Więc sytuacja jest następująca: poznalem ją na czacie, gdy napisalem na ogolnym od razu się podłączyła i się zaczeło..Przerzuciliśmy się na gg. Jest rok młodsza ja mam 18 lat, a ona 17 z początku w miarę się rozmawiało. Jedyne co mi się od niej udało wyciągnąć to tylko to jak wygląda, nie wiem czemu ale ona pisze mi, że nie wie o czym pisać. Zadaje jej dziennie kilkanaście pytań i cały czas nie mogę nawiązać rozmowy, mało o niej wiem. Proponowałem jej już spotkanie myślałem, że o to chodzi ona odpowiedziała, że nie wie czy się chce spotkać. Wczoraj wysłałem jej swoje zdjęcie, nie jest ze mnie jakiś macho
(Znam ją 5 dzień) Proszę pomóżcie jak wydobyć coś z niej..bo mam wrażenie, że nie należy do tych "pustych". Jest inteligentna. A z jej opisu wynika, że i ładna. Chciałbym, z nią normalnie rozmawiać..(nie piszcie tylko żebym ją gdzieś zaprosił.. bo ona nie wie chyba czego chce..
aż mi smutno się robi..
I jeszcze taki jeden problemik. Ona pisze, że jestem np. jej misiem,a gdy ja piszę np. a Ty moim kotkiem. Ona wtedy pyta: "Twoim"? bo coś mi tu nie gra ja mogę być jej ona "moja" nie?? raz przez to prawie skończyła się rozmowa no i teraz unikam słowa: "moja"..
Pozdrawiam i proszę o jakieś rady
P.S czytałem już parę tematów, a odpowiedzi nie znalazłem



Poczekaj, wytrę monitor. 

Narazie to tylko Twoje wyobrażenia
wiesz jak w tej reklamie, Jestem Jaś i też mam 14 lat.... Prawdziwa kobieta nie używa "aha, no" w czasie rozmowy... no chyba, że łapie oddech.... 



