie przetrwac ? podajcie konkretne argumenty , bo widze piszecie znowu po sobie ? a to nie dobrze <aniolek>
Przetrwa na tej samej zasadzie co przywiazanie do psa którego sie posiada , nikt takiego nie wyzuca jak mu sie znudzi (normalny nikt) i choć najlepiej starego psa uspac , to robi sie wszystko by zył jednak jak najdłuzej i nie cierpiał , z tej samej przyczyny ZWIAZEK przetrwa jak najbardziej jest to mozliwe , ale to zwiazek , zeby było jasne <browar>

: 25 lip 2006, 10:36
autor: zagubiona_wenus
Nie ma szans taki związek. On wyjedzie, ona zostanie i bedzie miala szanse poznać kogoś innego, kogoś kogo pokacha
paddy pisze:Do tego nakłada się kilku innych facetów, którzy mają do mnie jakiś "interes"

już to zdanie świadczy o tym że dziewczyna nie bedzie czekała bezczynnie, a nawet jeśli ona bedzie czekała to chłopak na pewno wyczuje ze nie jest kochany i poszuka sobie tam innej, bo każdy ma prawo bycia kochanym

: 25 lip 2006, 11:11
autor: MaxDistrust
Zgadzam sie - nie ma szans. To za krotko trwa no i brak tej miłości.

: 25 lip 2006, 12:22
autor: KocurekV
Ciekawski pisze:Związek bez miłości nie przetrwa. Testowane dermatologicznie. Jeśli wiesz, że jesteś w stanie go pokochać, bądź z nim. Jeśli nie - zostaw go, bo przysporzysz mu tylko cierpienia.

Lepiej bym tego nie ujęła.
Poza tym pomyśl też o nim.Skoro Ci na nim zależy to go nie rań.
Widze,ze dla Ciebie wygodnie jest miec kogos kto sie Toba troszczy itp. ale on tez ma swoje uczucia,niezapominaj o tym!!!

: 25 lip 2006, 14:03
autor: TFA
Podstawowe ptanie, czy on wie ze go nie kochasz i czy sam tez cie nie kocha, oraz czy godzi sie na taki uklad ?, jesli tak to nie widze problemu. jesli on jednak ma nadzieje na cos wiecej, a ty chcesz go trzymac tylko po dlatego, bo ci z nim dobrze w lozku, zyciu itd., to lepiej daj mu spokoj. Bo pojawi sie w koncu ktos, w kim sie ty zakochasz, zostawisz obecnego, a on byc moze bedzie w tobie zabujany po same uszy i gop tylko skrzywdzisz.

: 25 lip 2006, 16:05
autor: Teardrop
Mysiorek pisze:Samą miłością się długo nie pociągnie

oj nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz. potrafi i to bardzo dluuugo,mimo ze wszystko inne wskazuje na cos zupelnie innego :]

: 25 lip 2006, 19:27
autor: Sto-lat
to to zwiazek jest czy przyjaźń połączona z seksem?

po co ma konczyc skoro jej dobrze? niech ciagnie ile sie da a jak juz sie nie da to nie ciagnac :)

: 25 lip 2006, 20:53
autor: Tymon
paddy pisze:Przekonałam się, że można być w związku bez miłości.
Kompletna bzdura.Jeśli z nim jesteś bez uczucia to znaczy ze masz w tym jakis interes.Sama widzisz że jemu zależy i nie możesz bawić się czyimiś uczuciami.Jeśli bowiem chcesz sięjak wspominasz od niego coś nauczyć to możesz równie dobrze jako koleżnaka lub znajoma.

: 25 lip 2006, 20:53
autor: jabłoń
jak nie czujesz z nim duchowego powiązania to kiepsko <aniolek>

Ale ! Może Ci się tylko to wydaje ? ;)

Ja bym nie teoretyzowała, trochę poczekała i zobaczyła w trakcie tego odosobnienia. Jak się będzie sprawa w PRAKTYCE rozwijać.

Różnie może być. A może pojedziesz do niego ? A może poczujesz tę więź duchową ? :)
Nie przesądzaj sprawy z góry i nie zabezpieczaj się wizją tych gości co to mają "interesy". :)

A w ogóle, to gratuluję w miarę nienaruszonego wyjścia z matni <evilbat>

: 25 lip 2006, 20:56
autor: Olivia
Po miesiącu chcesz wielkiej miłości już? Cierpliwości, dziewczyno...
A ten facet to nie zapchaj-dziura po tamtym tylko?

: 25 lip 2006, 21:01
autor: Tymon
prawda. Miłość to nie wszystko - gdy nie ma zaangażowania, starania z obu stron, to nawet najpiękniejsza miłośc może umrzeć.
zaskoczyła mnie ta wypowiedz ponieważ jak ogólnie ptrzyjete jest te aspekty zawarte są własnie w miłości zatem dlaczego je rozdzielać skoro to min. jest jej fungamentem??

: 25 lip 2006, 21:52
autor: ptaszek
Skoro sama mówisz, że nie będziesz na niego czekać tyle czasu (= skończysz ten "związek") to.... po co te pytania? :)
W tym momencie chyba zastanawiasz się bardziej kiedy mu powiedzieć "papa" - czy teraz, czy tuż przed odjazdem, czy w trakcie jego pobytu na drugim końcu Polski. Takie mam wrażenie.
Sama musisz wiedzieć, czego chcesz :)

: 25 lip 2006, 22:00
autor: ksiezycowka
Ciekawski pisze:Związek bez miłości nie przetrwa. Testowane dermatologicznie.
Zalezy od tego o jakim zwiazku mowimy i jakis oczekiwaniach :]
Tymon pisze:ponieważ jak ogólnie ptrzyjete jest te aspekty zawarte są własnie w miłości zatem dlaczego je rozdzielać skoro to min. jest jej fungamentem??
Taaa... Fundamenetm uczucia sie tylko i wyłącznie ludzie. NIc wiecej. Reszta to sprawy zwiazku a nei uczucia.
Olivia pisze:Po miesiącu chcesz wielkiej miłości już?
Coz ie jest to zadkie zjawisko...Zwiazek watly ale uczcuie moze byc juz wielkie i gorace.

: 25 lip 2006, 22:11
autor: Mona
Nieraz trwalsze związki, to te, gdzie miłość nie wybucha po 2uch tygodniach znajomości, jednak w tym, co napisała Autorka topicu, nie widzę nawet zaczątków dobrej znajomości, nie wybiegając dalej.
Nie ma co rozkminiać, jeśli Ona już pisze, że nie będzie czekała, to lepiej, żeby odrazu pożegnała się z nim.

: 25 lip 2006, 22:14
autor: Mysiorek
sophie pisze:
Mysiorek pisze:Miłość, to dziś reglamentowany towar. Jej się, ot tak, nie odrzuca.
Nawet kosztem wlasnych emocji nalezy trwac? Jakos nie wierze... :>
A miłość to nie emocje?
Andrew pisze:Przetrwa ! niby dlaczego by mial nie przetrwac ?

Ale piszemy o ZWIĄZKU, a nie sebyciu z kimś. Jakość takiego klęka!
Teardrop pisze:oj nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz. potrafi i to bardzo dluuugo
Proza życia zabijać go będzie powoli. PO CO takie cóś?
<diabel>

: 25 lip 2006, 22:17
autor: sophie
A miłość to nie emocje?
Tylko milosc to w wiekszosci pozytywne, a co jak wiekszosc jest negatywnych? Badz obojetnosc?

: 25 lip 2006, 22:39
autor: Mona
sophie pisze:a co jak wiekszosc jest negatywnych? Badz obojetnosc?

Obojętność, kiedyś może zaowocować miłością, ale większość negatywnych uczuć, to raczej nawet w przyjaźń nie przerodzi się.