Co ja mam myśleć?? POMOCY
: 22 cze 2006, 17:36
Jak to jest... Poznałam go kiedyś przypadkiem w autobusie. Nie wiedział jak się nazywam.. A jednak zależało mu na tyle że zdoby od kolegi moj nr kom. Facet najpierw pisze ci smsy że jestes ładna, fajna i w ogóle ;]. Odwiedza cie... zachęca do spotkań. A potem nie daje znaków życia... Narobi nadzieji... Zostawi...
Umówil sie ze mną wczoraj... o 21, ale nie przyszedł!! Fakt, że była burza... Co ja mam myśleć?? Co ja mam robic??

.Jesli sie nie odezwie to...niech go piorun.Tak to jest jesli jakis wypirtek zaczyna sie brac za cos do czego nie dorosl.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
wierz mi masz szczescie ,ze wydalo sie na samym poczatku to ,ze jest swinia i gowniarzem.
heh... To jak jakaś dziecinada wygląda, a w takie rzeczy nie chce mi się bawić. Pozdrawiam