Każda wymówka jest dobra jak znalazła se innego typa. U mnie to normalnie jakaś parodia była

Przez ponad rok twierdziła że mnie kocha, a jak z nią zerwałem ...(co było przez nią najwidoczniej oczekiwane, bo do tego dążyła perfidnie, a ja już nie mogłem wytrzymać)... to chyba z 4 dni po całym zajściu ona wróciła do swojego byłego przede mną i napisała:
"Przecież wiesz że zawsze go kochałam!!! Dla niego będę lepsza i zrobię dla niego wszystko. Myślałam, że cię kocham, ale to jednak nie było to."

więc niech się pie*przy i banan w oko
