Dziwne macie te sytuacje ...
Ja zawsze kazda swoja panne wychowywalem w ten sposob ze jak impreza to zawsze chce isc ze mna i tylko ze mna spedza czas ;DD
No chyba ze dostaje info ze to babski wieczor - wtedy sie nie wtracam
Ale w innych sytuacjach nie ma bata zebysmy byli oddzielnie - zawsze chcemy byc razem...i w sumie zawsze tak mialem z pannami...
Jak wy to robicie ze macie takie dylematy to ja nie wiem ;DD
A na twoim miejscu bym nie pozwolil. Bedzie sie przejmowac i cos marudzic - to niech wtedy jedzie ale niech sobie szuka innego

Pozyczanie panien czy na studniowki, sluby i inne party nigdy do mnie w zaden sposob nie przemawialo, bo co to w ogole ma byc
Klient przychodzi poyta sie czy moze sobie wziac twoja panne, o ktora zapewne sie starales i ktora do ciebie mowi "kochanie", "slonko" czy jak tam zwal, a teraz ma isc na calonocne party z kims innym? Co to ma byc i skad w ogole bierzecie takie panienki co smia zadawac takie pytania??
Zreszta jak dziewczyna kocha naprawde to dba tylko o ciebie a reszte swiata ma w swojej wlasnej, ladnej pupci ;DD I tak radze sie dogadywac ze swoja druga polowka zawsze

W koncu caly czas szukamy kogos z kim bedzie nam dobrze, wiec po co tracic czas w razie czego? KROPKA