Już chyba NIGDY nie uwierzę w miłosć.....
: 17 lip 2006, 02:10
No i stalo się...niedawno zakonczylem 4 letnia znajomosc z dziewczyna, z ktora wiazalem wielkie nadzieje i bylem w niej bardzo bardzo zakochany
Spotykala sie z kilkoma facetami za moimi lecami, wazna dla niej okazala sie byc tylko moja kasa i samochod, byłem j**ym taksówkarzem dla niej i jej kolezaneczek ! Ale byłem głupi..wierzylem ze to ta jedyna..żenić sie chcialem...Na szczescie poznalem niedawno druga dziewczyne, zupelnie inna od tamtej...ale chyba jest zajeta....jutro sie okaze..jesli tak sie stanie, to wale to wszystko, te zwiazki damsko meskie...nawet cchialem sie na facetow przestawic ale nie dalo rady...eh...już wiem że milosc jest nie dla mnie..wale to wszystko..i stąd wyjezdzam chyba na zawsze.. z tego miasta i kraju..mam już dosyć tego wszytskiego..i tego bezowocnego szukania drugiej polowy, a teraz jade do jakiejś agencji, bo już miarka sie przebrała...czekałe na milosc..a tu lipa.. eh /;/
Spotykala sie z kilkoma facetami za moimi lecami, wazna dla niej okazala sie byc tylko moja kasa i samochod, byłem j**ym taksówkarzem dla niej i jej kolezaneczek ! Ale byłem głupi..wierzylem ze to ta jedyna..żenić sie chcialem...Na szczescie poznalem niedawno druga dziewczyne, zupelnie inna od tamtej...ale chyba jest zajeta....jutro sie okaze..jesli tak sie stanie, to wale to wszystko, te zwiazki damsko meskie...nawet cchialem sie na facetow przestawic ale nie dalo rady...eh...już wiem że milosc jest nie dla mnie..wale to wszystko..i stąd wyjezdzam chyba na zawsze.. z tego miasta i kraju..mam już dosyć tego wszytskiego..i tego bezowocnego szukania drugiej polowy, a teraz jade do jakiejś agencji, bo już miarka sie przebrała...czekałe na milosc..a tu lipa.. eh /;/


Poza tym szukaj takiej, która po prostu uważa za oczywiste, że płaci się fifty-fifty - a ty to nie bank czy sponsor, chociaż stać Cię na to (vide ja - taką właśnie znalazłem) 

Panienka taka po pewnym czasie się znudzi i szuka następnego frajera.