agnieszka.com.pl • Jak szybko zapomniec
Strona 1 z 1

Jak szybko zapomniec

: 18 lip 2006, 08:28
autor: Jagienka06
Moi drodzy, pisalam juz milony razy o nim.... ze kocham, ze zrywamy, ze wracamy, ze.....
Nie kocha mne juz, nie chce byc ze mna... to juz wiem i to jest pewne. nie ma szans zebysmy sie zeszli. a ja wciaz nie moge zapomniec.

: 18 lip 2006, 08:29
autor: Mroczny Piskacz
Był już taki temat -_-' Olivka Cię okrzyczy :P

Jak szybko? Znaleźć następnego, ot cała filozofia zapominania :)

: 18 lip 2006, 08:32
autor: Jagienka06
nie okrzyczy.
Oliwka wie, ze zasluguje na oddzielne miejsce na tym forum
Eh, znalesc innego? Ostatnio wszyscy krytykowali ten pomysl

: 18 lip 2006, 08:34
autor: Mroczny Piskacz
Oliwka nie ma równych i równiejszych :) Także szykuj się na ochrzan <banan>

Nie wszyscy, ja olałem temat :P Osobiście sądzę że po nieudanym związku albo gwałtownym zerwaniu trzeba się odbić od dna, znaleźć inny obiekt uczuć i się zabawić aż przejdzie nam i znów będziemy gotowi na miłość. Inaczej człowiek złe doświadczenia przenosi bezpośrednio na nowy związek.

A że cierpi na tym 3cia osoba, cóż, czasem to my jesteśmy taką osobą więc nic w przyrodzie nie ginie :]

: 18 lip 2006, 08:36
autor: Jagienka06
Mroczny Piskacz pisze:Oliwka nie ma równych i równiejszych :) Także szykuj się na ochrzan <banan>

Nie wszyscy, ja olałem temat :P Osobiście sądzę że po nieudanym związku albo gwałtownym zerwaniu trzeba się odbić od dna, znaleźć inny obiekt uczuć i się zabawić aż przejdzie nam i znów będziemy gotowi na miłość. Inaczej człowiek złe doświadczenia przenosi bezpośrednio na nowy związek.

A że cierpi na tym 3cia osoba, cóż, czasem to my jesteśmy taką osobą więc nic w przyrodzie nie ginie :]


popieram twoj tok rozumowania. znajde sobie 20 kchankow, moze wroce do porzedniej formy ;)

: 18 lip 2006, 08:38
autor: Mroczny Piskacz
I jak Ci z tym dobrze to tak rób :] Oni raczej narzekać na seks nie będą ;)

: 18 lip 2006, 08:42
autor: Jagienka06
Mroczny Piskacz pisze:I jak Ci z tym dobrze to tak rób :] Oni raczej narzekać na seks nie będą ;)
Kochanka podobno jestem fantastyczna....

: 18 lip 2006, 09:35
autor: RedX
Zastanów się tylko , co potem bedziesz czuła... czy będziesz potrafiła żyć z tym... Bezemocjonalny sex to nie jest lekarstwo.. to "młotek" którym się ogłuszysz.. ale nie wyleczysz.. a do tego nabijesz sobie nowego guza.
Nie mam rady na Twój problem. Sam się z nim borykałem przez ostatnie 8 miesięcy.... mi się jakoś udało..
Jedyne co mogę Ci powiedzieć, to że współczuję i trzymam kciuki za to, żebyś przeszła przez to możliwie jak najmniej zdewastowana <przytul>

: 18 lip 2006, 09:36
autor: Bash
agna 24 pisze:Nie wszyscy, ja olałem temat Osobiście sądzę że po nieudanym związku albo gwałtownym zerwaniu trzeba się odbić od dna, znaleźć inny obiekt uczuć i się zabawić aż przejdzie nam i znów będziemy gotowi na miłość. Inaczej człowiek złe doświadczenia przenosi bezpośrednio na nowy związek.

Dokładnie, dopiero po pewnym czasie człowiek dochodzi do pewnych doświadczeń, które są pomocne w nowym związku. Na starą miłość - nowa miłość. Zawsze się sprawdza.

: 18 lip 2006, 09:43
autor: Lagartija
To dziala na takiej zasadzie. Nie cierpialas to myslisz ze to ten jedyny. Wszytsko sie wali to rozpaczasz i nie masz checi do zycia. Ale to przejdzie za miesiac, rok, dwa...A pozneij juz inaczej na to patrzysz. I nie "jak zapomniec" bo tego sie nie da wymazac. Z tym mozna sie tylko pogodzic. A co do drugiego faceta - mozesz sie zabawic ale to zalezy tylko od Ciebie. Jednym to pomaga a innym nie. Powodzenia i glowa do gory.

: 18 lip 2006, 12:06
autor: Joasia
agna 24 nie zapomnisz tak łatwo.
Czas zrobi swoje, musisz to przeczekać.
Całkiem nie wymażesz sobie go z pamięci... Zapomnisz dopiero jak poznasz osobę z którą będzie Ci równie dobrze jak z nim a nawet lepiej.

: 18 lip 2006, 12:15
autor: damian24
Bash pisze:Na starą miłość - nowa miłość. Zawsze się sprawdza.


Nie jest to takie proste niestety. Rany się najpierw muszą zagoić. Wiem coś o tym, bo jestem "nową miłością" dziewczyny, która zostawiła faceta...nadal ją męczą czasem wspomnienia. A mi jest coraz ciężej.

W nowy związek należy wejść z czystym sercem.

: 18 lip 2006, 12:17
autor: Mroczny Piskacz
damian24 pisze:Nie jest to takie proste niestety. Rany się najpierw muszą zagoić. Wiem coś o tym, bo jestem "nową miłością" dziewczyny, która zostawiła faceta...nadal ją męczą czasem wspomnienia. A mi jest coraz ciężej.


To tak jak pisałem, ona musi się odbić od dna, a Ty bierzesz rolę trampoliny :]

W nowy związek należy wejść z czystym sercem.


Dlatego wcześniej trzeba sobie pohasać <lol>

: 18 lip 2006, 12:21
autor: a.b1
Klin klinem <pijaki>

: 18 lip 2006, 13:38
autor: agata
Mroczny Piskacz pisze:Osobiście sądzę że po nieudanym związku albo gwałtownym zerwaniu trzeba się odbić od dna, znaleźć inny obiekt uczuć i się zabawić aż przejdzie nam i znów będziemy gotowi na miłość. Inaczej człowiek złe doświadczenia przenosi bezpośrednio na nowy związek.
zgadzam sie!! nie mozna sie zamykac w sobie , trzeba poszukiwac znajomosci przyjazni.....a gdy juz sie wyszalejemy przezyjemy troche czasu w otoczeniu innych ludzi pewnego dnia okaze sie ze juz nie myslimy o przeszłosci i jestesmy gotowi znow kogos pokochac:)

: 18 lip 2006, 17:51
autor: Nu_moon
Osobiscie sie nie zgadzam z ww. opinia, zarowno na podstawie wlasnych przezyc jak i obserwacji zwiazkow moich znajomych.
Szukanie 'nowej milosci' raczej wyglada na desperacka probe oszukania wlasnego deficytu emocjonalnego, i to zarowno u facetow jak i u dziewczyn wyglada to podobnie.
Sam swego czasu (po tmy jak odeszla moja dziewczyna) w kazdej nowo poznanej kobiecie widzialem kogos z kim potencjalnie mozna sie zwiazac. Dzis patrzac na te wszystkie znajomosci moge stwierdzic tylko ze dobzre sie stalo ze nic z tych znajomosci nie wyszlo.
Trzeba pamietac ze te osoby tez maja uczucia, a nasz chwilowy 'katar emocjonalny' minie poo paru miesiacach i pewnego dnia otwierajac oczy stwierdzimy ze z ta osoba zupelnie nic nas nie laczy...

Moim zdaniem - lepiej wrocic do czestszych spotkan z grupa sprawdzonych przyjaciol, zajac sie czyms ciekawym, wroc do tych zajec ktore bardzo sie lubi, ale w jakis sposob nie moznabylo ich realizowac wczesniej (z powodu np. braku czasu lub innych)...

Czas leczy rany - kolejna ponadczasowa sentencja :)

: 18 lip 2006, 18:10
autor: ksiezycowka
Agna Tymas zchore podejscie po prostu. Ty nei szukasz faceta tylko meza co Ci dzieciaków narobi.
To raz. A dwa ze Cie nie kocha to wie kazdy kto tu bardziej badz mniej to sledzil.

Po prostu zyj a nie sie przejmujesz i łudzisz.

: 18 lip 2006, 22:51
autor: Veni
do agna 24:
pytasz, jak szybko zapomnieć kogoś, kogo się kocha? ano nie można zapomnieć! to tak jakbyś chciała zapomnieć "kawałek swojego życia"... nawet kiedy pogodzisz się z jego stratą, nawet, kiedy będziesz w innym związku nie zapomnisz, że kochałaś. z resztą zastanów się, czy chciałabyś wymazać z pamięci tyle cudownych chwil, które razem przeżyliście... przecież nie wszystko było złe w waszym związku. nie jesteś już z nim, ale masz wspomnienia, których nikt nie może ci odebrać. z czasem ból po jego odejściu będzie coraz mniejszy, przywykniesz do takiej rzeczywistości i będziesz próbowała ułożyć na nowo swoje życie z kimś innym... ale do tego potrzeba czasu (niestety)... nie wiem czy to będzie dla ciebie otucha, ale przechodziłam przez TO i naprawdę można żyć dalej po takiej "tragedii". wierzę że ty też potrafisz... pozdrawiam.

: 18 lip 2006, 23:21
autor: Wstreciucha
zapomniec trzeba chciec, a swoje przecierpiec - inna rada jest o kant dupy, bo jej nie ma po prostu
RedX pisze:Sam się z nim borykałem przez ostatnie 8 miesięcy.... mi się jakoś udało..

udalo zapomniec, wybic sobie z glowy ? :>