agnieszka.com.pl • Kobieta z dzieckiem
Strona 1 z 9

Kobieta z dzieckiem

: 19 lut 2006, 12:29
autor: Haro
Poznalem super fajna dziewczyne. Rok starsza ode mnie, extra fantastyczne poczucie humoru, mocno zwariowana, sliczna (z wygladu podobna do Dody nawet... a nikt nie powie ze Doda jest brzydka. Tak, pusta jak beben, ale nie brzydka), ale... ma dziecko! Co za bol. Coreczke ma przesliczna, dwa latka, nazywa sie Olivia i wyglada jak laleczka (blond krecone wloski... no sama slodycz-cukiereczek...). Pytanie, co tu teraz robic? Wezcie pod uwage fakt, ze ja kocham dzieci, wrecz za nimi przepadam a majac na uwadze fakt, ze bedac maly mialem problemy z prawidlowym rozwijaniem, istnieje u mnie podejrzenie bezplodnosci :( Do tego dochodzi tez kwestia zdrowo jebnietych rodzicow, ktorzy nie zakapuja tego, ze za jakis czas moze mi zaczac na dziewczynie zalezec a za dluzszy moge ja po prostu pokochac. Je obie! Bo "biorac jedna druga dostane gratis" :) Pomozcie, kochani.

: 19 lut 2006, 12:32
autor: Olivia
A jaka jest sytuacja tej kobiety i ojca dziecka-jak to się przedstawia?

Bez przesady, dziecko to nie jest problem. A jak Ciebie polubi, to już w ogóle. ;)

: 19 lut 2006, 12:36
autor: Haro
W wieku 20 lat urodzila dziecko. Chodzilo z jakims censored, ktory ja pozniej z tym dzieckiem zostawil. Pozniej znowu miala jakiegos chlopaka, tez kawal gnoja, zupelnie Jej nie szanowal i dziecka nie lubil. Podobno jak dziecko na kolana chcialo wejsc to odpychal i mowil, zeby poszla sie bawic :|

: 19 lut 2006, 12:39
autor: Yasmine
Haro, sam sobie odpowiedziales. Kochasz dzieci, sam nie wiadomo czy bedziesz mogl dziecko miec. Tobie to nie przeszkadza, wiec w czym problem ? Dziewczyna Ci sie podoba i jej dziecko tez :). Ja problemu nie widze. I pod zadnym pozorem nie przejmuj sie tym, co ludzie gadaja.


Tylko jedno mnie martwi. Mianowicie Twoja byla. Czy milosc do niej( o ktorej tak tu pisales) nie bedzie przeszkadzala, aby zbudowac nowy zwiazek ?

: 19 lut 2006, 12:41
autor: Olivia
Yasmine pisze:Czy milosc do niej( o ktorej tak tu pisales) nie bedzie przeszkadzala, aby zbudowac nowy zwiazek ?

Właśnie. Ta dziewczyna z dzieckiem potrzebuje dużo miłości, zrozumienia i ogromnego wsparcia. Zwłaszcza ze względu na swoje przeżycia z factami.
Haro pisze:ktory ja pozniej z tym dzieckiem zostawil.

A interesuje się w ogóle tym dzieckiem, spotyka czy coś?

: 19 lut 2006, 12:45
autor: kot_schrodingera
Haro pisze: Podobno jak dziecko na kolana chcialo wejsc to odpychal i mowil, zeby poszla sie bawic

gnojek.
Haro, wiem że 20 lat to trochę mało na ojcostwo, ale wierz mi za 4 lata małą będzie jak znalazł... sam poczujesz ten cug... Tak jak pisałem Ona nie musi szukać kandydata na tatusia. Poza tym może to głupie ale jest jeszcze jedna kwestia. kobietom po porodzie zmienia się libido. Często po prostu wygasa... Ona ma to już za sobą więc wiesz na czym stoisz. zdrowo myslisz. więc zrób co czujesz że będzie dobre. Ja bym spróbował...

[ Dodano: 2006-02-19, 12:47 ]
A kwestia rodziców... (twoich) Nie patrz na to. Oni w końcu zaakceptują twoja decyzję. W tej kwesti musisz brac pod uwagę głównie to co dla ciebie będzie dobre...

: 19 lut 2006, 12:59
autor: fish
Nie ważne kto zrobił, ważne kto wychował.
Jeśli Ty nie widzisz w tym problemu to może być dobrze.
Nie martw się i bierz życie za rogi :)

: 19 lut 2006, 13:19
autor: Haro
Ojciec dziecka calkowicie wylozyl fujare na obie dziewczyny <wsciekly>

I co masz na mysli mowiac, ze zmienia sie libido? Widac strasznie po Niej, ze potrzebuje duzo milosci, a szuka Jej nie tam gdzie powinna - wsrod gnojkow, chamow i palantwo, ktorzy nie potrafia dac Jej tego co potrzebuje.

Co do uczucia do mojej bylej - ono nigdy nie wygasnie. Ale zycie leci dalej, i jest pieknie. Szkoda marnowac czas na rozpaczanie po katach. Trzeba zaczac zyc, bo samo zycie ine trwa wiecznie. Dalem jej czas do lipca, slowa nie zlamie. Ale po lipcu... Po lipcu jest sierpien.

: 19 lut 2006, 13:25
autor: Olivia
Haro pisze:Co do uczucia do mojej bylej - ono nigdy nie wygasnie.

Za jakiś czas przekonasz się, że to mija. Może teraz wydaje się nieprawdopodobne, ale jak grypa-odchorujesz swoje i przejdzie.

: 19 lut 2006, 13:27
autor: Pegaz
Haro rozeznaj dobrze sie w sytuacji..obserwuj nie śpiesz sie..odpowiedź sama przyjdzie.

: 19 lut 2006, 13:28
autor: kot_schrodingera
Haro pisze:I co masz na mysli mowiac, ze zmienia sie libido?

To zależy od kobiety. Ale czasami po urodzeniu dziecka nie odczuwają potzreby seksu.
Haro pisze: Widac strasznie po Niej, ze potrzebuje duzo milosci,

bo i życie dało jej w kość.

: 19 lut 2006, 13:31
autor: Mijka
Yasmine pisze:Tylko jedno mnie martwi. Mianowicie Twoja byla. Czy milosc do niej( o ktorej tak tu pisales) nie bedzie przeszkadzala, aby zbudowac nowy zwiazek ?


to tez by mnie martwilo...mowisz ze zawsze bedziesz ja kochac, warto zaczynac cos jak myslisz tylko o niej? a jak bedzie chciala wrocic to co od razu zostawisz to z dzieckiem? chyba nie to jest teraz jej potrzebne...

ale tak wracaajc do tematu to... uwazam, ze to nie jest problem zaden... jak facet jest wartosciowy, uczuciowy to naprawde mozna sobie zycie ulozyc nawet tak... ta dziewczyna tez ma prawo do szczescia... jak Ci sie podoba, Ty jej tez- uwazasz ze jest interesujaca to nie ucinaj tej znajomosci ze wzgledu na mala, pozwol jej sie rozwijac i sam zobaczysz :)

: 19 lut 2006, 13:33
autor: Haro
Ona ma potrzebe seksu. Oj uwierz mi, ze ma <diabel>
Zycie dalo Jej wyjatkowo w kosc. A wiem, ze jesli zaczeloby mi zalezec na Niej tak samo jak zalezy mi teraz na mojej bylej, to uwierzcie - bedzie najszczesliwsza dziewczyna na ziemi. Bedzie miala wszystko to czego zapragnie: pelno uczucia, poczucie bezpieczenstwa, chlopaka, ktory nigdy Jej nie zdradzi, bedzie szanowal, kochal nad zycie. Wszystko to o czym marzy kazda normalna dziewczyna. A dzidzia? Dzidzia moglaby miec super "tate" :P

Ahh, sie rozmarzylem...

[ Dodano: 2006-02-19, 13:35 ]
Gratuluje 1000 posta Mia :P

Ja nie chce tego ucinac przez malutka. Ba! Ta Niunia jest jednym z powodowk, dla ktorych moze mi na Patrycji (bo tak ma na imie) bardzo zalezec.

: 19 lut 2006, 13:40
autor: Yasmine
Mia pisze:a jak bedzie chciala wrocic to co od razu zostawisz to z dzieckiem?

tez mnie to zastanawia...

: 19 lut 2006, 13:40
autor: Mijka
Haro pisze:A wiem, ze jesli zaczeloby mi zalezec na Niej tak samo jak zalezy mi teraz na mojej bylej, to uwierzcie - bedzie najszczesliwsza dziewczyna na ziemi. Bedzie miala wszystko to czego zapragnie: pelno uczucia, poczucie bezpieczenstwa, chlopaka, ktory nigdy Jej nie zdradzi, bedzie szanowal, kochal nad zycie. Wszystko to o czym marzy kazda normalna dziewczyna. A dzidzia? Dzidzia moglaby miec super "tate" jezor


no :) ja w to niewatpie :) tylko ze wzgledu na sytaucje z byla - uwazaj zeby jej nie zranic...


Haro pisze:Ahh, sie rozmarzylem...

:) tego Ci chyba bylo trzeba :)


Haro pisze:Gratuluje 1000 posta Mia jezor


heh, ale to zlecialo szybko :P

: 19 lut 2006, 13:42
autor: Pegaz
Mia pisze:heh, ale to zlecialo szybko

a jeszcze niedawno dwiescie było..
A ty haro musisz się zdecydować której panny chcesz.

: 19 lut 2006, 13:45
autor: Kermit
Haro, a tak sie byla przejmowales :) wszyscy mowili Ci ze bedzie lepiej i z tego co piszesz JEST :) i super :)

co do tematu... wszystko ładnie i fajnie, ale nie zapominaj w co sie pakujesz...

obserwuj, analizuj cala sytuacje w miare bezstronnie. Bo co by było gdyby TEORETYCZNIE za 2 lata,kiedy Ty sie zaangazujesz wroci ojciec i masakra...

ale na Twoim miejscu sprubowałbym, skoro tak Ci odpowiada to warto...


Haro pisze:wszystko to czego zapragnie: pelno uczucia, poczucie bezpieczenstwa, chlopaka, ktory nigdy Jej nie zdradzi, bedzie szanowal, kochal nad zycie. Wszystko to o czym marzy kazda normalna dziewczyna


<browar> <browar>

: 19 lut 2006, 13:49
autor: Haro
Musze powaznie to przemyslec. I mam nadzieje, ze pomozecie i w pewien sposob ulatwicie mi to. Z jednej strony zaczynam sie powoli zrazac do swojej bylej, z drugiej Ja kocham. Z jednej strony beda w zwiazku z Patrycja nie zostawilbym Jej i dziecka, z drugiej bardzo chcialbym wrocic do bylej. Ehh :(

: 19 lut 2006, 14:10
autor: Mari*
Trzeba iść do przodu a nie się cofać. Jak się raz rozstaliście to rozstaniecie się i drugi raz - prędzej czy później.

: 19 lut 2006, 14:20
autor: Mijka
Haro pisze:Musze powaznie to przemyslec


Otoz to :) Pomysl czego Ty chcesz, czego Ci brakuje...to na pewno nie jest latwe, ale w takiej sytuacji trzeba to rozwazyc :) Najwazniejsze zebys byl szczesliwy - samemu dajac szczescie i je otrzymujac od kogos :)

: 19 lut 2006, 14:28
autor: Haro
No tak, ale malej pomocy bym potrzebowal :( Zeby az tak dlugo nie glowkowac...

: 19 lut 2006, 14:31
autor: Mijka
Haro pisze:No tak, ale malej pomocy bym potrzebowal :( Zeby az tak dlugo nie glowkowac...


Jakos mi sie wydaje ze tu panowalaby jednomyslnosc w radzeniu ale moze sie myle ;)

: 19 lut 2006, 14:41
autor: Miltonia
Wiec oto pomoc od wiekowej kobiety <aniolek>

Nie zaczynaj na razie zwiazku, seksu itd. Badz znajomym. Bo teraz, to tej dziewczynie potrzebne jest wsparcie, a nie kolejny gnojek, co do lozka to z nia pojdzie, ale jak byla tylkiem zamacha, to do niej poleci.
Ona ma dziecko i szuka stabilizacji, nawet jesli robi to nieudolnie.
I tu jest jeszcze jedn kwestia, odpowiedzialnosci za dziecko. Nie chodzi o to czy lubisz dzieci czy nie. Mala pewnie Cie pokocha, przyzwyczai sie, a ty moze za chwile odplyniesz w sina dal. I co wtedy?
Nie zaciesniaj tego zwiazku, jesli nie masz pewnosci, ze chcesz tego na stale, pomimo bylej. Bo inaczej zachowasz sie tak samo jak jej byli, choc tak zle ich oceniasz.
Z Twoich wypowiedzi wynika, ze nie bierzesz wszystkiego pod uwage i nie jestes partnerem dla takiej dziewczyny.
Poukladaj to sobie w glowie.

: 19 lut 2006, 15:15
autor: cubasa
Haro, znalazłeś się w dość ciężkiej sytuacji. Kobieta z dzieckiem ma zawsze trudniej, jest postrzegana (na ogół) jako kobieta z obciążeniem. Jest obarczona wieloma obowiązkami. Haro, bardzo dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że część z tych obowiązków spadnie na Ciebie. W twoim przypadku w grę wchodzi także ryzyko niepłodności, wiec ja bym sie naprawde powaznie zastanowil. Być moze nawet zaryzykował...Myślę, że wszystko zależy od tego, czego szukasz i w jakiim stopniu jestes zdecydowany. Jesli szukasz milosci mozesz ja znaleźć. Jesli szukasz milosci "ojcowskiej", też mozesz ją znaleźć. Ba! Nawet w pakiecie...

: 19 lut 2006, 16:02
autor: Haro
No wlasine chodzi o to, ze na razie nie chce niczego zaczynac. Chce poczekac na to co sie bedzie we mnie dziac. Na razie zaczynam powoli czuc, ze jesli pojawi sie milosc do patrycji i Jej coreczki, to zagluszy Ona slepa jak na razie do mojej bylej. Jesli dziecko mnie pokocha to nie ma zadnych szans zebym odplynal w sina dal. I jesli rzeczywiscie bedzie jak mysle (a wlasnie tak mysle), to znow bede szczesliwy, a smutki przeszlosic... rozplyna sie.

[ Dodano: 2006-02-19, 16:04 ]
P.S. Ja na razie sie zastanawiam. Ale zastanawiam sie gleboko nie nad dzieckiem, ale nad tym, co by bylo gdyby...

: 19 lut 2006, 17:34
autor: Hyhy
Ja bym ja dobrze powtarzam dobrze poznal i zastanowil sie dlaczego jest sama, moze wcale nie dlatego ze ojciec jest lajza? :)

A moze ona jest tak naprawde pierdolnieta? Dobrze jej nie znasz przeciez:)?

: 19 lut 2006, 17:55
autor: miś
Haro ja bym sie nie zastanawial na twoim miejscu. Masz 20 lat, sam mozesz nie miec dzieci to dal ciebie jak znalazl. Zreszta nawet nie patrz na to ,ze ma dziecko z kims innym, traktuj je jak swoje. Mi sie wydaje ,ze ta kobieta jest strasznie nie dowartosciowana skoro obraca sie wsrod gnoji ,ktorym zalezy tylko by sie zabawic. Obdaz ja miloscia, pomoz jej skonczyc studia i sie pobierzcie. <aniolek>

: 19 lut 2006, 18:37
autor: Augusto
Ja bym sie w coś takiego nie pakował. Nie chciałbym miec nie swojego dziecka. Po za tym szkoda by mi było młodości żeby sie juz w takim wieku pakować w dzieci. Jednak jeśli chodzi o Ciebie to bym troche inaczej na to spojrzał z uwagi na to że możesz być bezpłodny co zmienia sytuacje.

PS Nie chce być chamski ale "szuka miłości wśród censored" - czyżby ciągneło wilka do lasu?

: 19 lut 2006, 18:38
autor: Olivia
Tu jest większy problem niż dziecko-problem byłej Haro. Jak się z tym upora, to dopiero może myśleć o następnych związkach.

: 19 lut 2006, 20:49
autor: mrt
Dziecko dziewczyny jest problemem. Bo nie kazdy facet jest przygotowany na fakt, że nigdy nie będzie najważniejszy. Najważniejsze dla niej będzie dziecko. Zawsze. A Ty, Haro, na drugim miejscu.

W normalnych związkach on i ona są dla siebie najważniejsi, a potem przychodzi dziecko. Tu od początku jest ktoś ważniejszy. Często trudno się z tym pogodzić w tym wieku. Ja z takiego związku zrezygnowałam swego czasu (facet+dziecko, które wychowywał). Nie dałam rady.