Przyjaźń z Mama
: 10 lip 2006, 22:36
Jak myslicie,czy Mama może być prawdziwą przyjaciółka?!
Nie wiedziałam gdzie mam ten temat dodać,więc go wpisałam tu
Nie wiedziałam gdzie mam ten temat dodać,więc go wpisałam tu
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/
Zalezy jak kto przyjaciel pojmuje. Dla mnie nie moze.Nanusia pisze:Jak myslicie,czy Mama może być prawdziwą przyjaciółka?!
moon pisze:Ale sadze ze taka Mona nasza spokojnie moglaby byc przyjaciolka swoich dzieci
Nanusia pisze:Wiesz napisze Ci,że to właśnie ja jestem Jej córka...
?Yasmine pisze:a ja myslalam, ze Mona ma osiemnastoletnia corke
Nanusia pisze:I to Ona mnie skłoniła do napisania tu o swoim problemie...

jagunia pisze:Ale co jest tym problemem
Sasetka pisze:a moja Mama jest moja przyjaciolka
?!eee tam normalka , nieprzejmuj sieNanusia pisze:Myśle,że Moja by też mogła być.ale zbyt cześto nie umiem sie dogadać z Nią...
Z przyjaciółką zawsze się zgadzasz w 100% ? Z tego co można wyczytać z Mony postów,to na prawdę masz zajefajną matkę
Przykro pisać,ale ja z moją rozmawiam najczesciej o szkole,obiedzie czy innej bzdurze.
Wyjaśniam, że ksywka "Nanusia" pochodzi od imienia Martyna, a tak nazywała Ją moja młodsza Córka, gdy jeszcze nie potrafiła wymówić imienia. Namówiłam Nanę, aby zarejestrowała się tutaj właśnie dlatego, że nie możemy dogadać się.
Nanusia pisze:Tyle razy chciałam Jej o czymś powiedzieć,ale to zaraz przeradza sie w kłótnie

Ja tez, w sumie jak sie wyprowadzilam z domu. Od tej pory swietnie nam sie uklada. Owszem, bywaja klotnie, ale kazdemu sie zdarzajaMiltonia pisze:Pociesze Cie, ze ja z moja mama zaczelam przyjaznic sie niedawno.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Uwazam tak samo. Zreszta, teraz to widze. Kiedys nie zauwazalam, albo moze nie chcialam tego widziec. Jednak z czasem sie to zmienilo.Miltonia pisze:Po prostu zrozumialam, ze ona juz to wszystko przezyla, ze jest cudownym czlowiekiem, ze nikt nigdy nie bedzie mnie tak kochal i tak pomagal.
Coz, mysle ze to taki wiek po prostu ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
sophie pisze:Ja tez, w sumie jak sie wyprowadzilam z domu.

zas Ty bedziesz chciała .... zapytac !Andrew pisze:pod warunlkiem iż jest taka jak myslę
Nanusia pisze:Napewnoe znasz moją Mame,tak jak wiekszość z Was,więc jesteś w stanie określić jaka jest

Sasetka pisze:Wszystko zalezy od Ciebie
Nanusia pisze:ale nie raz jak słyszę Jej wykłady to mi sie wszystkiego odechciewa
ale to tylko dlatego, ze kazdy mysli ze jest najmadrzejszy i nie chce sluchac rad innych... Czasem trzeba porzadnie dostac po pupie od losu zeby zrozumiec pewne sprawy... niestety.Sasetka pisze:gdybym wtedy przewidziala jak szybko przekonam sie, ze Jej slowa sie sprawdza


ZielonaHerbatka pisze:Mona świetny pomysł z tym żeby zaprosić córke na nasze forum:)
Andrew pisze:Ja wiem dlaczego
. Rady forumowiczów sa bardzo obiektywne i pare razy juz mi pomogły. Tobie pewnie też moga troche pomóc.
Nie zgadzam się. Przecież to że dziewczyna chce poznać zdanie innych ludzi nie znaczy jeszcze że zdanie mamay sie dla niej nie liczy. czasem potrzeba szerszego spojrzenia.Znaczy sie potrzebuje informacji od innych , nie polega na zdaniu mamy , nie jest dla niej jakby autorytetem w tym co jej mówi .

ZielonaHerbatka pisze:Nie zgadzam się. Przecież to że dziewczyna chce poznać zdanie innych ludzi nie znaczy jeszcze że zdanie mamay sie dla niej nie liczy. czasem potrzeba szerszego spojrzenia.
<browar>