agnieszka.com.pl • co jest ???
Strona 1 z 1

co jest ???

: 08 lip 2006, 23:09
autor: Panna Migotka
O co w tych wszystkich zwiazkach chodzi. Dlaczego po pewnym czasie partnerzy nie okazuja juz sobie tyle czułosci co wczesniej. Ja sie staram, zawsze jestem mila, wtrace jakis zarcik, wykonam czuły gest. Chyba juz nie zalezy mojemu chlopalowi na mnie tak jak wczesniej. Na smsy nie odpisuje, na sygnały nie reaguje. Jeszcze nie tak dawno było zupełnie inaczej. Dzwoni, pisze jak ma na to ochote i oczekuje zebym natychmiast odpisała. Chyba gdzies popełniłam bład, a moze to juz nie ma sensu. Wiem ze on ma problemy z okazywaniem uczuc ale jeszcze nie tak dawno okazywał ich wiecej a teraz prawie wcale, chociaz ja je mu okazuje :|

: 08 lip 2006, 23:11
autor: TFA
Tak to juz jest, zwiazek tak naprawde zaczyna sie dopiero po mniej wiecej 6 miesiacach, gdy fascynacja mija i uczucia sa wystawione na probe, niektorzy przetrwaja, a reszta sie rozejdzie.

: 08 lip 2006, 23:15
autor: paula19
Ja czuje dziś taką samą pustkę w sercu, ignoracje na zewnątrz. Nie wiem czemu tak się dzieje...

: 08 lip 2006, 23:25
autor: Qra
W sumie to u mnie jedynie brak funduszy obcina nam czestosc czulych smsow..
Aczkolwiek nie jest ich tak duzo jak rok temu..
Teraz czasem wystarczy ze napisze jedno slowo ktore przypomni Jej co sie stao smiesznego dzisiaj..
Ciezko jest po miesiacach znajomosci napisac cos zaskakujacego..
Lepiej natomiast wychodzi wyrazanie uczuc bezposrednio..
Rozmawiajcie o uczuciach, moze lezki sie w oczach pokazuja ale to lezki szczescia :D

: 08 lip 2006, 23:41
autor: Ted Bundy
Panna Migotka pisze:Chyba juz nie zalezy mojemu chlopalowi na mnie tak jak wczesniej. Na smsy nie odpisuje, na sygnały nie reaguje.


od kiedy ilość esów czy sygnałów świadczy o sile uczucia? Litości... <diabel>

: 08 lip 2006, 23:58
autor: Panna Migotka
Nie chodzi o to ze miara uczucia jest ilosc smsów. Chodzi mi o to ze on na moje nie reaguje, ani nawet na sygnały. Jakbym nieistniała. Jak on do mnie wysyła to oczekuje ze natychmiast odpisze. Nie wiem czy chodzi o kase ale, nawet jesli nie moze odpisac to mogłby puscic sygnał! To nic nie kosztuje. po prostu czuje sie ignorowana przez niego. Jak go olewam to przypomina sobie o mnie, ale nie lubie robic fochow :| zle sie z tym czuje. Niedawno rozmawiałam z nim o uczuciach i powiedział ze traktuje mnie powaznie i ze jeszcze bardziej mu na mnie zalezy. Tylko czemu musze sie o to jego pytac?! Wystarczyłby jakis miły gest od czasu do czasu i nie byłoby rozmowy :| Chyba za duzo od niego wymagam <zalamka>

: 09 lip 2006, 14:33
autor: Adam_xxx
oj , jak bym widział moja sytuacje ! Tylko ja chyba za bardzo rozpieścilem moja dziewczyne... już nie pisze smsy tak jak kiedys , zachowanie jej tez sie zmienilo i czuje ze jest pewna w 100% ze aj nigdy nie zostawie ! Czasem chciałem znia pogadac ale chyba nie mam odwagi i wciaz koło się kręci... <belt>

: 09 lip 2006, 14:52
autor: Andrew
Ja też nie reaguje na sms-y , dla mnie to dziecinada i tandeta . Sms jest tylko do informowania o czymś ....
Stało sie jednak tak , ze ze wzgledów finansowych stał sie (sms) forma rozmowy .
Ale dzieci lubią sie bawic <hahaha>

: 09 lip 2006, 15:12
autor: Bash
TFA, ma rację.
Po pewnym czasie przechodzi zauroczenie i dopiero w tedy wychodzi co tak naprawdę czujemy.
Niektórzy myślą, ze sa z swoim Kochanym 3 miesiące i to już na całe zycie. Tak niestety nie ma...

: 09 lip 2006, 15:13
autor: Panna Migotka
Nie chciałabym miec faceta od ktorego dostawałabym suche smsy. Najwyrazniej nie znasz sie Jedrku na kobietach i nie wiesz ze jesli napiszesz "Kochanie wroce pozniej :* " to bedzie on inaczej odebrany przez twoja dziewczyne niz jak napiszesz "wroce pozniej". Poza tym chyba nie wiesz ze kobiety potrzebuja zaiteresowania i okazywania uczuc.

: 09 lip 2006, 15:19
autor: TFA
Panna Migotka pisze:Nie chciałabym miec faceta od ktorego dostałabym suche smsy. Najwyrazniej nie znasz sie Jedrku na kobietach i nie wiesz ze jesli napiszesz "Kochanie wroce pozniej :* " to bedzie on inaczej odebrany przez twoja dziewczyne niz jak napiszesz "wroce pozniej". Pozatym chyba nie wiesz ze kobiety potrzebuja zaiteresowania i okazywania uczuc


Zgoda, ale nie do przesady, pisanie "kochanie, skarbie" przy kazdym smsie tez moze doprowadzic do szalu. Zreszta zycie codzienne jest jakie jest.

: 09 lip 2006, 17:41
autor: Jawka
Panna Migotka pisze:Dlaczego po pewnym czasie partnerzy nie okazuja juz sobie tyle czułosci co wczesniej.

Przecież to jest normalne, że gdy facet zdobędzie kobietę to przestaje juz o nią walczyć... albo przynajmniej jego zapał trochę przygasa... Z kobietami jest zresztą analogicznie...

"po co lapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni":>

: 09 lip 2006, 18:11
autor: Augusto
Panna Migotka, tak jest jak piszesz bo po prostu chemia sie kończy po pewnym czasie i tyle.

: 09 lip 2006, 18:21
autor: Olivia
tanebo pisze:Panna Migotka, tak jest jak piszesz bo po prostu chemia sie kończy po pewnym czasie i tyle.

Taa, znawca od związków się znalazł. <pijak>
Nie, chemia jest. Tylko skład się nieco zmienia. :]

: 09 lip 2006, 19:41
autor: Beggar
nie tylko kobiety potrzebują zajnteresowania i uczuć.. wszyscy jesteśmy ludźmi, każdy ma chyba serce, potrzebuje ciepła miłości i w ogóle...
a teraz żeby nie odbiegać od tematu widać to nie jest prawdziwa miłość koleżanko :P ... czy kiedykolwiek nią była ??

: 10 lip 2006, 08:31
autor: onlyjusti
Panna Migotka - a moze poczuł, ze ma Cię w garści i gra jak Mu sie podoba, wiedząc, ze zagrasz na Jego zasadach (?) a moze ma taki przejściowy okres i wydaje Mu się, ze nie ma potrzeby tak częstego kontaktu, i skoro wiesz, co czuje po co ma okazywać uczucia ponad miarę (?) pogadaj z Nim o tym to rozsądniejsze niz "gdybanie";)

: 10 lip 2006, 13:30
autor: KocurekV
Migotko nie sądzę,że wymagasz za dużo.
To normalne,że chcesz czuć się kochana,że potrzebujesz czułości,zainteresowania chociażby w postaci smsów.Nie widzę w tym nic dziwnego :|
W gruncie rzeczy to musisz zapytać swojego chłopaka o co chodzi.Może ma jakieś problem o którym wstydzi się powiedzieć,może po prostu chodzi o kasę,a z powodu jej braku ludzie naprawdę robią różne,dziwne rzeczy :|
Moim zdaniem powinnaś z nim porozmawiać,bo takie gdybanie nic Ci nie da,a będzie budzić,może niepotrzebne wątpliwości.
Trzymam kciuki <przytul>

: 10 lip 2006, 23:45
autor: Misia86
pzreczytaj :

http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... php?t=7779 tu szczegolnie warto zwrocic uwage na post wstreciuchy

http://agnieszka.com.pl/f...hlight=problemy

http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewt ... t=problemy
(pozwol;ilam sobie skopiowac temat Yas, ktora podeslala mi te linki gdy mialam ten problem )
podobny, jak nie ten sam temat :)

u mnie moze nie ma problemu z smsami kazdy odpisuje kiedy komu pasuje i kiedy ma czas. smsy to przeciez niemiara uczuc