agnieszka.com.pl • ZA CHWILE WYJDĘ Z SIEBIE I STANĘ OBOK!!!:(
Strona 1 z 2

ZA CHWILE WYJDĘ Z SIEBIE I STANĘ OBOK!!!:(

: 08 lip 2006, 21:39
autor: InViolet
MUSZE SIE KOMUS WYGADAC BO ZARAZ MNIE TRAFI!! mam nienormalnego faceta!!
mielismy jutro jechac do Nałęczowa tak po prostu... a ze sa upały to chyba normalne ze chce zalozyc krotkie spodenki takie no szorty jeansowe. a moj facet stwierdzil ze on w takim ukladzie ni ejedzie jak ja bede chodzic w takich spodniach.. no to jest CHORE i nie normalne!!!!!!!!

przeciez to nei jest spodnica tylko spodnie ludzei!! <zalamka> tlumaczy to zazdroscia ale wg mnie to nie jest powod i nie moge sie z nim dogadac... w takich chwilach odechciewa mi sie wszystkiego.... :(

: 08 lip 2006, 21:42
autor: KAROLA
ło, kiedyś to przerabiałam.

przechodzi po jakimś czasie w miarę jak partner dojrzewa. szkoda, że niektórzy się zatrzymują... <banan>

zapytaj się go czy chce pozwolić Ci się tam ugotować żywcem ;)

: 08 lip 2006, 21:42
autor: silence
milusia_sweet pisze:przeciez to nei jest spodnica tylko spodnie ludzei!! <zalamka>

Jakby byla spodnica tez problemu nie widze <hmm>

On taki zawsze jest?? Drugim razem jak bedzie chcial nalozyc krotkie spodenki powiedz, ze nigdzie nie pojdziesz :]

chyba ze.. przyznaj sie to sa jakies zberezne szorty <diabel>

: 08 lip 2006, 21:43
autor: Hardcore
Nie no kisić się w długich spodniach to teraz prawdziwa masakra....
...niech se to przeczyta, a muszę przyznać, że ja zawsze zazdrosny byłem, ale to to troszkę przesada

: 08 lip 2006, 21:48
autor: ewka_666
powiedz mu zeby odpuscil, niech koles nie przegina bo w taki upal nie ma prawa ci zabronic zalozenia krotkich spodenek, w ogole nie wiem o co gosciowi chodzi :/

: 08 lip 2006, 21:55
autor: Anula
To faktycznie przesada. Mój to znowu ma na odwrót. Chce żebym chodziła w przezroczystych spodniach, tak żeby stringi było widać, jak najniższe biodrowki, i jak najkrótsze bluzki. Mówi, że lubi się mną chwalić. A ja nie lubię takich ciuchów - to dobre dla gimnazjum. No ale to już lepsze niż jakby mi się kazał kisić w długich spodniach i rękawach ;)

milusia_sweet, to powiedz mu że założysz długie, jeżeli on też w długich pojedzie, bo Ty też jesteś zazdrosna :D I założysz jakieś przewiewne i cieniutkie, a on się będzie kisił :)

: 08 lip 2006, 21:59
autor: Kubek
Jak do Nałęczowa, to zakładam, że obowiązkowo na lody naprzeciw parku zdrojowego :D

Chyba już wiem, skąd jest milusia :D

a na temat:
milusia_sweet, przejdzie mu, z wiekiem... albo z Tobą ;)
Jak moje kochanie zakłada króciutką spódniczkę to lezę obok niej jak paw :D

: 08 lip 2006, 22:51
autor: Qra
Jaki ciec.. Ja mam odwrotnie :D Moja Kochana boi sie ubierac spodniczki :P
A jak juz zalozy to musi mnie ostro pilnowac :D
Zazdrosc o krotkie spodnie ?? Nie rozumiem goscia.. Ale tak totalnie :P

: 08 lip 2006, 22:57
autor: *qbass*
Ja też jestem zazdrosny, ale nie aż tak... :? Powiedziałem swojej, niech zakłada na siebie co chce... :)

: 08 lip 2006, 23:02
autor: Olivia
*qbass* pisze:niech zakłada na siebie co chce... :)

Oby tylko zakładała.

Durna taka zazdrość. Nie mogłabym byc z facetem, co nie pozwala mi założyć krótkich spodni lub spódnicy, bo jest zazdrosny. O co niby?

Wytłumacz swojemu facetowi, że to nie On ma być zazdrosny, a wszyscy faceci oglądający się za Tobą powinni zazdrościć Ciebie Twojemu facetowi. :]

: 08 lip 2006, 23:06
autor: TFA
Nie rozumiem takich gosci, smieje sie z takich po caloosci, a czego on sie boi ? Ja to jeszcze bym sie cieszyl widzac zazdrosne spojrzenia innych facetow i bym namawial na takie spodenki, a wlasciwie to mi to wisi <diabel>

[ Dodano: 2006-07-08, 23:09 ]
Moze jeszcze Ci kaze zaczac nosic chustke na glowe i twarz ? <diabel>

: 08 lip 2006, 23:14
autor: Imrael
Heh... A ja moją cały zcas staram się nakłonić do noszenia krótkich spodni i spódniczek. Ale nie! Bo ona uważa, że ma grube nogi i narazie. Kit z tym, ze nogi ma na tyle łądne, że mogłaby spokojnie chociaż łydki odsłonić, bo jak widzę chociaż tyle to już mam banana na twarzy :D Mam nadzieję, ze jej z wiekiem tez przejdzie, a już najlepiej z czasem (byle szybko bo dobra pogoda nie będzie trwać wiecznie) xD A co do gimnazjum to już baaaaardzo obszerny temat do rozmowy. Bo to co teraz odwalają gimnazjalistki to mnie wprawia w szok, zdumienie i irytację...

: 09 lip 2006, 09:09
autor: Mona
milusia - powiedz jemu, że w takim razie jedziesz sama, w krótkich spodenkach <diabel>

: 09 lip 2006, 09:56
autor: Raskus
j/Ja pierdziele o takie spodenki, spytaj sie go co chcial abys zalozyla? A potem powiedz "mam nadzieje ze tam nie bedzie 40 stopni..." censored co za koles <boje_sie> <boje_sie>

: 09 lip 2006, 11:13
autor: Arczi
O w dupę jeża, jak można być zazdrosnym o krótkie spodenki... :|

Raskus pisze:spytaj sie go co chcial abys zalozyla?


To pewnie powie żeby założyła jakiś kombinezon, najlepiej taki żeby nie było widać nawet dłoni <pijak>

: 09 lip 2006, 11:18
autor: onlyjusti
milusiu_sweet - to jest zadrość lecz tzw. CHORA i na Twoim miejscu poważnie bym z Nim pogadała, bo z kimś takim nie da się żyć normalnie...Poza tym albo Ci ufa i jest dumny z Twojego ciała, które masz prawo pokazać w takim stopniu w jakim chcesz, ale bawi się w zaborczego i despotycznego faceta przez własny brak pewnosci siebie :/ i stopniowo niszczy siebie i Ciebie doprowadzajac Wasz zwiazek do ruiny :/ Broń swoich racji bo to On tutaj psotępuje nie tak jak powinien!! powodzonka :*

: 09 lip 2006, 11:25
autor: Sir Charles
TFA pisze:Moze jeszcze Ci kaze zaczac nosic chustke na glowe i twarz ?


Haha, słusznie :D

A w ogóle, to zainwestuj w Koran, może mu się spodoba, potem zapakuj go w drewniane pudełko (jak królika Bugsa, znaczek obowiązkowo przyklejony pod pachą) i nadaj go do jakiegoś Kabulu czy Damaszku. Tylko przypilnuj go, żeby się przedtem jakiś czas nie golił, bo jak wysiądzie tam ogolony, to śmierć na miejscu przez powieszenie. Myślę, że jak tam dłużej posiedzi, to wróci może nawet samolotem. Co więcej - być może sam będzie go pilotował <hahaha>

: 09 lip 2006, 11:43
autor: physiux
Kubek pisze:Jak do Nałęczowa, to zakładam, że obowiązkowo na lody naprzeciw parku zdrojowego

Tak, stać w kilometrowej kolejce ;-)

: 09 lip 2006, 12:03
autor: Mateo_20
milusia_sweet pisze:mielismy jutro jechac do Nałęczowa tak po prostu... a ze sa upały to chyba normalne ze chce zalozyc krotkie spodenki takie no szorty jeansowe. a moj facet stwierdzil ze on w takim ukladzie ni ejedzie jak ja bede chodzic w takich spodniach.. no to jest CHORE i nie normalne!!!!!!!!

Jezeli jestescie ze soba niewiele czasu, to w 98% przejaw zazdrosci, z biegim czasu mu przejdzie, tylko musisz mu w tym pomagac !! (rozmowa czyni cuda) <wazne>

: 09 lip 2006, 12:14
autor: Kubek
physiux pisze:Tak, stać w kilometrowej kolejce ;-)


Byłem ostatnio dwa tygodnie temu i nie dłużej jak 5 minut stałem w kolejce.
A lody doskonałe, tylko jagodowe jakieś takie mdłe, pozostałe smaki godne polecenia.

A jak Nałęczów, to od razu i Kazimierz Dolny albo Janowiec :D
Jak ktoś mieszka w Puławach to dopiero ma dobrze, do Kazimierza jeździ zwykła komunikacją miejską. A ja z Lublina muszę kombinować... albo prowadzę, albo wypiję piwko na rynku :P

Nie wiem, co Warszawiacy widzą w Kazimierzu... z Warszawy to ponad 100Km już i do tego korki przy wyjeździe i powrocie.

W każdym razie, biorąc pod uwagę stroje i w parku zdrojowym w Nałęczowie i na bulwarze w Kazimierzu, to krótkie spodenki u dziewczyny w tak upalne dni proszą się o pomstę do nieba... przecież 3/4 panienek będzie w krótkich mini, część nawet w górach od kostiumów (mówię o bulwarze nadwiślańskim)... to o co facet milusi ma być zazdrosny?

: 09 lip 2006, 12:16
autor: Raskus
krotko mowiac koles jest chorobliwie zazdrosny przez co w waszym zwiazku bedzie wiele klotni gdzie zazwyczaj to ty bedziesz miec racje.

: 09 lip 2006, 22:24
autor: ksiezycowka
KAROLA pisze:o, kiedyś to przerabiałam.
Ja nigdy nie dałam sobie tak gadać. I nie wazne czy facet mial 14 czy 28 lat... Żaden nawet nie śmiał mi z takim textem wysunąć.
Ja bym mu odpowiedziała - "To nie jedź" i juz. Pojechalabym z kim innym.

: 09 lip 2006, 22:32
autor: paula19
Kubek pisze:Byłem ostatnio dwa tygodnie temu i nie dłużej jak 5 minut stałem w kolejce.
A lody doskonałe, tylko jagodowe jakieś takie mdłe, pozostałe smaki godne polecenia.


hahahahaha ja najbardziej lubie bananowe od Argasińskiego :)

taki żart...

Na drugi raz proponuje ubrać golf i długie materiałowe portki po tym sam się bedzie prosił o krótkie spodenki.

: 09 lip 2006, 23:56
autor: MaxDistrust
nie ma nic gorszego jak robić facetowi na złość

jednak to oczywiście nie zmienia faktu, ze koleś postępuje niewłaściwie i zdecydowanie nie ma racji. Noś to na co masz ochote. Wiadmo, ze jak kocha to i tak sie z tym pogodzi:)

: 10 lip 2006, 00:09
autor: Olivia
MaxDistrust pisze:nie ma nic gorszego jak robić facetowi na złość

Tu to On Jej robi na złość. Żeby dziewczynę męczyć w taki upał... <pijak>

: 10 lip 2006, 00:21
autor: MaxDistrust
nie, to nie jest robienie na złość, robienie na złość jest wtedy jak robisz coś na przekór, czyli ubranie golfa byłoby robieniem na złość.
koleś pewnie życzy jak najlepiej, ale jest po prostu chorobliwie zazdrosny, zazdrosny w pewien "szczeniacki" sposób.

dodam, że jak koleś zda sobie sprawe, że "skąpy" ubiór jest w tę pogedę normalny, to mu przejdzie

tylko broń boże z nim nie zrywaj

: 10 lip 2006, 21:53
autor: InViolet
silence pisze:On taki zawsze jest?? Drugim razem jak bedzie chcial nalozyc krotkie spodenki powiedz, ze nigdzie nie pojdziesz

Anula pisze:milusia_sweet, to powiedz mu że założysz długie, jeżeli on też w długich pojedzie, bo Ty też jesteś zazdrosna


hehe powiedzialam mu to wtedy i wiecie usłyszałam? "dobrze kochanie dla Ciebie wszystko :) "

silence pisze:chyba ze.. przyznaj sie to sa jakies zberezne szorty


eee nie... takie normalne obcisle krociutkie jeansy...ale nic przeciez nie widac same nogi ino ;)

Kubek pisze:Chyba już wiem, skąd jest milusia


hmmm :) no też z lubelskiego :)

Olivia pisze:Wytłumacz swojemu facetowi, że to nie On ma być zazdrosny, a wszyscy faceci oglądający się za Tobą powinni zazdrościć Ciebie Twojemu facetowi.


Olivia to narazie nie działa bo On strasznie sie boi ze ja go zostawie ze sobie innego znajde...i nie ma pewnosci ze ja jestem tylko jego.. i nie chodzi o to ze jego teraz a jego juz zawsze.. bo my chcemy ze soba spedzic reszte zycia.. i on ciagle mysli ze pojde na studia poznam lepszego, bogatszego i tyle bedzie... :( a ja mam pewnosc ze on jest ostatni tylko nie bardzo wiem jak mu to w koncu wytlumaczyc...

Mateo_20 pisze:Jezeli jestescie ze soba niewiele czasu, to w 98% przejaw zazdrosci, z biegim czasu mu przejdzie, tylko musisz mu w tym pomagac (rozmowa czyni cuda)


no wlasnie staram sie ale srednio mi idzie.. chociaz o glebokie dekolty juz sie nie martwi i do spodniczek tez nic nie ma, ale ile ja sie ogadalam i otłumaczyłam to o panie...
jemu trzeba wszystko na spokojnie tylko czasami nie mam cierpliwosci :/

w koncu wylądowoalismy w kazimierzu i zalozylam ciut dłuzsze spodenki bo chcialam na spokojnie pogadac. dopiero jak mu pokazalam dziewczyne mniej wiecej w takich samych to wypalil "to trzeba bylo tak od razu..." :)

: 10 lip 2006, 22:39
autor: ksiezycowka
milusia_sweet, sory ale jesli on sie tak dyga to macie zwiazek do dupy. Nad tym sie pracuje przeca.
milusia_sweet pisze:a ja mam pewnosc ze on jest ostatni tylko nie bardzo wiem jak mu to w koncu wytlumaczyc...
Na jakiej podstawie?Bo kochasz ? Nie mozesz miec pewnosci. Ani on i wlasnie dlatego powinniscie cieszyc sie kazda wspolna chwila a nei spierać o spodenki w lato :)

: 11 lip 2006, 12:50
autor: InViolet
moon pisze:Na jakiej podstawie?Bo kochasz ? Nie mozesz miec pewnosci


moge miec pewnośc i mam :) i jeśli kiedykolwiek przestane odwiedzac to forum to za kilka lat Was znajde i Ci Moon przypomnę ;) mialam wczesniej faceta.. drań pomyłka szkoda w ogole gadac..typ jak kazdy inny i ja wiedzialam ze predzej czy pozniej to sie posypie. tak samo obserwujac kumpli i tych bliższych kumpli widzialam od razu ze oni nie nadawaliby sie do zwiazku takiego na zawsze. bo mieli zupelnie co innego w glowie niz ja oczekiwalam... i naprawde myslalam ze bede miec kilku facetow, i w ogole slub po 25. latach dziecko po 30.. takie plany.. a kiedy poznalam Kube zorientowalam sie ze to jest czlowiek o jakim marzylam.. i wlasnie mam pewnosc moze powiesz ze gowniara jestem..wiem :) ale gowniara z wytyczonym celem w zyciu. takim samym celem jak Jego cel. ale pewnie wszyscy zaraz na mnie pojada wiec juz sie nie wypowiadam

pozdro :*

: 11 lip 2006, 13:43
autor: Sir Charles
i wlasnie mam pewnosc moze powiesz ze gowniara jestem..wiem

Jeżeli miałbym po czymś to stwierdzić, to raczje po nicku ;)