Strona 1 z 2
I co tu zrobic...
: 17 lip 2006, 16:12
autor: Piter00
Witam pisze bo mam takie zmartwienie od pewnego czasu spotykam sie z pewno dziewczyną chodzimy razem na imprezy...po ostatnie imprezie troche sie wydazylo powiedziałem jej ze mi na niej zalezy i w ogóle od tego czasu jest jakas smutna nie wie co ma zrobic mowila ze wszystko to jest pokrecone chcialem sie z nia spotkac ale napisala ze nie ma w ogóle czasu teraz i nie wie kiedy bedzie go miala i juz nie wiem sam co mam zrobic a mi na niej tak zalezy co ja mam jej powiedziec poprosty chyba sie zabujałem...
: 17 lip 2006, 16:21
autor: tweetuś_18
ojjj to wydaje mi sie ze masz problem... no bo z zachowania dziewczyny widać ze:
-albo traktuje cie jako przyjaciela - nie chce popsuc tego co was łaczy, ale także nie chce żeby łaczyło was coś wiecej
-albo po prostu nie jest pewna swoich uczuć i chce to wszystko sama w spokoju przemysleć, rozważyc za i przeciw
-albo po prostu chciała sie tylko z toba zabawić, fajnie jej sie z toba imprezowało ale nic poza tym
Moja rada: daj jej troche czasu, nie naciskaj, postaraj sie ja zrozumieć dla niej też ta sytuacja nie jest łatwa, jeżeli bedize gotowa to na pewno sama powie ci ze coś do ciebie czuje... Powodzenia!
: 17 lip 2006, 16:23
autor: Piter00
No własnie to jest te drugie nie jest pewna swoich uczuc bo juz mi powiedziala ze nie wiem poprotu co ma myslec i musi sie to wszytsko przemyslec i mam sie nia wcale nie przejmowac i tyle ale ja tak nie potrafie
: 17 lip 2006, 16:25
autor: silence
Piter00 pisze:No własnie to jest te drugie nie jest pewna swoich uczuc
Wiec musisz dac jej czas na przemyslenia...nic innego zrobic nie mozesz.... poczekaj i badz nadal przyjacielem

a kto wie jaka bedzie jej decyzja

: 17 lip 2006, 16:26
autor: YuMe
tweetuś_18 pisze:Moja rada: daj jej troche czasu, nie naciskaj, postaraj sie ja zrozumieć dla niej też ta sytuacja nie jest łatwa, jeżeli bedize gotowa to na pewno sama powie ci ze coś do ciebie czuje, a jak narazie to postaraj sie zebys jej nie stracił jako przyjaciółki! Powodzeni
zgadzam sie ale pamietaj tez o sobie nie obiecuj sobie zbyt wiele bo potem moze byc Ci cieżko jeśli ta historia bedzie miała gorzki koniec. Ale życzę Ci zeby moja rada była niepotrzebna

: 17 lip 2006, 16:30
autor: tweetuś_18
No widzisz czyli nie jest źle powinieneś dac jej troche czasu! Badz cierpliwy a wszystko sie ułoży:) wiesz dla dziewczyn to wszystko jest bardziej skomplikowane, wiekszośc z nas musi wiele przemyślec niczym zdecyduje sie na zwiazek, na twoim miejscu bardziej bym sie przejmowała jakby bez zastanowienia od razu powiedizała ci ze cie kocha...
kup sobie krzynke browara, duuuuże chipsy, wypożycz pare fajnych filmów i postaraj sie na file o tym zapomnieć, albo idz na jakąś impreze lub do pubu ze znajomymi - to ci dobrze zrobi

: 17 lip 2006, 16:34
autor: TFA
Piter00 pisze:musi sie to wszytsko przemyslec
i wszystko jasne
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
wiekszosc kobiet uzywa tego okreslenia nie majac odwagi powiedziec wprost zebys sie odczepil, nie chcac cie zranic, a w rzeczywistosci takie branie na wstrzymanie ma odwrotny efekt, bo facet czekajac na decyzje robi sobie coraz wieksze nadzieje i jeszcze bardziej czuje sie zraniony w ostatecznym rozrachunku.
: 17 lip 2006, 16:35
autor: silence
TFA pisze:wiekszosc kobiet uzywa tego okreslenia nie majac odwagi powiedziec wprost zebys sie odczepil
Ale nie wszystkie

Krotko mowiac nie obiecuj sobie wiele.... tylko czekaj..ja bym tak zrobila

: 17 lip 2006, 16:45
autor: tweetuś_18
TFA pisze:wiekszosc kobiet uzywa tego okreslenia nie majac odwagi powiedziec wprost zebys sie odczepil, nie chcac cie zranic,
podkreślmy słowo
większosć może chłopak trafił na kobiete należacą do mniejszości w tych sprawach?? Ale owszem nie rób sobie zbytnich nadzieji, ale tez nie skreslaj dziewczyny dopóki nie dostaniesz ostatecznej odpowiedzi:)
: 17 lip 2006, 16:51
autor: damian24
może trafił może nie
jedyne co możesz zrobić to wycofać się i nadal być Jej kumplem. Ale to może być za trudne...

: 17 lip 2006, 16:53
autor: Piter00
Wiec jak mam dlugo czekac na jakoś odpowiedz kurcze jakie to jest trudne...
: 17 lip 2006, 16:54
autor: silence
Piter00 pisze:Wiec jak mam dlugo czekac na jakoś odpowiedz kurcze jakie to jest trudne...
Najlepiej nie myslec o tym..wtedy czas szybciej leci...to mzoe potrwac..zalezy od niej...zawsze przy dlugim czekaniu mozesz spytac wprost... wiem, ze trudno o tym nie myslec...

: 17 lip 2006, 16:55
autor: damian24
Piter00 pisze:Wiec jak mam dlugo czekac na jakoś odpowiedz kurcze jakie to jest trudne...
Możesz nawet do usranej śmierci...
Jak nie będziesz na nic czekał to będzie łatwiej i będziesz miał większe szanse. Ale nie uświadomisz sobie pewnie tego, ja kiedyś nie potrafiłem i przegrałem - i dobrze się stało

: 17 lip 2006, 16:55
autor: YuMe
gdyby te sprawy były proste nie byłoby tego forum.
: 17 lip 2006, 17:00
autor: Piter00
Dodam jeszcze ze na ostatniej imprezie to calowalismy sie no i pozniej sie zapytalem czy nie załuje i odpowiedziala ze nie wie i to jest wszystko takie trudne ale nie mam sie przejmowac jakos to sobie sama poukłada
: 17 lip 2006, 17:03
autor: silence
Piter00 pisze:Dodam jeszcze ze na ostatniej imprezie to calowalismy sie
To ja powiem tak...moja kolezanka zakochala sie w takim jednuym..i calowali sie na imprezie..a potem sie okazalo ze on jej nie chce...tym sie nie kieruj...
: 17 lip 2006, 17:07
autor: Piter00
No tak ale chciałbym uslyszec wrescie jak ona mnie traktuje i co o mnie sadzi ale ciagle odpowiada ze sama nie wie juz po prostu nic a i jeszcze dzis mam zamiar z nia pogadac ale tylko przez gg i co ja mam jej powiedziec...
: 17 lip 2006, 17:09
autor: silence
Piter00 pisze:dzis mam zamiar z nia pogadac ale tylko przez gg i co ja mam jej powiedziec...
My Ci nie podpowiemy...pisz co Ci rozum podpowiada...
Piter00 pisze:No tak ale chciałbym uslyszec wrescie jak ona mnie traktuje i co o mnie sadzi ale ciagle odpowiada ze sama nie wie juz po prostu nic
Wiec powtarzam...nie rób sobie nadzieji..lepiej sie mile rozczarowac

: 17 lip 2006, 17:12
autor: damian24
Piter00 pisze:No tak ale chciałbym uslyszec wrescie jak ona mnie traktuje i co o mnie sadzi ale ciagle odpowiada ze sama nie wie juz po prostu nic a i jeszcze dzis mam zamiar z nia pogadac ale tylko przez gg i co ja mam jej powiedziec...
Nic nie rób! Najlepiej w ogóle teraz nie rozmawiaj! Chce czasu to jej daj. Kup sobie kratkę piwa, przykuj się kajdankami do kaloryfera i wstrzymaj się, nie odzywaj przez parę dni. I wyciągnij ją gdzieś na weekend, ale tak "po koleżeńsku".
Rozmowa na GG nic nie rozwiąże. Pogorszy Twój mętlik.
: 17 lip 2006, 17:15
autor: Sto-lat
moim zdaniem TFA ma rację i jest jak mówi :<
: 17 lip 2006, 17:17
autor: Piter00
no chcialbym gdzies ja wyciagnać tylko ona mi napisala ze caly tydzien ma zajety:/
: 17 lip 2006, 17:18
autor: silence
Piter00 pisze:no chcialbym gdzies ja wyciagnać tylko ona mi napisala ze caly tydzien ma zajety:/
Wiec albo ma..albo nie chce wyjsc... przestan sie zadreczac...
: 17 lip 2006, 17:24
autor: damian24
Piter00 pisze:no chcialbym gdzies ja wyciagnać tylko ona mi napisala ze caly tydzien ma zajety:/
To jak tak mówi to tym bardziej nie rozmawiaj z nią na GG.
Ona daje Ci jasny przekaz. Nie powie Ci przecież wprost...przepraszam za brutalność, ale tak to wygląda.
Olej ją po prostu, to może nie być łatwe, ale może przynieść lepsze efekty niż oczekiwanie na jakąś deklarację (a nawet jeżeli ją uzyskasz to nie będzie dla Ciebie zadowalająca).
A zresztą...młody jesteś i wiele dziewczyn jeszcze przed TObą

: 17 lip 2006, 17:27
autor: Piter00
To jest trudne ale chyba tak zrobie lecz boje sie ze ja strace calkowicie i koniec...
: 17 lip 2006, 17:29
autor: damian24
Piter00 pisze:To jest trudne ale chyba tak zrobie lecz boje sie ze ja strace calkowicie i koniec...
No i może tak być, ale w tej chwili nie chce/waha się i tego nie zmienisz. A na pewno doceni, że masz dumę i wiesz jak się zachować w takiej sytuacji. Zyskasz w Jej oczach - jak jest mądrą dziewczyną
Głowa do góry! <browar>
P.S. A może ma jakieś fajne koleżanki?

: 17 lip 2006, 17:32
autor: silence
damian24, ma niestety racje..po tym co napsiales widac to jasno...
Piter00 pisze:lecz boje sie ze ja strace calkowicie i koniec...
nie sadze...badz przyjacielem..tak jak dotad

: 17 lip 2006, 17:37
autor: Piter00
Wiec co radzicie mam sie narazie nie odzywac do niej i daj jej spokoj...tylko jak dlugo...az sie sama odezwie
: 17 lip 2006, 17:39
autor: damian24
Piter00 pisze:Wiec co radzicie mam sie narazie nie odzywac do niej i daj jej spokoj...tylko jak dlugo...az sie sama odezwie
No najlepiej by było - to scenariusz idealny
ale przypadkowo, na mieście, na imprezie...też wchodzi w grę

ale nie atakuj jej, bo poczuje się osaczona i zakłopotana i klops
: 17 lip 2006, 17:44
autor: Piter00
Tylko jesli ona sie odezwie i zapyta dlaczego sie do niej nieodzywam to co mam jej powiedziec...
: 17 lip 2006, 17:48
autor: YuMe
Tylko jesli ona sie odezwie i zapyta dlaczego sie do niej nieodzywam to co mam jej powiedziec...
sama mowiła ze chce czasu to go jej dales i tyle